Media: Wszystkie nowe umowy z października 2020 roku mają znamiona przestępstwa! [Aktualizacja - poniedziałek 22:11]

Mateusz Doniec

8 sierpnia 2022, 12:44

The Athletic, RAC1, Cadena SER

404 komentarze

Fot. Getty Images

Jak donosi David Ornstein z The Athletic, Barcelona przekazała Frenkiemu de Jongowi, że chce unieważnić jego obecny kontrakt i wrócić do wcześniejszej umowy, twierdząc, że warunki zaoferowane mu przez poprzedni zarząd klubu zawierają znamiona przestępstwa i stanowią podstawę do podjęcia działań prawnych przeciwko stronom zaangażowanym w tę sprawę. Jak się jednak okazuje, problem ten dotyczy nie tylko kontraktu Holendra, ale też Gerarda Piqué, Sergio Busquetsa i Clementa Lengleta. Cała czwórka przedłużyła swoje umowy w październiku 2020 roku na kilka dni przed dymisją Josepa Marii Bartomeu

Według The Athletic Barcelona poinformowała o tym Frenkiego de Jonga 15 lipca, twierdząc, że znalazła dowody na działania przestępcze ze strony osób, które podpisały jego przedłużenie umowy 20 października 2020 roku. Chodziło wówczas o dwuletnie przedłużenie kontraktu do 2026 roku, które według doniesień zmniejszyło jego pensję w sezonach 2020/21 i 2021/22, pozostawiając 18 milionów euro do rozłożenia na kolejne cztery kampanie.

Przypuszcza się, że pismo wysłane przez Barcelonę do De Jonga w zeszłym miesiącu informuje Holendra, że klub jest w stanie wszcząć postępowanie karne, aby ustalić, co wydarzyło się w związku z podpisaniem jego kontraktu i kto ponosi odpowiedzialność za domniemane wykroczenia. Co więcej, Barcelona chce unieważnić umowę i kontynuować współpracę z De Jongiem na warunkach uzgodnionych w styczniu 2019 roku, gdy Holender podpisywał kontrakt z Dumą Katalonii.

Według The Athletic poprzedni zarząd jest przekonany o legalności kontraktu, który De Jong podpisał w 2020 roku, i nalega, aby umowa została uzgodniona po zatwierdzeniu przez strony i LaLigę. Źródła związane z katalońskim klubem sugerują, że doszło do dalszego etapu dialogu między Barceloną a obozem De Jonga. Obecny zarząd miał oskarżyć swoich poprzedników o domniemaną przestępczość i ostrzegł, że De Jong i jego przedstawiciele mogą być również w to zamieszani.

Chelsea jest z kolei poważnie zainteresowana Holendrem i choć nie złożyła jeszcze formalnej oferty, źródła bliskie klubowi twierdzą, że włodarze The Blues są gotowi sfinansować opłatę transferową oraz pokryć dług płacowy, oczywiście pod warunkiem, że De Jong zdecyduje się na transfer na Stamford Bridge.

Aktualizacja

15:19

Stacja COPE uzyskała dostęp do wiadomości Josepa Marii Bartomeu dla The Athletic: "Umowa z października 2020 roku została sprawdzona przez służby prawne FC Barcelony, inspektorów zgodności, audytorów oraz LaLigę. Trudno jest mi uwierzyć, że nikt nie zdał sobie sprawy, że to przestępstwo".

20:21

Cadena SER: Służby prawne Barçy widzą wyraźne oznaki przestępstwa nie tylko w nowej umowie Frenkiego de Jonga, ale także pozostałych piłkarzy, którzy przedłużyli razem z Holendrem umowy: Gerarda Piqué, Marca-André ter Stegena i Clementa Lengleta.

20:29

Dalsze szczegóły od Cadena SER: Nowe kontrakty miały zapewnić klubowi oszczędności w wysokości 16-18 milionów euro w pierwszym sezonie ich obowiązywania, ale klub zobowiązał się do wypłaty w późniejszym terminie w sumie 311 milionów euro całej czwórce. Wszyscy oprócz Gerarda Piqué otrzymali podwojenie zarobków w kolejnych latach. W ostatnim czasie rozmawiano na ten temat ze wszystkimi czterema zawodnikami i tylko Piqué akceptuje nowe porozumienie. Klub chce, aby te umowy zostały unieważnione i przywrócone do warunków sprzed ich przedłużenia. To wszystko leży jednak w rękach prawników, którzy widzą oznaki przestępczości.

