ARA: Barcelona poprosiła Gerarda Piqué o zrezygnowanie z odroczonych 52 milionów euro [Aktualizacja 9:45]

Mateusz Doniec

4 sierpnia 2022, 09:13

ARA

165 komentarzy

Fot. Getty Images

W środę wieczorem dyrekcja sportowa Barçy w składzie: Joan Laporta, Rafa Yuste i Mateu Alemany spotkała się z Gerardem Piqué oraz jego agentem Arturo Canalesem. Dziennik ARA informuje, że tematem rozmów miało być zrzeknięcie się przez obrońcę należnych mu 52 milionów euro wynikających z odroczonego wcześniej wynagrodzenia. Taki gest ze strony Katalończyka uchroniłby klub przed sprzedażą kolejnych aktywów.

Jak podaje dziennik ARA, FC Barcelona jest zobowiązania do wypłacenia Gerardowi Piqué 52 milionów euro w sezonie 2022/23. Powodem tak wysokiej kwoty jest fakt, że obrońca uzgodnił Josepem Marią Bartomeu nowy kontrakt do 2022 roku, a podczas pandemii uaktualniono umowę, włączając w nią serię odroczeń i przedłużając ją do 2024 roku. Z kolei latem zeszłego roku Piqué obniżył swoje wynagrodzenie, aby klub mógł zarejestrować Memphisa Depaya oraz Érica Garcíę, ale 35-latek zrobił to, według ARA, zrzekając się niewielkiej części wynagrodzenia, ale za to odraczając ponad 70%.

Właśnie z tego powodu w środę wieczorem Joan Laporta, Mateu Alemany i Rafa Yuste spotkali się na kolacji z Gerardem Piqué i jego agentem Arturo Canalesem. Wspomniane 52 miliony euro obciążają budżet płacowy klubu. Piłkarz jest zdeterminowany, aby pozostać w klubie mimo sporej konkurencji, ale klub naciska, aby Katalończyk tym razem rzeczywiście obniżył wynagrodzenie, dopasowując się do nowej drabinki płacowej oraz do nowej roli, jaką przewiduje dla niego Xavi. Szkoleniowiec Barçy już na początku lata miał przekazać obrońcy, że będzie grał mniej. Sztab szkoleniowy uważa, że Piqué wygląda już lepiej fizycznie, ale wątpi, czy 35-latek utrzyma tempo rywalizacji. Podkreśla się także sporą konkurencję w defensywie.

Zdaniem ARA klub chce obniżyć budżet płacowy do 400 milionów euro, negocjując obniżki wynagrodzenia. Z pozostałymi kapitanami: Sergio Busquetsem i Jordim Albą oraz z Ter Stegenem również mają toczyć się już rozmowy w sprawie renegocjacji kontraktów, ale w ich przypadkach negocjacje nie są tak zaawansowane, ponieważ są oni nadal zawodnikami wyjściowego składu, w przeciwieństwie do Piqué. Co więcej, w przypadku Busquetsa pojawia się inny problem, a konkretnie długość jego obecnej umowy. Kontrakt pomocnika wygasa już w 2023 roku. 34-latek nie chce go przedłużać, co z kolei zmniejsza szanse na nową umowę i odroczenie płatności.

Klub wie już, że własna interpretacja pierwszych dwóch „dźwigni finansowych” dotyczących sprzedaży praw telewizyjnych jest wyższa niż interpretacja LaLigi, a uruchomienie trzeciej „dźwigni” w formie sprzedaży 24,5% praw do Barça Studios nadal jest niewystarczające do rejestracji zawodników. Barça ma jeszcze w zanadrzu sprzedaż kolejnych 24,5% praw do Barça Studios, ale na razie tego nie zrealizuje, ponieważ chce maksymalnie wykorzystać czas do startu LaLigi, sprawdzając, czy z samych transferów z klubu oraz obniżek wynagrodzenia uda się wygenerować wystarczające finansowe fair play. Główna uwaga ma skupić się zatem na dwóch zawodnikach: Frenkiem de Jongu, za którego przybyłby do klubu Bernardo Silva, oraz na Gerardzie Piqué, który wie, że będzie odgrywał dużo mniejszą rolę niż dotychczas.

