Mundo Deportivo: Neto odejdzie jako wolny zawodnik, a Martín Braithwaite chce tego samego

Maciej Łoś

6 sierpnia 2022, 09:30

Mundo Deportivo

66 komentarzy

Fot. Getty Images

Trwa operacja związana z odejściem niechcianych piłkarzy z Barcelony. Następni w kolejce są Neto i Martín Braithwaite. Transfer Brazylijczyka może zostać potwierdzony w najbliższym czasie, z kolei Duńczyk zgodzi się tylko na odejście za darmo.

Neto jest o krok od przejścia do Bournemouth. Brazylijczyk negocjuje z angielskim klubem ostatnie szczegóły i wszystko wskazuje, że potwierdzenie może nastąpić jeszcze w ten weekend. Jak informuje Mundo Deportivo, bramkarz opuści Barcelonę jako wolny agent, to znaczy, że klub nie zarobi na nim ani jednego euro. Z drugiej strony Blaugranie najbardziej zależy teraz na zmniejszeniu wydatków na pensje, dlatego godzi się na takie rozwiązanie. Barça oszczędzi pieniądze, jakie musiałaby wypłacać Neto jeszcze przez rok.

33-latek odrzucił oferty kilku innych klubów, w tym Celty Vigo. Brazylijczyk zdecydował się przejść do Premier League ze względu na wyższe zarobki, jakie mógł mu zaproponować Bournemouth. O zaawansowaniu operacji świadczy fakt, że za zgodą Barçy Neto nie brał udziału we wczorajszym treningu. Klub postąpił podobnie kilka dni temu z Riquim Puigiem, który negocjował przejście do Los Angeles Galaxy.

Następnym na liście do odejścia jest Martín Braithwaite, który robi problemy Barcelonie. Duńczyk trafił do klubu w lutym 2020 roku za 18 milionów euro jako awaryjny transfer po ciężkiej kontuzji Ousmane'a Dembélé, a obecnie chce odejść tylko jako wolny zawodnik. Klub jest zły na Duńczyka, który odrzucił już kilka ofert od zespołów, które były gotowe zapłacić za niego Barcelonie. Sztab szkoleniowy już dawno przekazał napastnikowi, że nie będzie mógł liczyć na grę w nowym sezonie, a mimo to on nie kwapił się do znalezienia sobie nowej drużyny. Jest to zaskakujące, biorąc pod uwagę fakt, że za kilka miesięcy odbędą się mistrzostwa świata i trudno wyobrazić sobie, że Braithwaite otrzyma powołanie, jeśli nie będzie w ogóle grał w klubie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Pamięta ktoś normalny transfer wychodzący z Barcelony? Taki za jakieś 30mln? Ja tylko widzę piłkarzy chcących odejść za darmo bo im się opłaca, wymiany Arthura na Pjanica +10mln, Suarez za grosz do Atletico, Messi za darmo. Co się dzieje? I wiem, że nasz klub sam dobrze tych piłkarzy nie traktował, ale jak można do takich sytuacji dopuścić? Przecież raczej to widać zawczasu, cnie?

@[Oli] Sprzedaż naszych grajków to dramat, niemniej nie bierze się znikąd. Dawaliśmy im duże kontrakty to i kupców którzy poza zakupem piłkarza udzwigneliby jego kontrakt malutko jest.

@[Oli] bo bartomeu dawał chore pensje które w innych klubach nie dostaną i nikt nie chce odchodzić

@[Oli] messiemu skończył się kontrakt, suarez miał rok kontraktu nie był w najlepszej formie i do tego wiek

@[Oli] ostatni jaki pamiętam to chyba Malcom do Zenitu (ok. 40mln chyba)

@S_E_B_A ja rozumiem dlaczego odeszli ale nie jestem w stanie zrozumieć jak mozna było się do tego nie przygotować i btw. El Robercik 50mln z rokiem kontraktu, Suarez w lekko gorszej formie ale dalej Suarez - 3mln... tylko żeby zejść z jego pensji. To przecież widać jak się siedzi w tej księgowości w Barcelonie, w głowie się nie mieści co Barto zrobił i jakich ludzi zatrudnił, normalnie PiS Barcelony.

@[Oli] Yerry Mina był najbardziej opłacalny. Za 12 kupiony sprzedany, za 30

@[Oli] szkoda że suareza tak potraktowano bo tylu pięknych latach
« Powrót do wszystkich komentarzy