Imanol Alguacil: Wezmę w ciemno porażkę z Barçą, jeśli potem awansujemy do Ligi Europy

Julia Cicha

19 sierpnia 2022, 19:00

Marca

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Trener Imanol Alguacil opowiedział o niedzielnym meczu Realu Sociedad z Barceloną na konferencji prasowej. Do tej pory trener nigdy jeszcze nie zdołał pokonać Barçy.

Nieobecni: Merino, Illarra i Zubimendi są gotowi do gry, mimo że dziś nie trenowali. Rozkładaliśmy obciążenie, jutro wezmą udział w treningu, a w niedzielę będą mogli zagrać.

Dobry moment: Nie ma znaczenia, kiedy wpadnie się na Barcelonę. Ona zawsze może nas pokonać. Jej ostatni wynik był zwodniczy, ponieważ oddała aż 22 strzały i normalnie strzeliłaby cztery gole, choć Rayo wykonało dobrą pracę. W spotkaniu z Cádizem dobrze się spisaliśmy, a teraz pora na pierwszy mecz przed własnymi kibicami.

Brak Busquetsa: To oczywiste, że to ważny piłkarz, inaczej Xavi tak bardzo by na niego nie stawiał. Ja jednak nie narzekam, gdy mam kilku nieobecnych, więc co dopiero Barcelona… Nie ma drugiego Sergio, ale ma innych graczy, którzy mogą zagrać równie dobrze.

Szczegóły: W każdym meczu są istotne, a co dopiero w takim. Każde rozkojarzenie może sprawić, że przegramy. Będziemy musieli pokazać się z bardzo dobrej strony, by postawić się Barcelonie. Jeśli to zrobimy, na pewno będziemy rywalizować. Zobaczymy, czy będziemy skuteczni, bo to potrzebne do zwycięstwa. Zobaczymy, czy w niedzielę będziemy mieć swój dzień, skrzywdzimy przeciwników i wygramy.

Atmosfera: Wszystkie drużyny chcą być silne na swoim stadionie, przed swoimi kibicami. My w szczególności, ze względu na atmosferę, jaką tu mamy. Nasi piłkarze wzbudzają duże oczekiwania, pobiliśmy rekord sprzedanych karnetów. Chcemy kontynuować wszystko to, co już osiągnięto.

Brak wygranych z Sevillą i Barceloną: Mam nadzieję, że w niedzielę w końcu pokonam Barçę, ale wziąłbym w ciemno porażkę, jeśli później awansujemy do Ligi Europy po kolejnym wspaniałym sezonie. Chciałbym wygrać, jak w każdym starciu. Byliśmy bardzo blisko, np. w Superpucharze i w poprzednim sezonie na naszym stadionie…

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Cholernie ciężki teren w przeszłości choć ostatnie parę meczu u nich do przodu. I pamiętne 6:1 i najlepszy chyba mecz za Koemana. Panie trenerze też biorę w ciemno Waszą porażkę :)

Ten teren nam po prostu nie leży, będzie cholernie ciężko, ale warto spróbować, przy dobrych wiatrach będzie remis :)

Jakim marnym trenerem trzeba być, żeby powiedzieć coś takiego.

wezmę w ciemno porażkę z Sociedad, jeśli potem wygrany ligę

Ja wezmę w ciemno nawet wymęczone 1-0 i najlepiej po golu Lewandowskiego, bo znowu będzie moda przynajmniej do 3. kolejki na ciśnięcie po Barcelonie, pisaniu o Lewandowskim że się u nas nie sprawdził i w ogóle "klub mem".