Sport: Barcelona oczekuje od De Jonga drastycznej obniżki pensji, jeśli Holender chce zostać w klubie

Dariusz Maruszczak

11 sierpnia 2022, 11:45

Sport

92 komentarze

Fot. Getty Images

Wiele wskazuje na to, że przyszłość Frenkiego de Jonga może wkrótce zostać rozstrzygnięta. Do Barcelony miał już przylecieć agent Holendra Ali Dursun, a według dziennika Sport od 25-latka oczekuje się drastycznej obniżki wynagrodzenia.

Dla Blaugrany kontrakt De Jonga stanowi zbyt duże obciążenie i jest to główny powód chęci sprzedaży zawodnika, który wciąż jest ceniony przez Xaviego i Joana Laportę. Zdaniem Sportu koszt umowy będzie w przyszłym sezonie wynosił ponad 22 miliony euro kwoty stałej i zmiennych. Dlatego też Barça oczekuje od De Jonga obniżki pensji niemal o połowę, jeśli gracz chce zostać w klubie. W przeciwnym wypadku Barcelona będzie dążyła do sprzedaży 25-latka, a ostatnie doniesienia wskazywały na możliwe porozumienie z Chelsea. Klub próbuje przyspieszyć tę operację na wypadek, gdyby pomocnik zgodził się na odejście, również ze względu na problemy z rejestracją piłkarzy.

Jak podaje Sport, przedstawiciele De Jonga do tej pory nie chcieli jednak nawet rozmawiać o obniżce zarobków ze względu na odroczenie bardzo dużej części wynagrodzenia z poprzednich sezonów. Holender w ostatnich dwóch latach zgodził się grać za niewielką kwotę, a dodatkowym aspektem sprawy są duże inwestycje klubu w nowych piłkarzy. 25-latek mógłby liczyć na oczekiwane zarobki w Manchesterze i w Chelsea, ale do tej pory wolał kontynuować karierę na Camp Nou.

Wszystko wciąż jest w rękach De Jonga i to od niego zależy, czy wytrzyma napięcie. Holender zmaga się z wieloma naciskami, od pojawiających się w prasie doniesień o nielegalności obowiązującego kontraktu, przez krytykę niektórych kibiców, po presję instytucjonalną ze strony klubu, który oczekuje od niego pomocy w zakresie redukcji pensji. 25-latek wcale nie musi jednak zgadzać się na obniżkę wynagrodzenia i odejście z Barcelony, choć nie wiadomo, jak to wpłynie na jego sytuację w trakcie rozgrywek.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Policzmy zarobki FDJ, 22 mln euro z bonusami, 18 milion euro brutto bez bonusów, 12mln euro brutto bez zaległej pensji, redukcja o połowe daje zarobki na poziomie 6mln euro brutto rocznie + połowa zaległem pensji. Mes que un Mem

@Rhaan zamiast brutto to netto kolego

@winiola No własnie nie, kwoty są podane brutto. Ta strona która podaje że Frenkie zarabia 29mln euro brutto to chyba największy scam jaki widziałem i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Wszyscy przyjmują konsensus że Frenkie ma dostać ok 21-22mln euro brutto jeżeli spełni WSZYSTKIE bonusy w tym wygra LM.

@Rhaan
Frenkie gdyby siedział na trybunach przez cały sezon a klub nie zdobyłby żadnego trofeum (więc nie dostałby premię za zwycięstwa w różnych rozgrywkach) to dostałby prawie 21 mln, w kolejnym sezonie gdyby dalej siedziałby na trybunach i klub nic by nie wygrał dostałby 27,7 mln. A to wszystko bez zaległych 16 milionów.

W ciągu najbliższych dwóch sezonów jeżeli dostałby WSZYSTKIE bonusy wraz z zaległymi odroczonymi płatnościami to klub musiałby mu wypłacić 75 mln brutto.

