Xavi: Być może ze względu na wysokie oczekiwania byliśmy nieco spięci

Mateusz Doniec

14 sierpnia 2022, 00:50

Barca TV

35 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

0:0

Herb FC Barcelona

Rayo Vallecano

RVA

  • Xavi Hernández udzielił pierwszej w tym sezonie pomeczowej konferencji prasowej
  • Trener nie chciał szukać wymówki na bezbramkowy remis z Rayo i podkreślał, że zespowłowi zabrakło efektywności
  • Katalończyk poinformował, że ani Pedri ani Kessie nie odnieśli kontuzji

Dlaczego było tak trudno rozgrywać piłkę?

Xavi: Mieliśmy wiele opcji. Mieliśmy zawodników, którzy potrafią wygrywać pojedynki jeden na jeden. Zawsze mieliśmy przewagę liczebną, mieliśmy też współpracę Pedriego i Lewandowskiego, ale liczy się efektywność. Powinniśmy kreować jeszcze więcej okazji. Myślę, że po takim presezonie oczekiwania były wysokie. Marnowano też dużo czasu, ale nie zrobiliśmy wystarczająco dużo, aby wygrać. To dopiero początek sezonu.

[Marta Ramon, RAC1] Czy klub musi poszukać nowego prawego obrońcy?

Klub cały czas się wzmacnia. Nie należy szukać wymówek. Nie zagraliśmy wystarczająco dobrze. Rayo to bardzo dobry zespół pod względem taktycznym. Świetnie bronili. To wielka szkoda, że jedna z naszych okazji nie została zamieniona na bramkę.

[Adria Albets, Cadena SER] Czy uważasz, że Frenkie de Jong daje ci wiadomość bardzo dobrym wejściem

Frenkie de Jong nie jest dla nas zmiennikiem. To bardzo ważny zawodnik. Nie wiem, co wydarzy się jeszcze podczas okienka transferowego, ale jeśli pozostanie z nami, będzie kluczowym piłkarzem, tym bardziej, jeśli będzie grał z takim zaangażowaniem jak dzisiaj.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Dlaczego nie udało się wygrać. Wspomniałeś o „lęku”.

Szukałem jakiegoś wytłumaczenia na to, dlaczego nie rozegraliśmy dobrego meczu, dlaczego nie byliśmy spokojni, gdy trzeba było podjąć odpowiednią decyzję? Oczekiwania są wysokie i my to akceptujemy. Być może te oczekiwania kreują jednak jakieś „lęki”. Nie wychodziło nam ostatnie zagranie.

[Helena Condis, Cadena COPE] Jak będziesz zarządzał tym rozczarowaniem jako trener?

Nie chcę absolutnie szukać wymówek. Cieszę się, że wymagania są wysokie. To dla nas bardzo dobrze. Być może byliśmy nieco spięci. Brakowało nam dziś efektywności. Powinniśmy wygrać ten mecz.

[Laura Brugues, TV3] Dlaczego Pedri został zmieniony?

Miał pewne dolegliwości, ale przebadaliśmy go i wszystko jest w porządku.

[TVE] Dlaczego zdecydowałeś się na parę Christensen – Éric García na środku obrony?

Christensen miał być jednym z „wolnych” zawodników. Staraliśmy się kontrolować, aby Busquets znajdował się w odpowiednim miejscu. Pod tym względem byli bardzo efektywni. Pedri atakował z kolei środek obrony rywala. Jeśli chodzi o podawanie piłki, nie było tak źle, ale będziemy nad tym pracować. Powinniśmy szybciej przemieszczać piłkę. Być może za często szukaliśmy skrzydeł, gdy można było zaatakować środkiem.

[David Bernabéu, Sport] Czy mowa już teraz o pucharach jest dekoncentrująca?

Wygrywanie pucharów jest naszym celem. Musimy się o to starać. Nie możemy powiedzieć, że już nie interesują nas trofea, bo dziś zremisowaliśmy. Jeśli nie wygramy żadnego pucharu, ten sezon będzie rozczarowujący. Poprzedni sezon był dużo trudniejszy. Uratowaliśmy go, ale w tym sezonie celem jest wygrywanie pucharów. Remis nam nie wystarcza. Teraz trzeba myśleć już o kolejnym meczu, w którym musimy lepiej rywalizować i być bardziej efektywni. Oczywiście, że chodzi o wygrywanie pucharów. Proces pozostanie taki sam. Pozostajemy przy naszym pomyśle, ale nasza gra musi się poprawić.