20:32

Stacja RAC1 potwierdza te doniesienia i dodaje, że Gerard Piqué podpisze w najbliższych dniach umowę na nowych warunkach, również ważną do 2024 roku.

21:19

Mundo Deportivo: Prawnicy klubu jeszcze nie skończyli analizować kontraktów, ale podobnie jak prawnicy z kancelarii zewnętrznej zalecają skierowanie sprawy do prokuratury lub złożenie pozwu przeciwko tym umowom i poprzedniemu zarządowi. Gdyby sąd uznał je za nieważne, kontrakty Ter Stegena i Lengleta kończyłyby się w 2023 roku, natomiast Frenkiego w 2024.  Co więcej, w przypadku gdyby sąd przyznał rację obecnemu zarządowi, wspomniani zawodnicy byliby zobowiązani do zwrotu części pieniędzy przekraczającej ustalone wcześniej warunki.

21:39

Ferran Correas (Sport) Sergio Busquets jako kapitan został poinformowany o sytuacji finansowej klubu. Hiszpan wykazał chęć pomocy, zgadzając się na rezygnację z należnej części wynagrodzenia, jeśli będzie taka potrzeba.

21:43

Cadena COPE: Gerard Piqué i Sergio Busquets zapewnili Joana Laportę, Rafę Yuste i Mateu Alemanyego, że pomogą we wszystkim, co jest konieczne. Barcelona czeka na odpowiedź LaLigi co do rejestracji zawodników. W razie problemów aktywowana zostałaby czwarta "dźwignia finansowa" i jeśli będzie to konieczne obaj kapitanowie obniżyliby swoje wynagrodzenie.

22:07

Víctor Navarro (COPE): Ter Stegen, Lenglet i De Jong oraz ich agenci wiedzą już, że ich kontrakty po przeanalizowaniu przez prawników FC Barcelony zawierają oznaki przestępstwa. Jeśli zostaną unieważnione, zawodnicy wrócą do starych umów i mogą być nawet winni klubowi pieniądze.

22:11

Víctor Navarro (COPE): Frenkie de Jong mając za sobą tylko rok kontraktu i aż cztery lata przed sobą, podpisał przedłużenie umowy na kolejne dwa lata, obniżając pensję w sezonie 2020/21, ale także zapewniając sobie podwójny wzrost wynagrodzenia w następnych latach. Obecny zarząd poprosił De Jonga o pomoc, a  Holender skierował władze klubu do swojego agenta.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ważne daty:

20 październik - Bartomeu przedłuża de Jonga, Pique, ter Stegena, Lengleta na P O T Ę Ż N E pieniądze.

27 październik - Bartomeu robi brrr i podaje się do dymisji wiedząc, że pensje nie będą jego problemem XD

Jest coś czego ten szkodnik w okularach nie zepsuł? Swoją drogą bardzo wymowne, że te umowy zostały podpisane na kilka dni przed dymisją tego nieudacznika. Zrobił przekręt i szybko spieprzył z klubu. Śmierdzi to na kilometr.

@JarekS Nie zgodzę się:
1. To nie ośmiesza do końca Barcelony, bo (jeśli to prawda) klub walczy o swoje. Jeśli rzeczywiście znaleźli dowody, będą walczyć.
2. Z jednej strony to nie jest tak, że ktoś z zarządu wypuszcza takie mocne informacje, ale z drugiej być może rzeczywiście dali info, żeby zwiększyć presję na De Jongu. Bo ta wiadomość jeśli na kogoś naciska to na Holendra.
3. Nie jest to dziennikarski ściek, ponieważ autorem jest ceniony w Wielkiej Brytanii dziennikarz. Nie każdy artykuł zawierający poufne dane to od razu ściek. To może być efekt pracy dziennikarza śledczego, a to sztuka.

Działanie Bartomeu przypomina mi działanie naszego rzadu. Tez rozdają pieniądze komu popadnie a jak ich nie będzie to inni się będą martwić że kasa pusta i zadłużona po samą szyje.

