Mundo Deportivo: Duet Ansu Fati - Robert Lewandowski rozbudza nadzieje

Maciej Łoś

23 sierpnia 2022, 12:30

Mundo Deportivo

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Choć gra Barcelony w meczu z Realem Sociedad nie była jeszcze na optymalnym poziomie, to fani mogą być zadowoleni ze względu na świetną współpracę pomiędzy Ansu Fatim i Robertem Lewandowskim. Hiszpan i Polak dają nadzieję na przyszłość.

W pierwszym składzie meczu na Reale Arena wyszedł z tej dwójki tylko Robert Lewandowski, który już w pierwszej minucie starcia dał Barcelonie prowadzenie po asyście Alexa Balde. Fati został posadzony na ławce rezerwowych, a w jego miejscu zagrał Ferran Torres. Gospodarze bardzo szybko wyrównali i w pewnych momentach spotkania byli bliżej strzelenia drugiego gola niż Barca. Obraz meczu zmieniło dopiero wejście Ansu Fatiego.

Niedługo po tym, jak Hiszpan pojawił się na murawie, zaliczył bardzo ładną asystę przy bramce Ousmane'a Dembélé. Dzięki Fatiemu ożywił się także Pedri. Świetna akcja tej dwójki zakończyła się trafieniem Roberta Lewandowskiego, dającego Barcelonie prowadzenie 3:1. Polak odwdzięczył się młodemu skrzydłowemu kilka minut później, kiedy asystował mu przy bramce na 4:1. Pomiędzy tymi graczami widać było bardzo dobre zrozumienie. Wydawało się, jakby grali ze sobą od dawna.

Fati wrócił do gry po prawie dwóch latach straconych przez ciężkie kontuzje. Przez lato ciężko pracował, żeby być gotowym na 100% na nową kampanię. W międzyczasie zwiększyła się rywalizacja w ataku po przyjściu Ferrana Torresa zimą oraz Raphinhi latem, dlatego Hiszpan ma teraz trudniejszą drogę do pierwszej jedenastki, czego dowodem było wejście na Reale Arena dopiero w drugiej połowie z ławki rezerwowych. Jednak jego dobra współpraca z Robertem Lewandowskim może okazać się kluczowa do tego, żeby to Fati był pierwszym wyborem Xaviego. Trener przyznał, że sztab szkoleniowy nie chce jeszcze ryzykować zdrowiem skrzydłowego i stara się go oszczędzać. Niewykluczone, że w następnym spotkaniu Hiszpan wreszcie zacznie mecz w podstawowym składzie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Statystyki Lewy w ciagu 90 min jeden drybling

Niech jeszcze uwazaja z nim. Ja na miejscu Xaviego robilbym to powoli. Kolejne 2-3 mecze po 30min, potem 5-6meczy po 60min i dopiero w pazdzierniku pierwszy 90min mecz. Fati to nasza przyszla gwiazda. Ale niech oni decyduja. Sa blizej niego...

Podstawowa jedenastka się klaruje:
Fati - Lewy - ???
Pedri - ????
Sergio
??? - ??? - Araujo - ???
Ter Stegen

We mnie nie rozbudza, bo potrzeba przynajmniej 5-10 meczów na równym poziomie, by cokolwiek wyrokować.
Ostatnio ten duet był kluczowy, ale np. w meczu z Sevillą może byc bezbarwny i co? Będzie wpis, że jednak nie rozbudza nadziei?

Może się nie znam, ale wyciąganie jakichkolwiek wniosków po 1 czy 2 meczach jest wg. mnie zbędne i niepotrzebnie pompuje balon

póki co to bardziej Ansu rozbudza, bo znów on zmienił oblicze meczu - bez niego na boisku byli po prostu słabi - Ansu póki co robi mega różnice - oby tylko zdrowie dopisało - gdyby Ansu nie zabił meczu, to kto wie, czy byśmy wywieźli choć punkt

Spokojnie, to dopiero 2 mecz. Zobaczymy jak będzie w kolejnych.

Podobnie jak Katalończycy i Hiszpanie też nie mogę się doczekać tego duetu jeszcze raz. Ansu to mój ulubieniec i cieszę się, że nigdy w niego nie zwątpiłem.