[Raúl Fuentes, Radio Marca] Jak ważna była dzisiaj dla ciebie dyspozycja Ter Stegena?

To było bardzo ważne. Atak i obrona są równie ważne. Dzisiejsze obrony Marca były bardzo ważne. Miał dwie kluczowe interwencje i jestem z tego powodu szczęśliwy, ale musimy być bardziej efektywni z przodu.

[Jordi Blanco, ESPN] Czy nie obawiasz się, że podobnie jak w poprzednim sezonie, drużyna znów będzie tracić punkty ze słabszymi zespołami?

Dzisiejszy remis jest oczywiście rozczarowaniem, ale musimy kontynuować pracę. W przyszłym tygodniu mamy kolejną „wojnę” z Realem Sociedad.

[RNE] Jak czuje się Franck Kessie?

Jeśli chodzi kwestie zdrowotne, to po dzisiejszym meczu nie ma kontuzji. Zobaczymy jeszcze jutro, ale powinno być dobrze.

[Dariusz Faron, Sportowefakty.pl] Jak oceniasz mecz Roberta Lewandowskiego?

Jestem zadowolony, bo pracował dla zespołu, pomagał w wysokim pressingu, współpracował w rozegraniu. Dzisiaj potrzebowaliśmy jednak nieco więcej efektywności; to był główny problem. Jestem bardzo szczęśliwy, że jest z nami. Jego gole to tylko kwestia czasu.

Czy martwi cię fakt, że Rayo marnowało tak dużo czasu?

Uważam, że to niedorzeczne, że nie ma żadnej reguły dotyczącej efektywnego czasu gry. Myślę, że powinna istnieć jakaś zasada. Wydaje mi się, że to jedyny sport, który nie bierze tego pod uwagę. Nie mówię tylko o Rayo. Uważam, że powinniśmy wprowadzić efektywny czas gry.

Jak na takie mecze wpływa fakt, że na boku obrony gra zawodnik ustawiony niżej jak np. Araujo?

Mamy skrzydłowych, którzy potrafią grać jeden na jeden, więc nie potrzebujemy wyżej bocznych obrońców. Nie chcieliśmy, aby Ronald grał wyżej.

[Carlos Dominguez] Czy wyróżniłbyś któregoś debiutanta?

Uważam, że każdy zagrał dobrze. Nie stwierdziłbym, że jeden był lepszy od drugiego.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie ma co oszukiwać samych siebie i mówić, że to dopiero pierwszy mecz ligowy. To błądzenie przypominało cały poprzedni sezon, w dodatku bez takich wzmocnień

Mnie to już zmęczyła to Xaviball. Takiego betonu w pomocy to my nie mieliśmy ani za Valverde ani za Koemana

Przecież piłkarze są w tak ujowej sytuacji że głową mała.Oni muszą w tym sezonie wygrać praktycznie wszystko,przecież na tym polega plan top laporty.Nie będzie pucharów to nie będzie kasy.Co pozniej sprzedadzą?Straszne

Wysokie oczekiwania? Wygrać z Rayo.

Jak ich takie coś spina to nich oni wgl w Lidze Mistrzów nie wychodzą na boisko

No właśnie nikt o tym nie mówi, ale ciekawe jest bardzo jak dźwignie finansowe i ogólna sytuacja klubu będzie miała wpływ na psychike piłkarzy. Sam Xavi mówi, że w tym sezonie nie ma wymówek i z taką kadrą trzeba wygrać trofea tylko że na barkach zawodników teraz spoczywa dużo więcej bo wszyscy wiedzą że jak sezon nie pójdzie po mysli to później juz pieniedzy na nic nie bedzie.

jak sie sciaga zawodnika typu Lewandowski i w jego wieku to on musi strzelac tu i teraz lata mu uciekaja a pieniadze wydane musz zaowocowac zaraz bo po co bylo wydawac taka kase na rok .Jak on nie bedzie trafial to laporta i Xavi sie osmiesza a najgorsze jest to,ze przez pewien okres bedzie na sile wstawiany, tlumaczony i co z tego ze szkoda dla druzyny jego systemu gry i innych mlodych zawodnikow

Mizeria. Balonik pękł przepięknie

Ja miałem wrażenie że Dembele nie za bardzo chciał dogrywać do Lewego.. Raphinia też najczęściej sam ewentualnie do Dembele..