Nie mam wątpliwości, przedluzenie umowy Lenglet do 2026r to na bank przestępstwo

Dziwię się tym wszystkim wypowiedziom jaki to klub niedobry i brzydki bo chcą zrobić Frankiemu na złość. Po pierwsze nie znamy żadnych szczegółów, nie ma nawet powiedziane czego konkretnie dotyczą zarzuty. Po drugie jeszcze rok temu bym w to nie uwierzył ale jak wychodzą na jaw czyny bandyty (tfu!) Bartomeu to już jestem w stanie uwierzyć w każdy przekręt. Zwłaszcza czytając aktualizację (choć to oczywiście może być fejk).
Po trzecie i najważniejsze - jeżeli coś rzeczywiście jest nie tak to to działa w dwie strony i wtedy Frankie może mieć spory problem.
Dlatego prosiłbym o powstrzymanie się od odsądzania wszystkich od czci i wiary bo nie wiemy nic w tym temacie.

i gdzie byl wtedy szeryf tebas ktory teraz czepia sie kazdego euro

@Marcelinho99 Klub a zarząd klubu to dwie odrębne jednostki, to ze zarząd jest odpowiedzialny za klub nie znaczy ze cały klub jest odpowiedzialny za zarząd

Mamy informację że są "ponoć" znamiona przestępstwa, ale żadna informacja nie tłumaczy na czym polega te domniemane przestępstwo. Wiadomo że Bartomeu to był rak Barcelony, ale ponoć jacyś prawnicy zobaczyli coś czego nie zauważyli wcześniej ani prawnicy klubowi, ani kontrolerzy, ani LaLiga, która kontroluje umowy zawodników i nie miałaby skrupułów, aby przywalić się do czegokolwiek...
Nic nie wiadomo - tak samo prawdopodobny jest medialny shitstorm, aby wypuchać z klubu piłkarzy lub wpływać na nich, aby godzili się rezygnować z pieniędzy zgodnie z zapisami w kontraktach. Biorąc pod uwagę jak haniebnie Laporta podchodzi o pracowników klubowych (piłkarzy) to nie zdziwię się że to jego kolejna brudna gra.
Ja nie widzę przestępstwa w tym że piłkarz godzi się na wypłatę pieniędzy w późniejszym czasie, nie widzę też przestępstwa w tym że piłkarz zarabia inną kwotę niż zarabiał na podstawie wcześniejszego kontraktu. To bardzo grubymi nićmi jest szyte - jeśli teraz ktoś na podstawie takich szczątkowych informacji wyciąga daleko idące wnioski to tylko pogratulować. Nic nie wiemy na ten moment, ale jedno jest pewne - zgodnie z prawem klub może latami się sądzić, a pieniądze i tak będzie musiał wypłacić, zatem traktuję to w pierwszej kolejności (prawdopodobieństwa) jako formę nacisku na piłkarzy.

Co jak co ale to już jest przesada. Tak traktować to się nie powinno nawet Umtitiego czy duńczyka, a co dopiero gościa co już nie raz pokazywał że kocha ten klub. Napalili się na tego Bernardo i szukają wszystkich sposobów żeby się Frenkiego pozbyć. Problem w tym że robią to bardzo źle. Pewnie nawet z nim nie pogadali a ukradkiem chcą go sprzedać, a w mediach podają przekaz że chcą by został. Do tej pory nie było też żadnych informacji że negocjują z nim obniżenie zarobków, a podobno to jest główny powód żeby się go pozbyć. Szkoda mi go, bo tak naprawdę niczym nie zawinił, nigdy nie sprawiał problemów, a teraz jest tak traktowany. A co do kontaktu to na pewno jest legalny skoro przez La Ligę przechodził, a wiemy jak restrykcyjni oni są

To jest farsa. Frenkie nie zasługuje na takie traktowanie.

@Bobo25 jawnego cwaniaczka mieliśmy przed chwilą. Doprowadził do bankrutcwa klub, teraz można położyć się i patrzeć jak Barcelona stacza się. Lub działać jak to robi Laporta, podejmując przy tym bardzo duże ryzyko. Rozumiem że ty wybrałbyś leżenie, obserwacje i mało przemyślane komentarze.

@Awtameok_Klana a z doniesień mediów wynika, że nie tylko zgodzili się na odroczenie, ale przy okazji dostali podwyżkę. Słowo przeciw słowu - z tym, że Ty nie masz żadnych źródeł w klubie.

@ini_barca Myślę, że większość kibiców Barcelony nie chce być utożsamiana z zarządem Bartomeu.

