Mniej rzutów karnych i rozmów z zawodnikami, czyli nowe zasady sędziowskie w sezonie 2022/23

Mateusz Doniec

9 sierpnia 2022, 20:30

AS, Goal, Fran Martinez

55 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Hiszpański komitet sędziowski przedstawił nowe zasady obowiązujące w nowym sezonie.
  • Głównym tematem konferencji komitetu były interpretacje pozycji spalonej, efektywny czas gry oraz rzuty karne
  • Przedstawiono także nowości w kwestii funkcjonowania systemu VAR

W ośrodku treningowym reprezentacji Hiszpanii w Las Rozas hiszpański komitet sędziowski przedstawił nowe przepisy na sezon 2022/2023. Za prezentację nowych zasad odpowiedzialny był Luis Medina Cantalejo w towarzystwie byłych sędziów: Carlosa Closa Gómeza odpowiedzialnego za wdrożenie systemu VAR, Alberto Undiano Mallenco, dyrektora ds. sędziowania i Juana Carlosa Yuste.

Nowa interpretacja spalonego

- W świecie futbolu zawsze są konkretne zagrania, które sprawiają, że interpretacja się zmienia - zapewnił Medina Cantalejo. W tym przypadku nowa interpretacja pozycji spalonej powstała w wyniku kontrowersji związanych z golem Kyliana Mbappe przeciwko Hiszpanii w Lidze Narodów. Nowa interpretacja mówi, że jeśli jeśli obrońca odbije piłkę, która trafia następnie do napastnika, w sytuacji niespodziewanej i instynktownie, będzie odgwizdany spalony. Co więcej, jeśli obrońca dotknie piłki w sposób wymuszony, czyli w sytuacji, gdy musi np. wyciągnąć nogę, aby sięgnąć futbolówki, także będzie spalony.

Z drugiej strony, jeśli zawodnik dotknie piłki w sposób kontrolowany, czyli gdy ma kontrolę nad swoim ciałem i nie jest zmuszony do danego zagrania, ale z powodu błędu technicznego piłka poleci w niepożądanym kierunku, to w takim przypadku nie będzie spalonego. Odległość, prędkość, trajektoria lotu piłki lub to, czy toczy się ona na murawie, czy znajduje się w powietrzu, będą elementami do interpretacji, aby przeanalizować, czy działania obrońców są celowe, czy też nie.

Efektywny czas gry

Medina Cantalejo powiedział, że sędziowie zostali poproszeni o mniej rozmów, próbując w ten sposób zwalczyć marnowanie czasu i wydłużać efektywny czas gry. Choć sam prezes komitetu sędziowskiego zapewniał, że w ubiegłym roku efektywny czas został wydłużony o 32% i przyznał, że nie w każdym momencie meczu będzie możliwe natychmiastowe wprowadzenie piłki do gry, to przypomniał, że nacisk został położony na to, by sędziowie nie mówili więcej niż powinni.

Medina Cantalejo poprosił także o nacisk na przepis o tym, że bramkarz może trzymać piłkę w rękach przez maksymalnie 6 sekund, podkreślając, że jeśli powstanie w ten sposób nowa metoda na tracenie czasu, komitet sędziowski od razu ma to uniemożliwić. Podobnie będzie z zawodnikami kontuzjowanymi w ostatnich minutach meczu, którym według prezesa arbitrów zostanie zapewniona odpowiednia opieka poza boiskiem.

Jedną z głównych kontrowersji w ostatnim sezonie była kwestia doliczonego czasu gry. W efekcie coraz częstszego marnowania czasu przez zawodników sędziowie doliczali znacznie więcej minut. Komitet sędziowski podkreślił, że ten trend będzie kontynuowany. - W tym sezonie będziemy w stanie sięgnąć aż 15 minut doliczonego czasu - ostrzegł Medina Cantalejo.

VAR, karne, zagrania ręką i ochrona zawodnika

W odniesieniu do systemu VAR Alberto Undiano Mallenco przypomniał, że wbrew temu, co zostało spopularyzowane w mediach, na VARze będzie można sprawdzać sytuacje z potencjalnym rzutem karnym, nawet jeśli dojdzie do kontaktu. Co więcej, według samego Undiano Mallenco, lekki kontakt wewnątrz pola karnego zawsze będzie weryfikowany przez VAR, aby uniemożliwić zawodnikom symulowanie i poszukiwanie korzyści poprzez przesadną reakcję. Co ciekawe, w 80% meczów Primera i Segunda Divisón będą obecni specjalni asystenci do systemu VAR, aby ujednolicić kryteria i przyspieszyć podejmowanie decyzji.

