Raphinha: Barcelona ma bardzo dużo talentu i jest w dobrych rękach [Aktualizacja 23:42]

Dariusz Maruszczak

20 lipca 2022, 07:54

MD, Marca, Sport, AS

115 komentarzy

Fot. Getty Images

Pierwszy występ Raphinhi w barwach Barcelony był dla Brazylijczyka bardzo udany. Skrzydłowy nie ukrywał zadowolenia po spotkaniu z Interem Miami i przyznał, że teraz chciałby strzelić gola Realowi Madryt.

Jak się czułeś w swoim debiucie?
Jestem bardzo szczęśliwy, że wszystko wyszło dobrze i strzeliłem swojego pierwszego gola. Zawsze staram się zdobywać bramki. Myślę, że to był dobry mecz. Czułem się świetnie. Mam nadzieję, że dalej tak będzie.

Sprawiałeś wrażenie, że na boisku czujesz się bardzo komfortowo…
Myślę, że nie miałem trudności z dopasowaniem się do systemu, ponieważ on faworyzuje mój sposób gry. Jestem przyzwyczajony do taktyki z szeroko ustawionymi skrzydłowymi. Dlatego czułem się bardzo komfortowo.

Myślisz już o mundialu?
Moim marzeniem jest zagranie w Katarze z moją reprezentacją. Mam nadzieję, że będę dalej zyskiwał pewność siebie i będę w stanie to osiągnąć.

Chciałbyś strzelić gola Realowi?
Oczywiście, że chciałbym. Strzelenie gola zawsze daje pewność siebie, a jeśli robisz to w starciu z taką drużyną jak Real, tym bardziej. Najważniejsze jest jednak zwycięstwo. To jeden z najistotniejszych meczów. Moim zdaniem jesteśmy lepsi niż Real.

Co sądzisz o grze z tymi piłkarzami o takiej jakości?
Granie w Barcelonie jest bardzo łatwe, zawodnicy z takimi umiejętnościami wszystko ułatwiają. Każdy z nich jest świetny. Nadal muszę adaptować się do gry ekipy, ale oni mi pomagają i mam nadzieję, że ja też im pomogę. Barcelona ma bardzo młodych zawodników i dużo talentu. Klub wykonuje z nimi świetną pracę, a dzięki nim ma zapewnioną przyszłość. Barça jest w dobrych rękach i musi walczyć o mistrzostwo.

AKTUALIZACJA

23:42 Wygląda na to, że hiszpańska prasa początkowo źle przetłumaczyła wypowiedź Raphinhi w języku portugalskim dotyczącą Realu Madryt. Zamiast "jesteśmy lepsi niż Real" skrzydłowy miał powiedzieć, ujmując cały kontekst: „zawsze chcę strzelać gole, a jeśli to Klasyk, tym bardziej, to są najlepsze mecze”

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Francuzi, Hiszpanie i Włosi to taka ciekawa nacja nie uznającą innych języków i w każdej sytuacji na piedestale stawia swój ojczysty. Są aroganccy wobec osób które chcą z nimi rozmawiać po angielsku, zamiast używać ich ojczystego jezyka. Barca wcale nie jest taka odstająca, na stronie internetowej cały czas jest hiszpański, nawet jak wrzucisz angielski, to po przejściu, np. do sklepu, pokazuje się hiszpański i już nic nie zmienisz.
Inna sprawa jest oczywiście jeżeli muszą handlować z zagranicą, wtedy nie ma problemu, ale dla przyjezdnych są bardzo oschli w sprawie języka.
I tutaj na bakier wychodzą takie tłumaczenia.

A już myślałem że gada z sensem

Co to za kretyn tłumaczył?

Jestem długo kibicem Barcy ale Raphinhe poniosło ....

Boje się, że będzie jak z Coutinho. Bardzo dobry początek a później zjazd, ale poczekamy zobaczymy i uważam że presja dzięki transferowi Lewego ciąży na nim dużo mniejsza więc powodzenia mu życzę. Popierwszym meczu widać że gość chodzi po boisku jak maszyna i gra inteligętnie, taki Dembele ale z szybszą reakcją na nogę :)

Pewnosc siebie to bardzo ważny aspekty, dodatkowo w wypowiedzi piłkarza nie ma złośliwości, wyraził swoją opinię. Oczywiście że dość bezczelna dla kibiców realu i według mnie nie potrzebna no ale cóż nie ma to wielkiego znaczenia. Oby chlopaczyna zapracował mocno na boisku na potwierdzenie tych słów.

Za bardzo odnoszę wrażenie, że skupia się zbytnio na Realu. Nie dziwota, że kibice Realu teraz się z tego śmieją. Żeby pokazać, że się jest lepszym to trzeba to udowodnić na boisku, wszystko zweryfikuje liczba trofeów po sezonie, a te ładne słowa Raphinha nie przekonają normalnie myślących kibiców :) Myślę, że każdy powinien się skupić, żeby wygrać trofea w przyszłym sezonie, a nie nad tym, jak upiec Realowi w wywiadach.