Ta kampania anty-Laporta to już powoli się zabawna robi. Czy w głowach osób komentujących urodziła się wizja, w której FAKTYCZNIE kontrakt jest podpisany niezgodnie z przepisami (co BYĆ MOŻE umknęło uwadze LaLigi, która MOGŁA nie badać czy zarząd działa na szkodę klubu, a jedynie czy wszystko zgadza się księgowo) i agent Frenkiego widząc w tym po prostu dobry biznes, uratował palącą się dupę Bartomeu poprzez podpisanie niesamowicie korzystnego dla jego zawodnika kontraktu, wiedząc, że jego legalność jest wątpliwa? I czy jak już macie w głowie ten arcytrudny konstrukt, to uważacie, że klub powinien stwierdzić: "dobra, jest nielegalnie, dałoby się podważyć, ale w sytuacji największego kryzysu ekonomicznego w klubie od lat wypłaćmy chłopu od czapy i 100 mln euro za sezon, bo ktoś kiedyś takiego wała zrobił i już trudno, a Frenkie dobry chłopak"?

Już abstrahując, że The Athletic to jest gówno tier w zakresie tak insiderskich informacji dotyczących klubów spoza Albionu. Dejcie spokój.

Ale serio... "Laporta to polityk i krętacz" to jest śwęta prawda. Osoba, która nie jest politykiem i krętaczem NIGDY nie zostanie prezydentem takiego klubu jak Barca. Biznes i polityka to nie jest kółko różańcowe waszej starej (choć i tam potrafią być dobre jazdy), tam się leje krew, pot i sperma, i zawsze tak było. Jak widzicie Pereza (albo tu innego prezesa se wstaw) z aureolą nad głową, jak załatwia biznesy klubu otoczony watą cukrową i bańkami, to... reality check - nie jest tak. Niemniej, jak chcecie rozliczać klub i działania zarządu, również względem zawodników, to patrzcie na OFICJALNE komunikaty, wywiady z BEZPOŚREDNIO zaangażowanymi.

Frenkie milczy, Xavi mówi, że Frenkie si, Laporta, że si, tylko trzeba się dogadać co do pieniędzy. Wasze wnioski? Klub bestialsko pluje na młodego Holendra. No to fajno. Na takiej atmosferze medialnej zależeć może każdemu: zarządowi, żeby De Jonga wypchnąć; De Jongowi, żeby konsolidować opinię publiczną po swojej stronie, obniżyć kwotę transferu i mieć łatwość negocjacji pensji i bonusu za "no bo ja nie chcem iść" z przyszłym klubem; klubowi, który chce pozyskać De Jonga, żeby obniżyć jego cenę i mieć dobre wyjście do negocjacji z Frenkiem "no bo i tak musisz z tamtego syfu iść"; wszelkim innym klubom i szejkerom, których doopa piecze, że Barcelona coś tam jeszcze może pograć w najbliższych latach i jest jakaś szansa, że za rok czy dwa nie będzie wielkiej wyprzedaży młodzików, którzy mają dosyć dostawania po łbie na każdym froncie. Przy tej mnogości opcji, według was winny jest na 1000% zarząd. Ok.

@Barcaa12 tebasowi na rękę była słaba Barcelona rządzona przez kryminalistę bartomeu

Z jednej strony ludzie krzyczą "Laporta pomóż, uzdrawiaj klub", z drugiej natomiast, że jak tak można traktować piłkarza z ważnym kontraktem, a no można. Widocznie innego wyjścia nie ma. To, że jakieś dźwignie finansowe porobili, to nie znaczy, że wszytko jest już cacy. Tam nadal śmierdzi mułem. Tam nadal jest tyle rzeczy do poprawienia, że w pale się nie mieście ile ten okularnik zepsuł. Laporta ma jasny cel, poprawić to, co zostało zje#ane i czy to ma się odbyć kosztem jakiegoś pupila publiczności, czy innego wafla, to go nie interesuje. Finalnie rozliczony na koniec chce być ze swoich działań, a nie tych, które noszą znamiona poprzedników. Skoro są podstawy prawne do pójścia z tym do sądu, to prezydent z tego korzysta, skoro ma możliwość zniwelowania działań poprzedniego zarządy, robi to. Opinia publiczna będzie piać " co ten klub robi zawodnikom" ale na końcu jakby tego nie zrobił, to i jego starania pójdą psu w du#e. Niech czyszczą, pozywają, a na końcu niech budują od podstaw na swoich warunkach, wtedy racjonalnie będzie szansa ocenić rządy Laporty i jego ludzi. Nie zawsze da się mieć super dobrze i nie pobrudzić sobie rąk, czasami trzeba się nieźle nagibać i nagimnastykować, ale na końcu może będzie warto.