Aktualizacja

9:45

Mundo Deportivo: Zarówno Busquets, jak i Piqué są gotowi do pomocy klubowi, jeśli będzie to konieczne, aby zarejestrować nowych piłkarzy. Środkowy obrońca pomógł już w zeszłym sezonie, odraczając część swojej pensji na kilka lat, dzięki czemu możliwe było zarejestrowanie Memphisa i Érica Garcíi. W tym przypadku jednak samo odroczenie może nie wystarczyć, a wręcz konieczne może być obniżenie wynagrodzenia.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

niestety, ale Barcelona stała się wielkim Wstydem, a nie Dumą Katalonii - Laporta to krętacz, oszust i złodziej. Można gdybać czy mu się należy czy nie, czy kontrakty były za duże czy nie, ale zaraz pionokio będzie 1,5 roku prezesem. Ja rozumiem odroczenia itd, ale szmacić się i traktować legendy w ten sposób, które jako pierwsze zrzekły się hajsu i cisnęły innych jak była pandemia - masakra - to tylko pokazuje że FDJ i inni nie powinni odpuszczać -tak jak z FDJ - genialny laporta - odroczmy ziomkowi gruba kase na za 4 lata a za rok wypchnijmy z klubu, to nie będziemy musieli płacić, a w tym czasie kupmy kilku piłkarzy wydając najwięcej kasy w Europie - laporta zachowuje się jak mafiozo - żałuję że musimy oglądać taki epizod. I powiem tak - nawet rozumiem próby żeby z pilkarzami negocjowac znaczne obnizki - ale nie robi się czegoś takiego jak z de Jongiem i w tym czasie nie kupuje sie pilkarzy za 150 baniek i nie daje sie tamtym nowym wszystkiego zabierajac zasluzonym - oni w sumie są jak pis

@Lucassito Byczku czy to Laporta dał takie kontrakty piłkarzom? to Laporta zadłużał oporowo klub w ostatnich latach? czy to Laporta naściągał Grizzmanów, Kutiniów za gruby hajs? no nie. Poprzednik narobił syfu a Laporta to teraz sprzata. Natomiast pełna zgoda, że klub robiąc takie rzeczy naszej Legendzie szmaci się bardzo i to nie przystoi tak postępować. To pokazuje jak głęboko w dupie jesteśmy.

@Lucassito gościu, bierz połowę albo odstaw to co bierzesz... A jeśli Cię boli to co się dzieje, to przecież nie musisz się tak katować, jest wiele klubów bez problemów, zmień swoje upodobania i będzie cacy. W Barcelonie trzeba teraz radykalnych działań a nie głaskania się po głowach. Ale tacy jak Ty, tego nie zrozumieją.

@pioz123 Temu gościowi powinni dać bana na zawsze lub odciąć internet za te brednie co on tu wypisuje. Szkoda mu nawet odpowiadać.

@fart Tak - Laporta nas zadłuża - bo rozwadnia pensje - Ty myslisz ze ratuje,a on to rozciąga, a potem cwwaniakuje żeby nie placic deali na któe się umówił. Dług trzeba spłacić - jak Twój stary oszuka państwo na 1 mln zł. i ucieknie, to Ty to będziesz spłacał, czy tego chcesz czy nie i państwo ma w dupie kim jestes i Twój stary - masz spłacić to dług - Barca to Barca - Barcą rządzą socios i oni akceptowali to i oni wybrali bartka na kolejna kadencje - wie błagam skończnie smrodzić już o bartku - jego nie ma - rozliczamy laporte z tego co robi - a za 5 lat okaze się ze nasze przychody będa gorsze niz w pandemii i na Barcy będą zarabiać wszyscy poza Barcą - to jest praca Twojego idola Laporty - tylko za te parę lat już go nie będzie i będzie miał wywalone na ekonomię klubu

