Kronenzeitung: Były piłkarz Barcelony został zatrzymany przez policję

Maciej Łoś

16 sierpnia 2022, 12:30

Mundo Deportivo, Kronenzeitung

6 komentarzy

Fot. Getty Images

Były zawodnik Barcelony i legenda austriackiej piłki nożnej Hans Krankl został tymczasowo zatrzymany w niedzielę przez policję w miejscowości Pasching w Austrii za rzekome potrącenie funkcjonariusza, gdy opuszczał parking lokalnego stadionu.

Informację tę podała wczoraj telewizja ORF, powołując się na lokalną gazetę Kroenenzeitung, która jako pierwsza poinformowała o rzekomym potrąceniu. Incydent miał miejsce około 18:00, kiedy 69-letni Krankl opuszczał parking stadionu Raiffeisen Arena Pashing po meczu austriackiej Bundesligi pomiędzy LASK Linz i Rapid Wiedeń (2:1), który były napastnik komentował dla telewizji Sky. Według źródeł policyjnych Krankl uderzył zderzakiem swojego samochodu policjanta na parkingu VIP stadionu LASK. „Następnie skierował pojazd w kierunku dwóch innych funkcjonariuszy policji i zatrzymał się dopiero po kolejnym kontakcie” – czytamy w raporcie policyjnym, cytowanym przez APA.

Kroenzeitung powołuje się na świadków, którzy potwierdzili, że doszło do zdarzenia. Krankl został zatrzymany i wyprowadzony przez sześciu funkcjonariuszy do jednej z sal na stadionie, gdzie został przesłuchany. Gazeta skontaktowała się z Austriakiem po przesłuchaniu, a ten kategorycznie zaprzeczył, że potrącił policjanta.

- To nieprawda i stanowczo temu zaprzeczam. Chciałem skręcić w prawo z parkingu i zostałem zatrzymany przez policjanta, który powiedział mi, że muszę poczekać, ponieważ najpierw zabiorą kibiców Rapidu autobusem – wyjaśnił Krankl - Droga była jednak pusta, dlatego nie było żadnego powodu, żeby mnie nie przepuścić. Wtedy policjant kazał mi pokazać dokumenty i mnie zatrzymał. Następnie sześciu funkcjonariuszy zabrało mnie na przesłuchanie, jak jakiegoś przestępcę.

- Jestem przyjacielem policji, grałem w piłkę z funkcjonariuszami na turniejach charytatywnych. Każdy, kto mnie zna, wie, że nigdy nie naraziłbym policjanta na niebezpieczeństwo. To jest głupia historia, która sprawia, że ​​czuję się bardzo nieswojo - dodał Austriak.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Taki kozak co jeździ autem po policjantach dziś przydałby się Xaviemu :D
« Powrót do wszystkich komentarzy