311 milionów .... A człowiek się cieszy jaki nieraz 100-200zl nieraz dorobi ....

@Bobo25 żaden szantaż. Naucz się czytać i nie siej farmazonów: "Barcelona chce unieważnić umowę i kontynuować współpracę z De Jongiem na warunkach uzgodnionych w styczniu 2019 roku", czyli chcą doprowadzić do sytuacji, w której to (prawdopodobnie) nielegalne przedłużenie nie miało miejsca, jeżeli piłkarz się nie zgadza to sprawa trafia do prokuratury i osoby odpowiedzialne za przekręty zostaną pociągnięte do odpowiedzialności. Chronią piłkarza i swoje dobro. No chyba, że Laporta się przeliczył i żadnego wała tam nie było, ale Bartomeu to jeden wielki szkodnik i wcale mnie nie dziwi, że są podejrzenia przestępczości w tej sytuacji.
Szkoda w tej sytuacji jedynie zawodnika, który chciał pomóc klubowi, a dostaje po dupie przez nieudolność poprzedniego prezesa.

Wypychanie z klubu na zupełnie nowym poziomie!

@pluszek kolega by nie poznał ironii, nawet gdyby owa wyskoczyła zza krzaka i ugryzła kolegę w nogę ;)

@pluszek kolega żartował (chodzi o kiepską formę Lengleta i przedłużenie z nim kontraktu, co w sumie było nawet zabawne, Hazard i Bale approved), spokojnie, oddychaj.

@Bobo25 jak dla ciebie Laporta niczym się nie różni od Bartomeu to nie mamy o czym dyskutować :)

W sumie jak tak dłużej się zastanowić to jest szwindel i działanie na niekorzyść klubu. Bartomeu łapał się brzytwy żeby zostać na stołku więc wziął chyba na tamten moment jednych z najbardziej lubianych piłkarzy dał im umowy nie do odrzucenia, żeby szybko podpisali. Na szczęście misterny plan się nie udał i Bartek spierdolił ale jego kadencja kończyłaby się właśnie w tym roku i burdel z takimi pensjami miałby nowy zarząd. I w sumie nie ma co się dziwić, że chcą to jakoś rozwiązać bo nawet odejmując te 11 mln to wychodzi średnio ponad 18 mln podwyżki na sezon na łebka, z czego pewnie de Jong ma najwyższą podwyżkę więc sie do niego najbardziej przypierdolili. Podobno te kontrakty są progresywne. Pique już po tym sezonie miał mieć jakiś dodatek lojalnościowy 20 mln. Nie ma w sumie co się dziwić, że najpierw starali się to osobiście z nimi rozwiązać żeby nie robić burdelu ale też nie ma co się dziwić, że chcą uparcie ogarnąć te kontraktu bo średnio podwyżka na sezon to 18 mln na łeb, to w chuj dużo. Tyle co ich podwyżka to Lewy wgl ma zarabiać co sezon. I ja oczywiście nie mówię, że to wina piłkarzy i ich agentów, że dali im to wzięli, tylko to też normalne że obecny zarząd chce to ogarnąć wykorzystując do tego mechanizmy jakie mają. Barcelona to klub socios, czyli tam nie ma właściciela tylko prezydent, więc średnio można porównać tą sytuację do jakiejś firmy, prędzej do jakiejś spółki skarbu państwa. Ile razy chociażby to u nas słyszeliśmy, że będą jedni drugich rozliczać za jakieś afery. Gdyby na serio zaczęli rozliczać to może byłyby podobne sytuacje, że idą np. do TSUE i się sądzą o jakieś umowy gdzie np. została strasznie zaniżona wycena jakiejś transakcji. No mówię patrząc na liczby, jak duże to są podwyżki to ja się nie dziwię, że starają się to ogarnąć. Przecież o tej próbie renegocjacji umowy z de Jongiem mówi się od dawna. Były plotki, że jak de Jong nie odejdzie to odejdzie ter Stegen bo też ma spory kontrakt (tak naprawdę pewnie chodziło o renegocjacje tego kontraktu). Pique też chcieli wypchnąć z klubu, żeby mu tego dodatku 20 mln nie płacić. O Lenglecie pewnie cicho bo Tottenham w całości albo po części się zajmuje jego pensją na ten moment ale pewnie negocjacje obniżki w następne lato też by były. Dopiero w tym roku pensje zaczynają rosnąć więc się teraz tym zajmują, na dodatek w tamtym sezonie trzeba było jeszcze przez covid to wszystko przesuwać i tak. Wcześniej też jebałem zarząd, że posuwają się aż do takich kroków ale teraz to już sam nie wiem jak ocenić tę sytuację więc po prostu czekam jak to się rozwinie.