To co robi Laporta to poparzenia słoneczne polewa kataliztorem a nie mleczkiem lagodzącym - jeśli się mylę to odszczekam

@pioz123 hehehehe beka z ciebie typie ;)))) zapisze sobie TWój komenatarz i ustawie przypomnnienie w goole - pogadamy za rok, jak laporta bedzie aktywowal dzwignie numer 7 a my bedziemy poza pierwszą 4 - myślisz że takie nirealne? Jestescie krótko wzroczni i łykacie wszystko jak pelikany albo pisowskie sweterki - Jak CI laporta powie ze czarne to zielone to będziesz chodził i powtarzał - myślenie nie boli - przeanalizuj sobie sam sytuację i pomyśl, a pójdę jeszcze z Tobą o zakład - że po nowych transferach zgaśnie Pedri Gavi

@Lucassito zapisuj. Liczę, że za rok się odezwiesz.

@Lucassito Widzę że nadal jesteś w top formie przed rozpoczęciem roku szkolnego :) Bartomeu przedłużył umowę z Pique z odroczeniami oraz z de Jongiem dając mu prawie 30 mln brutto, a potem tydzień później podał się z zarządem do dymisji, ale to Laporta nie chce płacić deali, na które się umówił :D

Jeżeli jak mówisz: "za 5 lat okaze się ze nasze przychody będa gorsze niz w pandemii i na Barcy będą zarabiać wszyscy poza Barcą", to ja oficjalnie spalę wszystko co związane z FCB, a ty na zawsze zostaniesz tutaj jako strażnik finansów klubu :D

@skarfacze aha czyli jak Polska podpisze umowe ze ma 500 mrd od Stanow tak po prostu, ale zmieni sie prezydent i nowy prezydent powie eeee ch*** umowa - nie placimy - sorry Polska poprzednik zapil za bardzo - to rozumiem ze dla Ciebie jest to super ok i akceptujesz ...no i fajnie

@Lucassito Zastanawia mnie Twoja osoba i naprawdę nie wiem czy to są na serio wpisy, czy po prostu tak ględzisz, by wszystkich tutaj zirytować. No bo z jak wysokiej choinki trzeba się urwać, żeby wypisywać takie bzdury, podając teraz przykład z polityki międzynarodowej, którym tak naprawdę sam się zaorałeś...

Po pierwsze prezydent w Polsce nie ma takiej władzy, a umowy międzynarodowe obciążające finansowo państwo powinny być ratyfikowane przez Sejm. Po drugie zakładając, że sytuacja jaką opisałeś może się wydarzyć - jeżeli nowy prezydent wykazałby, że jego poprzednik podpisał umowę bardzo szkodliwą finansowo dla państwa (w tym również dla Ciebie jako jego obywatela), to jego obowiązkiem powinno być renegocjowanie tego układu i powiadomienie opinii publicznej w jakiej sytuacji znalazł się kraj z powodu błędnej polityki poprzedniego prezydenta.

Po trzecie: ten przykład z polityki dokładnie opisuje sytuację na naszym barcelońskim podwórku, gdzie poprzedni prezydent przepłacał za transfery i podpisywał wysokie umowy finansowe z zawodnikami, nie patrząc w ogóle na długofalowe skutki, a kiedy przyszła pandemia i przychody poleciały na łeb na szyję, to razem z zarządem podał się do dymisji. Twoim zdaniem nowy prezydent ma teraz tylko się przyglądać jak klub upada finansowo, zamiast podejmować konkretne kroki i np. renegocjować umowy podpisane przez poprzedni zarząd?

Tak że dziękuję za to zgrabne porównanie, które pokazuje po czyjej tak naprawdę jesteś stronie. Chociaż tu nie chodzi o jakiś pojedynek zwolenników jednego prezydenta czy drugiego, tylko o dobro klubu kończącego w tym roku 123 lata, ale trzeba być prawdziwym barcelonistą, żeby to zrozumieć.
« Powrót do wszystkich komentarzy