Można się dalej obrażać na de Jonga, albo wreszcie przełknąć dumę i stwierdzić, że Holender po prostu zjada Gaviego na boisku. Nie damy rady dominować środka pola sadzając najlepszego pomocnika na ławce i wypychając go z klubu. Generalnie dużo jest do poprawy - dokładność w operowaniu piłką przede wszystkim, poza tym uświadomienie skrzydłowym, że mają do dyspozycji topową 9 i nie muszą każdej akcji kończyć strzałem na siłę

Wygrana z rayo to wysokie oczekiwania?XD ciekawie już szukamy wymoweczek:) xavi juz nie ma taryfy ulgowej, miał ją w poprzednim sezonie

Sam Xavi byłeś spięty przez cały mecz drugim Guardiolą w roli trenera to nie będziesz ale chociaż byłeś lepszym piłkarzem od Pepa

Może i ktoś mi zarzucić że się nie znam , ale moim skromnym zdaniem że skład dla mnie powinien być całkiem inny , za dużo naraz nowych graczy jest w składzie , powinien wdrażać zmieniać próbować dla mnie akurat na lewym skrzydle powinien grać Ansu Lewy Demb.
Raph w drugiej chyba że Ferran będzie gotów.
Ogólnie to tam jest ból głowy jak patrzysz na ławkę a tam tyłu chłopa do przodu że Xavi odpuszcza ????

Koledzy i Koleżanki sugeruje zluzować szelki, każdy dzisiaj chciał zobaczyć manite i dobranoc! Ale życie bywa okrutne... Ten zespół gra ze sobą kilka dni, i obiecujący presezon nic nie znaczy. Szukajmy pozytywów, wypracowaliśmy sobie kilka setek, skrzydła wypracowywały przewagę, za 10 kolejek to będzie wyglądało inaczej, dajmy trochę czasu i spokoju. Dzisiaj presja była zbyt duża, ale mechanizmy trybią i będzie coraz lepiej

Zestawię 4 krótkie fragmenty wypowiedzi:
"Nie chcą absolutnie szukać wymówek."
"Być może byliśmy nieco spięci"
"Być może te oczekiwania kreują jednak jakieś lęki"
"Być może za często szukaliśmy skrzydeł, gdy można było zaatakować środkiem"

Podsumowując bez "być może" - bez wymówek potrzebujemy nauczyć się grać przeciwko zespołom, które potrafią pressować przez cały mecz oraz poprawić siłę fizyczną zespołu bo wyglądaliśmy słabo na tle rywala. Dzisiaj linia pomocy dala ciała, szczególnie Gavi i Pedri bo przez to Busi musiał walczyć od przedpola karnego przeciwnika do własnego przedpola zamiast balansować grę zespołu.
PS: W ocenach piłkarzy po meczu także każdy widzi co chce widzieć, a obiektywnie nie mam zielonego pojęcia dlaczego taki Dembele który wygenerował przykładowo aż 5 kluczowych podań, które mogły się skończyć golem ma średnią notę 4,5 - przecież to nie jego wina że linia pomocy zagrała dno i nie ułatwiała życia skrzydłowym. Zacznijmy oceniać to co widzimy, a nie kogo lubimy - dotyczy to zarówno meczów, zespołu jak i zawodników.

Ale i tak lepiej bo aż 21 strzałów na Bramkę, 100* lepiej niż w minionym sezonie.

Mi na PO albo Lo marzy się Cancelo no ale to tylko marzenie :P

Efektywny czas gry to mogłoby być ciekawe, sprawiedliwsze rozwiązanie.

Skoro jest "być może" to z pewnością byli spięci. To było widać. Oby z RSSS już lepiej

Raphinha dzisiaj dno , kessie dramat , lewy nieskuteczny a sedzia komiczny jak symulki przeciwnikow