@karolek981 "Czyli, nawet jak to jest prawda, w co raczej trudno uwierzyć" Oczywiście, że trudno uwierzyć, zwłaszcza, że za te kontrakty odpowiedzialny jest kryształowa i nieskazitelna postać, Josep Maria Bartomeu.

Udowodnienie na drodzę sądowej, że te kontrakty były działaniem na szkode spółki potrwa latami. Barca nie ma tego czasu. Poza tym, umowy są podpisane przez zawodnika, klub a także LaLigę. To są łącznie 3 strony, które mają swoich prawników. Żaden sędzia nie przyzna od tak racji Barcelonie. To wymaga analizy finansów i kontraktów na lata wstecz, żeby zobaczyć negatywny pattern.

Cała sytuacja z De Jongiem jest niczym innym jak zastraszaniem piłkarza problemami prawnymi w stosunku do ważnego kontraktu. Wiele się mówi, że więcej niż klub, ale własnie w takich momentach to jest słoma z butów a nie klub.


No jeżeli się okaże że piłkarze wykorzystali klub żeby zarobić tak wielkie pieniądze to może być grubo... Mimo że doniesienia są bardzo poważne Wy dalej jedziecie po Laporcie i klubie. Co z Wami? Ogarnijcie się. Zaraz może się okazać że 4 naszych zawodników wykorzystało nielegalne zapisy żeby się dorobić kosztem klubu a Wy psioczycie że klub się broni?

Zachowanie włodarzy naszego kochanego klubu to jest po prostu chamstwo. Ja też lubię twarda, męską grę, w granicach przepisów, ale kiedy ktoś kopie od tyłu po kulach, należy mu się czerwona kartka i taką wystawiam zarządowi, a Xaviemu żółtą, bo też mataczy. Co się stało z tym klubem? Gdzie się podziała zwykła przyzwoitość, bo Barca już dawno nie jest czymś więcej niż klub. Sukces za wszelką cenę?

Coraz bardziej wstyd mi za ten klub, a właściwie zarząd

311 milionów, a wy potraficie pisać, że żałosne, że klub tyle nie chce płacić... ręce opadają. Nasze wszystkie problemy wynikają z za wysokich pensji, chcą je obcinać, a wy marudzicie, że im się te pieniądze należą... Nie wierzę w to co czytam. Serio nikomu z was nie przeszkadza, że poprzedni zarząd praktycznie zrujnował w ten sposób klub?

@Qba2312 A jeżeli dostał tą możliwość w sposób nielegalny i to wykorzystał?

>Barcelona: *kupuje Raphinhę, Lewandowskiego, Kounde, sprowadza Kessiego i Christensena w jednym okienku, wcześniej dodatkowo Torresa*
>też Barcelona: *chlip chlip, klub taki biedny, Frenkie de Jong nie chce zredukować wynagrodzenia prawnie wynikającego z jego umowy z klubem, puści nas z torbami, chlip chlip*

Jak dla mnie to już są jaja, bez przesady żenada że strony klubu jeżeli to prawda

A ktoś z was wgl wpadł na pomysł że to te głupie pismaki pieprzą 3 po 3 robią zamieszanie, może z polecenia kogoś kogo to wszystko w oczy kole? Komu najbardziej przeszkadza że klub mający długi nagle dźwigniami ogrywa cały rynek transferowy? Taka luźna sugestia do przemyślenia. I nie nie mam tutaj na myśli białych ze stolicy.

Po pierwsze nie wierzę do końca w doniesienie The Athletic.
Po drugie czemu dopiero teraz wychodzi sprawa z De Jongiem i jego kontraktem. Jeśli jakikolwiek kontrakt był spierniczony to, czemu nie zrobiono porządku rok temu, żeby przedłużyć umowę z Messim, chociażby.
Po trzecie jak wielu wcześniej wspomniało Tebas jest tak cięty na Barcelonę, że na pewno podważył kontrakt jakby tylko miał taka możliwość.
Po czwarte dużo bardziej wolę De Jonga niż Bernardo Silvę, a to chyba chodzi o to, żeby wymusić na Holendrze transfer.
A końcowo to wolę na DM De Jonga niż Busiego. Który jakoś ani nie grał bardzo dobrze podczas tournee w USA ani nie zachwycił w meczu z ogórkami z meksyku. Grał poprawnie, ale i małe błędy też mu się przydarzały

Shitstorm next level.

