AS: Xavi może w meczu z Realem zmienić ustawienie, jeśli Jules Koundé zostanie zarejestrowany

Dariusz Maruszczak

20 sierpnia 2022, 10:30

AS

15 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Sytuacja Julesa Koundé nadal jest bardzo niepewna przed niedzielnym meczem z Realem Sociedad
  • Francuz nie został jeszcze zgłoszony do rozgrywek LaLigi i nie wiadomo, kiedy będzie mogło do tego dojść
  • Jak podaje AS, jeśli Barcelona wygra wyścig z czasem, Xavi może przemodelować swoje ustawienie

Koundé trenuje w barwach Barcelony już od dwóch tygodni, ale nadal nie wie, czy będzie mógł w końcu zadebiutować w zespole Xaviego. Przed tygodniem zamieszanie związane z rejestracją graczy było jeszcze większe, ale udało się zgłosić do rozgrywek sześciu zawodników. Został tylko Koundé, który zresztą odczuwał jeszcze dolegliwości po kontuzji i prawdopodobnie nie zagrałby z Rayo. Uśpiło to jednak czujność co do trudnej sytuacji Francuza, ponieważ minął tydzień, a zawodnik nadal nie może występować w oficjalnych spotkaniach.

Barcelona do zarejestrowania Koundé potrzebuje sprzedaży graczy lub obniżki ich wynagrodzenia. Drugi z tematów nie wydaje się blisko rozstrzygnięcia, a Barça jest bliżej wytransferowania swoich piłkarzy do innych klubów. Gorące są zwłaszcza sprawy związane z odejściem Memphisa Depaya do Juventusu i Pierre’a-Emericka Aubameyanga do Chelsea. Według mediów transfer pierwszego z wymienionych nie wystarczy do zarejestrowania Koundé, a zobaczymy, ile Anglicy będą gotowi wyłożyć na Gabończyka. Barcelonie bardzo trudno będzie sfinalizować wszystkie operacje do niedzieli, więc zdaniem Sportu celem jest występ 23-latka w kolejnym starciu z Realem Valladolid. Doniesienia wskazują też, że jeśli Francuz nie zostanie zgłoszony do rozgrywek do 31 sierpnia, będzie mógł odejść za darmo, ale Barça nie bierze pod uwagę takiego rozwiązania i wierzy, że załatwi temat.

Jeżeli jednak uda się zarejestrować Koundé przed jutrzejszym pojedynkiem, zdaniem ASa Xavi może w obecnej sytuacji kadrowej zdecydować się na zmianę ustawienia. Barcelonie brakuje bowiem prawego obrońcy, który dobrze wyprowadzałby piłkę. Dlatego też trener mógłby postawić na system z trójką stoperów, mając kilku zawodników aspirujących do gry w wyjściowym składzie (oprócz Koundé także Andreas Christensen, Éric García, Ronald Araujo, Gerard Piqué). W takim wariancie Xavi musiałby rozważyć obecność lub nie Jordiego Alby, którego miejsce nie jest już tak oczywiste. W perspektywie następnych spotkań pojawiłaby się też możliwość zmieszczenia na boisku Sergio Busquetsa, Frenkiego de Jonga, Gaviego i Pedriego, choć problemem byłoby to, jak w defensywie spisywaliby się skrzydłowi Ousmane Dembélé i Raphinha. Być może wariant z trzema środkowymi obrońcami stanie się docelowy, jeśli klub nie pozyska prawego defensora.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To ustawienie wydaje się być szaleństwem, ponieważ wtedy Dembele i Raphina musieliby pełnić rolę bocznych obrońców w defensywie. Podobnie Barca wyszła na rewanż 6:1 z PSG. Moim zdaniem nie można tak grać w perspektywie całego sezonu

Jeśli nie długo to będzie mógł za darmo odejść bo chyba mają czas do końca sierpnia z rejestracją Kounde jakiś tam paragraf w umowie był i jeszcze 2,5 mln zapłacić będzie trzeba

Zasadnicza kwestia to czy Xavi pokaże kunszt trenerski związany na nastawieniem zespolu czy będzie chciał zweryfikować kilku zawodników, aby mieć alibi dlaczego z danego zawodnika rezygnuje na danej pozycji w przyszłości.
Nie wydaje mi się że z Sociedad zagra 3x SO bo takie ustawienie powinno być testowane właśnie w meczu z Rayo, a prawdopodobieństwo zdominowania Sociedad na wyjeżdzie bez Busiego nie jest duże. Kontry Sociedad mogą być bardzo groźne i to może być sroga mina dla kilku zawodników, zastanawiam się tylko czy nie zrobiona z premedytacją przez trenera:

1) Mina pierwsza - logika podpowiada że de Jong zastąpi Gaviego, który nie uczestniczy w grze ostatnio - 28 kontaktów z piłką z Rayo to śmiech na sali, a nawet na tle Pumas średnio był widoczny - widać że myślami jest gdzie indziej - ja obstawiam problemy w negocjacjach przy nowej umowie i związane z traktowaniem zawodników przez klub także mogą dawać o sobie znać. Możliwa mina dla de Jonga polega na tym że to będzie prawdziwa weryfikacja na tle wymagającego rywala. Zapomnijmy o Pumas i Rayo - to mecze z Sociedad weryfikują przydatność dla zespołu oraz czy piłkarze mają zwycięską mentalność.
2) Mina druga - Araujo na środku oborny - sporo ekspertów podkreśla że nowy zespół Xaviego to SO potrafiący perfekcyjnie rozgrywać piłkę - nie od wczoraj wiadomo że Araujo ma z tym problem, a mecz z Rayo pokazał że boi się wykonywać średnich i długich podań (nawet jak Dembele 3 razy był na wolnej pozycji i przez nikogo w danych momentach nie był kryty), a interwencja z pierwszej połowy, gdzie jak dziecko został ograny pokazuje że jeszcze musi się mocno rozwijać i zdobywać doświadczenie. Tutaj każda osoba znająca się na piłce zada pytanie przez meczem z Sociedad - czy jeśli Xavi postawi na Araujo na SO to nie będzie szukanie alibi - wiadomym będzie że z takim przeciwnikiem może zagrać słabo, wiadomym jest że zostaną obnażone jego braki bo napastnicy Sociedad są sprytni i szybcy jednocześnie - czy to nie szukanie potwierdzenia że Xavi nie widzi go na środku obrony na ten moment?
3) Mina trzecia - Balde w wyjściowym składzie. Sam w sobie pomysł dobry, ale nie w tym przypadku - to kolejne alibi, dla którego Xavi będzie chciał pokazać że potrzebny jest doświadczony Alonso. Jak ktoś nie wie to tak nie można wprowadzać do gry młodych zawodników w meczach o stawkę. Przepraszam bardzo - Xavi widział jak wygląda Alba na treningach, a mimo to wystawił go w meczu z Rayo, a Balde nie dostał nawet końcówki meczu aby sobie pograć - jeśłi teraz postawi na Balde przeciwko zgranemu Sociedad to kibice sami będą domagać się jego sprzedaży lub wypożyczenia bo nie ma prawa dobrze zagrać w takim meczu. Piłkarze mają świadomość co się święci, mają też doradców - chłopak będzie zniszczony psychicznie, jeśli od początku Barcelona nie narzuci swojego stylu gry, a to jest bardzo wątpliwe.
4) Mina czwarta - Pjanic zagra na pozycji Busiego - tutaj będzie weryfikacja dlaczego został w klubie - czy na serio Xavi zobaczył w nim coś przydatnego dla zespołu czy klub nie miał wyjścia bo zawodnik się postawił i nie godził się na kolejne wypożyczenia. Na ten moment nie licząc obrońców potrafiących rozgrywać piłkę wydaje się jedynym kandydatem do gry na pivocie z prostego względu - de Jong nawet w 20% nie potrafi bronić jak Busi, Kessie nie potrafi rozgrywać piłki bo to box-to-box z mięśniami, a o dzieciakach nawet nie wspomnę biorąc pod uwagę ich formę z początku sezonu.

Zapowiada się piekielnie ciężki pojedynek z Sociedad, bardzo możliwe że znowu stracimy punkty, ale w tym meczu nie to jest najważniejsze - najważniejsza jest weryfikacja zawodników - na kogo możemy liczyć z punktu widzenia sezonu: na piłkarzy, na trenera czy na wszystkich. Piłkarze muszą coś udowodnić, ale trener także bo został zjedzony taktycznie w meczu z Rayo (niestety kolejny raz). W tym meczu zespół może zyskać bardzo wiele, ale indywidualnie poszczególni zawodnicy mogą także stracić bardzo wiele.

Well that's a big if:)