@pax No nie, właśnie problem w tym że nie rozumiesz jak nowa umowa jest skonstruowana. Frenkie w następnym sezonie jeśli będzie siedział na trybunach to dostanie z premią lojalnościową (którą ma każdy zawodnik i powtarzam to do znudzenia, a nikomu innemu jakoś tego nie doliczamy przy rozmowie) 20mln euro, bez premii 18mln euro i w tych 18 mln euro brutto wliczona jest rata zaległego wynagrodzenia ok 6mln euro. Frenkie nie podpisał odroczenia płatności i wypłatę tej kwoty po jakimś czasie tylko nowy kontrakt na mocy które ma zarabiać mniej przez kilka lat żeby potem przez 3 lata zarabiać więcej. Dlatego jego podstawa nagle rośnie do 18mln.

@Rhaan
Możesz wskazać źródło, że do podstawowego wynagrodzenia ma wpisaną zaległa pensję.

@pax Źródło? Dosłownie każda strona i artykuł o tym mówił. Frenkie podpisał nowy kontrakt na mocy którego jego zarobki w pierwszych latach były niiższe, odpowiednio 3 i 9mln chociaż w niektórych wersjach jest 3 i 6mln. Frenkie podpisal nowy kontrakt po bodajże roku gry. Na mocy starego kontraktu zarabiał 14mln euro brutto ( ale zgodził się dostać 12mln) następnie po przedłużeniu umowy miał zarobić w 3 mln w trakcie pierwszego roku nowego kontraktu. Czyli Frenkie nigdy nie podpisał normlnego odroczenia płatności na zasadzie zarabiam 12mln ale zapłcicie mi dzisiaj 3 za kilka lat reszte, tylko nowy kontrakt został tak skonstruowany że pierwsze 2 lata niższego wynagrodzenia będą rekompensowane później. Zauważ że w przypadku Holendra nikt nie mówi kiedy miałaby zostać wypłacona ta zaległa kwota, dlatego że w teorii jej nie ma. To jest też powód dla którego Barca chciała Frenkiego sprzedać. Od strony księgowej nie zalegają mu kasy.

Proszę bardzo: https://www.fcbarca.com/105619-marca-ujawnia-szczegoly-kontraktu-frenkiego-de-jonga-w-barcelonie.html

"Wiążąc się z Barceloną w 2019 roku, Frenkie de Jong zapewnił sobie pensję opiewającą na 14 milionów euro brutto. Już w pierwszym sezonie musiało jednak dojść do zmian w porozumieniu ze względu na wpływ obostrzeń związanych z pandemią. Marca informuje, że doszło wówczas do ogólnego obniżenia wynagrodzeń w drużynie o 12%. Holender otrzymał więc 12,32 miliona. Pandemia jednak trwała, zatem Barça postanowiła renegocjować umowę z De Jongiem celem odroczenia płatności. W kolejnych dwóch sezonach (20/21 i 21/22) pomocnik otrzymał jedynie odpowiednio 3 i 9 milionów euro. Przełożonych zostało 16 milionów z jego pensji. Tę kwotę miał dostać przez kolejne cztery lata obowiązywania kontraktu, który został przedłużony do 2026 roku. Zapewniono mu też dodatkowy milion w ostatnim sezonie współpracy."

@Rhaan
I dalej tu nie ma tego o czym piszesz.
Wskaż gdzie jest napisane, że " i w tych 18 mln euro brutto wliczona jest rata zaległego wynagrodzenia ok 6mln euro". Po prostu gdzie jest napisane, że zaległą kwota jest częścią stałej bieżącej wypłaty.

@pax Jest napisane ... "Tę kwotę miał dostać przez kolejne cztery lata obowiązywania kontraktu, który został przedłużony do 2026 roku." Zauważ że w artykule jest do tego tabelka w której zaległe wynagrodzenie nie jest uwzględnione. Jeżeli byłoby inaczej to dlaczego jego podstawa rośnie dopiero w latach w których ma mieć doliczone zaległe wynagrodzenie. Przecież to by zwyczajnie sensu nie miało. Żadna gazeta nigdzie nie napisała że Frenkie dostanie 21mln euro z bonusami PLUS zaległe wynagrodzenie. Przeież nikt by mu nie dał takiej podwyżki...

Sorry ale naprawdę rękami i nogami bronisz się przed przyznaniem że nie masz racji dlatego że ktoś dokładnie palcem nie wskazał, nie podkreślił i 3 razy nie zaznaczył czegoś co można bez problemu wywnioskować z treści.
« Powrót do wszystkich komentarzy