Nie ma co za mocno się w ten temat wciągać, ponieważ on ma dziurę logiczną.

Jeśli było przestępstwo, to czemu Barcelona nie zgłasza prokuraturze?
Czemu obecny zarząd zamiast zgłaszać przestępstwo szantażuje zawodnika, aby uzyskać dla siebie korzyść?
Jeśli obecny zarząd posługuje się szantażem, to sam popełnia czyn zabroniony.
Jeśłi prasa pisze o tym, że zarząd posłużył się szantażem, to oznacza że ktoś dostarczył takie informacje mediom.

Kto zyskuje na takim zamieszaniu? Ten kto chce kupić FdJ.

Pięknie Barcelona traktuje zawodników, to wasze kupowanie na potęgę za 2-3 sezony bokiem wyjdzie

@NoziX1 Banda Rossell i Bartomeu zastała jednak klub w lekko innej kondycji, niż obecnie Laporta

@Vold94 z abyly zarzad chyba?

@Tom_Sta Pique i MaTS niechciani? Chyba tylko przez młodszą część LR :P

@pluszek powstrzymaj sie z ironią do wyjaśnienia sprawy, żeby nie wyjść na bałwana w środku lata :)

Barcelona pod rządami Bartomeu też była kontrolowana przez LaLigę, zewnętrznych audytorów, prawników - a i tak Bartomeu zaliczał przekręt za przekrętem (rozbijanie wydatków na miliony faktur, by uniknąć ich kontroli przez zarząd, zlecanie hejtu na piłkarzy i rywali politycznych za klubową kasę itd.).
Jeżeli myślisz, że kontrola nad klubem przez jakieś organy wyklucza możliwość robienia przekrętów to jesteś naiwny.

"mogą być nawet winni klubowi pieniądze" xdddddddd
No nie no. To już jest szczyt. To wina zawodników? Teraz tak będziemy działać? Czekam na potwierdzenia oficjalne, ale brzmi to karykaturalnie.

Ludzie, macie krótką pamięć?

Klub musiał renegocjować kontrakty, bo nie miał kasy. Zawodnicy zgodzili się na obniżkę wynagrodzeń przez dwa lata, aby później klub im zwrócił zaległe pieniądze.

Klub nie był stratny na tych kontraktach, bo dzięki nim jeszcze jest w 1 lidze. Takie są fakty. Reszta to tworzenie historii po latach.

@creativeopinion Ić człowieku na swoja stronę i nie mieszaj się do spraw Barcelony

No i macie po całym dniu zygania są pierwsze informacje. 18mln oszczędności w pierwszym roku dla 311 mln straty w kolejnych latach i po tygodniu osoba dająca takie kontrakty znika z klubu. Dalej wszyscy twierdzicie ze to nie ma znamion przestepstwa? Oczywiście proponuje nadal nie ferować wyroków bo te informacje zmienia się pewnie jeszcze 200 razy.

Jeśli zostajesz prezydentem, prezesem, dyrektorem czegokolwiek ponosisz odpowiedzialność za to co robił poprzedni zarząd, czy Ci się podoba, czy nie. Jeśli straszysz piłkarza, który wynegocjował najlepsze możliwe dla siebie warunki podaniem do sądu, to bardzo kiepsko. Do sądu podać można Bartomeu, że na takie warunki się zgodził. A w czym wina De Jonga, że dostał możliwość zarobienia takich pieniędzy ?
Komentarz usunięty

To juz nawet nie jest niesmaczne to juz jest żałosne ze strony Barcelony.

Jak dla mnie chciałbym aby został . Z dobra drużyna ten gość naprawdę może pokazać sporo umiejętności.
Aby udało mu się dogadać z klubem .

@Firestone
Klub zyskał na tym, że FdJ zgodził się na rozłożenie płatności. Nikt już o tym nie pamięta. Taki był cel podpisania nowej umowy.

@Marcelinho99 no dokładnie, Laporta się przebrał za Bartomeu i podpisywał te umowy w 2020. Nie klub jest winny, tylko ten pajac w okularach.