Zdaniem komitetu sędziowskiego liczba rzutów karnych może się zmniejszyć. Sędziowie mają teraz starać się, aby nie odgwizdywać już tak często rzutów karnych po wątpliwych „szarych” zagraniach ręką, które powodują kontrowersje i nie przekonują do podjęcia jednoznacznej decyzji. Zagranię ręką nie zostanie odgwizdane, jeśli: 1) ramię jest ułożone w naturalnej pozycji, 2) zawodnik zagrywa piłkę i przypadkowo trafia we własną rękę, 3) ręką przypadkowo zagrał inny zawodnik niż ten, który trafił następnie do siatki, 4) Ramię jest podparte na murawie.

Z kolei zagranie ręką zostanie odgwizdane, jeśli: 1) ramię, które jest podparte na murawie, dotyka celowo piłki, 2) po rykoszecie ramię ułożone jest nienaturalnie, 3) ramię poszerza obrys ciała. Oprócz tego podkreślono, że zagrania ręką, które nie ingerują w normalny rozwój akcji, nie będą karane w celu uniknięcia przerw w grze.

W kwestii rzutów karnych ustalono także, że nie będzie odgwizdywanych „jedenastek” po delikatnych kontaktach. Aby sędzia przyznał rzut karny kontakt musi być ewidentny i znaczący z konkretną siłą.

Na koniec sędziowie przypomnieli również, że kiedy arbiter ogląda daną akcję na ekranie VAR, musi pracować spokojnie i dlatego wprowadzona zostanie większa kontrola nad strefami technicznymi i ławkami rezerwowych w momentach, kiedy akcja jest analizowana - To nie może wyglądać jak "prawo dżungli". To daje zły obraz hiszpańskiej piłki nożnej - powiedział Alberto Undiano Mallenco.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

'ramię jest ułożone w naturalnej pozycji,' to jest najwazniejsze. Z regoly dawali karne jezeli reka byla od ciala mimo ze naruralnie. Obronca moglby ja jedynie odciac czasem. Wazna decyzja. Jednak czasem ciezko bedzie podejmowac decyzje bo pilkarze beda cwaniakowac wystawiajac rece 'naturalnie'

No to RM mistrzem La Ligi. Niemal każde następne zdanie zaprzecza poprzedniemu.

Ciekaw jestem jak w nowej rzeczywistości odnajdzie się zawsze namiętnie dyskutujący z piłkarzami Mateu Lahoz?

Bardzo dobrze. Powinno być zero dyskusji z sędziami, jak w ręcznej czy koszu.

No tak, mamy specjalistę od karnych w zespole i cyk... Mniej karnych w LaLiga.

:) czyli jak przekroczą limit można faulować do woli w polu karnym nie podyktują

Dobre zmiany, ale jak będzie w praktyce?

Ktoś może orientuje się czy zasada "mniej karnych" obejmie także białych czy jest tam gdzieś "* - nie dotyczy Realu Madryt"?

Marzy mi się ostre karanie za symulkę. Np jeżeli zawodnik robi coś takiego jak paskudny brazol w klasyku, gdzie położył się totalnie bez kontaktu żeby wymusić karny i przy tym by ostro protestował, to powinna iść czerwona i siemano. Dlaczego obrońca ma stresować się o najmniejszy kontakt, a konsekwencją najbardziej kuriozalnych symulek jest max żółta kartka? Myślę, że to mogłoby naprawdę ukrócić tych wszystkich wirtuozów w styku Viniciusa czy Sterlinga.

Mniej rozmów. Idealnie. Juz nie będzie całej Barcelony przy sędziach.

Jak dla mnie z tym spalonym to przesadzili. Owszem spalony powinien być odgwizdany gdy piłka trafia bezpośrednio do zawodnika na pozycji spalonej lub po muśnięciu czy nabiciu zawodnika drużyny przeciwnej. Ale nie powinno to dotyczyć interwencji, gdyż jest to celowe zagranie ze strony zawodnika drużyny przeciwnej. Będzie z tego wiele problemów np. co sędzia ma zrobić gdy obrońca zamiast przejąć piłkę po zagraniu rywala, bezpośrednio z pierwszej piłki zagrywa do bramkarza, na jego nieszczęście niecelnie i piłka trafia do zawodnika z drużyny przeciwnej będącego na pozycji spalonej? Wówczas teoretycznie dochodzi do niekontrolowanego zagrania ze strony obrońcy, więc czy powinien być spalony?
Jeśli chodzi o mnie, to uważam że to bardzo duże ułatwienie dla obrońców, którzy przez to będą często decydować się na próby przejęcia wślizgiem czy bezpośrednie zagranie w tył do bramkarza, no bo w razie niepowodzenia kryją ich przepisy. Strzelam, że możemy w tym sezonie zobaczyć nawet o 15% bramek mniej. Przykre :(

Dobra, gdzie zasada, że co 3 różny to karny?