Widzę, że w dzisiejszych czasach piłkarz nie może wyrazić własnego zdania xdd To, że według piłkarza, który reprezentuje barwy Barcy jego zespół jest lepszy od Realu to źle? :D

Już lubię gościa :D

Brazylijska mentalność ale teraz tak na poważnie bo marzy mi się powtórka Eto'o... Jeśli strzeli gola z pościelówkami i celebrując go wykrzyczy "madrid cabron saluda al campeon" to kupuję natychmiast jego koszulkę ????

Jesteśmy lepsi od drużyny która ostatnio wygrała ligę mistrzów podczas gdy my odpadliśmy w lidze Europy ze średniakiem Bundesligi : Niezły odpał ewidentnie chciał się przypodobać fanom ;)

Oczywiście ze jesteśmy lepsi od Realu, pojedziemy do Madrytu i wygramy 12:0!
Przecież jesteśmy geniuszami!

Przecież Raphinha sam mówił, że uwielbia prowokować, uwielbia wzbudzać skrajne emocje i że uwielbia czuć wobec siebie wrogość.

Obstawiam, że sam doskonale zdaje sobie sprawę, że różnica na dzień dzisiejszy jest duża. Że najpierw będzie trzeba dojść na poziom Realu rywalizując z nimi w tym sezonie jak równy z równym, a na koniec spróbować ich prześcignąć udowadniając dopiero wtedy i w tak wyraźny sposób swoją wyższość.

Gadanie jest tylko pod publiczkę, chociaż z drugiej strony nie znam jego mentalności. Może jest mentalnym spadkowiczem czy raczej kandydatem do spadku, a może okaże się zwycięzcą. Oby to drugie, bo w Barcelonie jest za dużo kiepskich mentalnie piłkarzy bez ducha walki i takiej zawziętości.

Takie wypowiedzi są na tym etapie niepotrzebne. Rozjedźmy ich w klasykach, wygrajmy ligę i wtedy mówmy, że jesteśmy lepsi w tym sezonie. Kozaczenie a później ewentualne zderzenie z rzeczywistością tylko nas ośmiesza.

Oho co to jest za dźwięk??
O cholera jasna! Notatnik płonie!!

wsciekłe prześcieradła nie rozumieja ,że ostatni wynik 0-4(prawidłowy 0-7) oznancza,że są gorsi. Nikt z tych gości w piłke nie grał na notatniku?

Notatnik już płonie, jest to główny artykuł

A ja myślę że nie. Dużo stabilniejsi plus transfery Rudigera i Tchoumeni to lepsi zawodnicy niż pozyskani na te pozycję Kessie i Christensen

o to chodzi
trzeba nakręcać
rape top

Jest juz tez wywiad na glownej notatnika. Biali oburzeni.

Ja bym z meczu z Miami nie wyciągał daleko idących wniosków. Teraz presezon i czas na prace. Zwycięstwa nad Realem oby były ale w La Lidze. Teraz to spotkanie bez większego znaczenia.

Nie to że bym popadał w euforie po Miami ale mam wrażenie że nabijemy ten Real minimum 3-0

Podoba mi się jego nastawienie i to jak się nakręca. Ostatnim, który mi się tak podobał pod tym względem był Dani Alves.

Raphinha wczoraj wyglądał świetnie. Wiadomo, po wakacjach jeszcze trochę surowy, ale jak na te kilka treningów z zespołem, to świetnie odnajdywał się w grze kombinacyjnej. Oby to utrzymał a będziemy się cieszyć z świetnego transferu.

Ostatni czas pokazał że, na ten moment to jednak Real jest lepszy. Ciężko przechodzą te słowa przez gardło ale to fakt. Zobaczymy co ten sezon pokaże i miejmy nadzieje że w tym to będziemy patrzeć na nich z góry tabeli :)

Gość dostał w mordę pytaniem - chcesz strzelić gola Realowi? To miał powiedzieć: nie nie chce bardzo ich szanuje i nie chcialbym mówić że im strzelę gola, jesteśmy dalej gorszym zespołem?
Kozak Chad Raphinia big dixk energy i jedziemy z przescieradłami :)

Czeka na gwizdy :D

już go lubię :D

Uuu... Podszywki przeczytały tylko tytuł...
:D
Forca Barca! Vamos Raphinha!

Czasem odnoszę wrażenie, że nasi za bardzo skupiają się właśnie na Realu, a za mało na pozostałych meczach. Wydaje mi się, że w realu wygląda to odwrotnie i przez to nie gubią pkt w tych teoretycznie łatwiejszych meczach.

Bez tych transferów ich 4 do jajca robili to chyba jasne że jesteśmy lepsi

Troszkę skromności by się przydało bo Real może szybko Go zweryfikowac.

Jest podekscytowany. Jest bardzo pewny siebie po takich wynikach. Jest pozytywny. Ale boisko pokaze jakie macie zgranie. RM ma znacznie lepsza obrone Rafa

Nie lubie bunczucznego zachowania i kopytkowania oraz brak szacunku dla rywali zanim cokolwiek sie jeszcze pokazalo, ale spoko chcial sie podlizac

No i już mi ziomeczek zaimponował :)

Odważne słowa. W tym sezonie trzeba to udowodnić. Słowa muszą przełożyć się na czyny