@FCBurnley po co piszesz takie bzdury trollu

Dziwię się, że ktokolwiek chce jeszcze podpisywać jakiekolwiek umowy z Barcą. Bo czyż za kolejne dwa lata obecny albo jakiś nowy prezes nie stwierdzi, że te wszystkie dźwignie finansowe były działaniem na szkodę klubu? Czy oddanie zysków potencjalnie wartych kilkaset milionów euro za ułamek tej kwoty nie nosi znamion niegospodarności?

Bazując na doniesieniach medialnych de Jong podpisał kontrakt na 14 mln € za sezon, przy czym na bazie prolongaty (zdaniem Barcy nielegalnej) w kolejnych dwóch latach otrzymał kolejno 3 i 9 mln. Czyli przy powrocie do pierwotnej umowy i tak Barcelona jest mu winna 16 mln € zaległej pensji. Wszelkie bonusy i podwyżki miały wejść dopiero od tego sezonu. Podobnie jest pewnie z kontraktami pozostałych graczy. Mnie to wygląda na jeden wielki blef że strony obecnego zarządu.

Jeśli jednak faktycznie zostało popełnione przestępstwo odpowiednie organy powinny zostać powiadomione już dawno, bo co to w ogóle za retoryka, że może złożą pozew a może nie? Tylko czekać na kontrę agentów z zarzutami o szantaż.

@Aragorn33 wystarczy pomyśleć, że jakimś dziwnym sposobem byliśmy w stanie sprowadzić Ferrana pół roku temu za spore pieniądze i zarejestrować kilku innych zawodników. Myślisz, że jakby zarabiali dwa razy więcej niż w pierwotnej umowie to byłoby to możliwe?
Nowe pensje miały wchodzić od tego sezonu o czym swego czasu donosiły media, więc to klub będzie winien pieniądze zawodnikom a nie na odwrót.

@Aragorn33
Dziś gdy panu prezesowi który wydał ciężkie miliony na transfery zapaliła się lampka ostrzegawcza że finanse być może nie pozwolą zarejestrować wszystkich zakupionych graczy doniesiono mu o aferze?
Może potrzebne jest alibi że wszystkiemu winny jest wróg wewnętrzy?
Dla normalnie myślącego człowieka te zarzuty straszące podaniem do sądu zawodników są śmieszne.

@JarekS
A mógłbyś przedstawić te "haniebne działania"? Tylko konkretnie, bo takie ogólnikowe zdania są tak samo podejrzane jak te o "przestępstwie" w artykule.

@Messi1000000 poczekaj. Wina zawodników, że zgodzili się na to, by po 2-3 latach więcej im płacono? Dobrze rozumiem Twój rok rozumowania? Czyli to piłkarze, którzy wynajmują agentów są teraz odpowiedzialni za to, że muszą znać każde kruczki prawne? No chyba nie

@Awtameok_Klana A jak myślisz kto może grać tym tematem? Bez względu czy przestępstwo jest czy go nie ma:
- dla PR piłkarzy to negatywne zjawisko
- dla PR Barcelony to negatywne zjawisko
- dla PR LaLigi to negatywne zjawisko
- dla konkkurencji ligowej np: Realu czy Atletico to też źle bo obniża powagę LaLigi
- dla finansów Barcelony to "cel uświęcający środki" aby wpłynąć na zawodników - jeśli na poważnie jest jakies przestępstwo w tej kwestii to na dzień dzisiejszy dla finansów nie będzie miało to wpływu bo sprawy sądowe będą trwały latami. Godne odnotowania jest to że wszystkie źródła informacji to potencjalnie media sponsorowane przez Barcelonę, a dziennikarz z UK także nie raz udowodnił że sponsorowany artykuł może stworzyć.

@cold_play byś się zdziwił, ale nie będę tego tematu poruszał na forum. Jeśli ktoś ma szerokie spojrzenie na temat tego co dzieje się w Barcelonie w ostatnich kilkunastu miesiącach i na bieżąco śledzi działaia klubu oraz sposób traktowania piłkarzy, trenerów itd. to do tego samego wniosku dojdzie. Dla mnie to haniebne, ktoś inny nazwie to niegodne, a jeszcze ktoś inny frajerskie - wybierz sobie co chcesz jak ci nie leży jedno słowo:)

@kynio302 tam też się z niego śmieją więc przychodzi tutaj rozładować emocje.

Jeszcze będzie że będą mieli stare umowy oddadzą kasę I odejdą za darmo w następnych sezonach :) aj Bartek co ty żeś odje**ł