Brakująca zasada:
Casemiro (bo Pepe i Ramosa już dawno nie ma)profilaktycznie żółta kartka od razu wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego.

Mniej rzutów karnych?
Jutro njus, Perez właśnie wszedł do biura Tebasa...

Nic sie nie zmieni jesli sędziowie będą promowali agresywną gre zamiast technicznej. Jesli się nie daje od razu żółtych kartek tylko czeka na 3 poważne przewinienia lub jesli z miejsca nie daje się sie za faule od tyłu na nogi to promuje sie Atletico Madrid czy Bilbao

Czyli możemy się spodziewać, że będzie jeszcze śmieszniej w tym sezonie. To sędziowie są do kitu, a nie system. Moim zdaniem niewiele to zmieni.

No Lewy nie postrzela

Jak to już bywało wcześniej, hiszpańscy sędziowie dużo mówią na boisku jak i poza nim a w rzeczywistości są zdecydowanie najgorszymi arbitrami w całej Europie i prędko to się nie zmieni.

A nie lepiej po prostu za rękę dawać rzut wolny pośredni (przy wątpliwościach co do słuszności), a za drugą z kolei (w drużynie, a nie konkretnego zawodnika) rzut karny?

I tak wiemy jak to się wszystko skończy...
Dla Realu karny z miejsca, dla nas pół godziny analiz na VARze i gramy dalej.

Przedstawiają zasady, które wykluczają same siebie. Patrzcie pkt. rzut karny nieodgwizdany jesli: " 1) ramię jest ułożone w naturalnej pozycji," i teraz rzut karny odgwizdany jesli: "3) ramię poszerza obrys ciała". Przecież jesli moje ręce jako obrońcy będą "wisiec" wzdłuż tułowia to są w naturalnej pozycji i jednocześnie powiększają obrys ciała. Czyli wniosek prosty, jesli będzie trzeba pomoc to biali dostaną rzut karny, tyle w temacie.

Oby tzw. "karniątka" rzeczywiście nie były odgwizdywane. Przepisy w teorii spoko (zwłaszcze te dotyczące pozycji spalonej), ale czas pokaże jak to będzie w praktyce. Jestem ciekaw, czy np. Mateu Lahoz (lubiący dużo gadać z piłkarzami) zastosuje się do mniejszej ilości konwersacji.

Moim zdaniem najbardziej sprawiedliwe i klarowne przepisy dotyczące zagrań ręką w polu karnym to takie przy których każde zagranie ręką ( poza bramkarzem oczywiście ) to jest rzut karny choć mam świadomość , że determinowałoby to większą ilość przypadkowych wyników ale może przy okazji promowałoby bardziej otwarty i ofensywny futbol.

Teoria spoko. Ciekawe jak praktyka pokaże

Dla realu mniej karnych również, nie wiem, jak oni to przeżyją...

A gdzie zakaz dotykania piłki po gwizdku, przez gracza druzyny przeciwnej?

A, byłbym jeszcze szczęśliwy, gdyby ktoś rozszyfrował przekaz tego zdania, bo ja wymiękam: „na VARze będzie można sprawdzać sytuacje z potencjalnym rzutem karnym, nawet jeśli dojdzie do kontaktu”.

A teraz to niby nie robią tego? O co tu chodzi? Dlaczego „nawet jeśli dojdzie do kontaktu”? Mieliby analizować bez kontaktu? Albo jakieś osobliwe tłumaczenie, albo chłop się czegoś nawdychał.

„(...) bramkarz może trzymać piłkę w rękach przez maksymalnie 6 sekund, podkreślając, że jeśli powstanie w ten sposób nowa metoda na tracenie czasu, komitet sędziowski od razu ma to uniemożliwić”.

Ten cały komitet sędziowski został wybudzony z jakiejś hibernacji? Toż chyba już ze 30 lat sędziowie kompletnie olewają ten najbardziej chyba fikcyjny z obecnych przepisów. 99% bramkarzy przetrzymuje piłkę o wiele dłużej. 15–20 sekund to u niektórych norma.

Spalone: głupota
Czas gry: ok.
Karne: chyba ok

Nie będzie ręki jesli: 3) ręką przypadkowo zagrał inny zawodnik niż ten, który trafił następnie do siatki. Dziwne tłumaczenie, ja tego nie rozumiem.

Mniej rzutów karnych* (mniej dla Barcelony i całej Ligi a tyle samo dla Realu)

Będzie ogień z tymi karnymi, już nie mogę się doczekać xD

Barca się wzmocniła i nagle machlojki...a spokojnie ok 12 karnych przy takich skrzydłach z działającym Varem by wpadlo a tak chcą nas zrobić w bambuko