Wrażenia po pierwszym występie w Barcelonie Pablo Torre, Francka Kessie'ego i kilku młodych zawodników

Dariusz Maruszczak

14 lipca 2022, 10:00

Mundo Deportivo

5 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Pierwszy mecz towarzyski Barcelony w presezonie był okazją do nieoficjalnego debiutu w zespole dla kilku zawodników
  • Pablo Torre, Franck Kessie i paru młodych graczy rozpoczęło swoją przygodę w pierwszej drużynie
  • Mimo kiepskiego wyniku debiutanci nie pozostawili po sobie złego wrażenia

Największe zainteresowanie mogli wzbudzać piłkarze, którzy zostali pozyskani także z myślą o pierwszym zespole. Zarówno Torre, jak i Kessie zostawili po sobie pewien ślad, co mogą zaoferować Barcelonie w przyszłości, a wrażenie z ich występu było dość pozytywne. Torre mimo dopiero pierwszej szansy u Xaviego pokazał swój charakter, szybkość i zdolność szukania nieszablonowych rozwiązań. Błysnął zwłaszcza w jednej akcji, gdy założył siatę rywali i błyskawicznie wypuścił Aubameyanga na wolną pozycję, co zwiastuje duży potencjał. Hiszpan powinien mieć asystę, ale napastnik nie wykorzystał szansy. Później Torre grał w sposób dość zrównoważony, a dla jego rozwoju ważne będzie to, żeby nie ograniczał swojej woli zdobywania terenu.

W przypadku Kessiego widać, że ma to być zawodnik, który potrafi odnaleźć się w różnych sektorach boiska. Również wczoraj Iworyjczyk był w stanie pomóc zespołowi pod własnym polem karnym i w pobliżu szesnastki rywala. Występ pomocnika był bez fajerwerków, ale warto zwrócić uwagę na niezłą wolę kooperacji z nowymi kolegami, zwłaszcza gdy wymieniał piłkę ze skrzydłowym na małej przestrzeni. Kessie też mógł mieć asystę, ale po jego zagraniu ze skrzydła Aubameyang trafił w poprzeczkę.

W meczu z Olotem nieoficjalnie zadebiutowali także młodzi piłkarze, którzy spędzają presezon z pierwszą drużyną. W podstawowym składzie zagrali środkowy obrońca Arnau Casas i lewy defensor Alex Valle. Pierwszy z wymienionych spisał się poprawnie, a drugi zwrócił uwagę kilkoma ciekawymi podaniami. Mógł mieć nawet asystę po świetnym zagraniu do Pedriego. Co ciekawe, tylko Valle grał od pierwszej do ostatniej minuty, występując jako lewy obrońca i skrzydłowy.

W drugiej połowie na murawie pojawili się kolejni debiutanci. Marc Casado miał trudne zadanie, ponieważ, będąc środkowym pomocnikiem, z powodów kadrowych musiał wejść na prawą obronę, a spotkanie kończył jako stoper u boku solidnego Chadiego Riada. Z kolei skrzydłowy Fabio Blanco wszedł na ostatni kwadrans i musiał odgrywać rolę prawego obrońcy/wahadłowego. Pozostali młodzi piłkarze, jak Mika Marmol, Ilias Akhomach, Abde Ezzalzouli czy Alejandro Balde, grali już w pierwszym zespole, a Iñaki Peña i Antonio Aranda mają na koncie występy w spotkaniach towarzyskich.

Oczywiście spotkanie z Olotem nie mogło być perfekcyjnym testem dla nowych zawodników. Barcelonie ewidentnie brakowało rytmu, a mecz miał przebieg typowego pojedynku towarzyskiego na rozpoczęcie przygotowań. Poza tym, mimo kiepskiego z perspektywy Blaugrany wyniku, rywal z poziomu czwartoligowego nie może być dobrym wyznacznikiem poziomu gry. Z czasem ekipa Xaviego powinna nabierać rozmachu, a i będą lepsze okazje do przetestowania zarówno nowych twarzy w zespole, jak i postępów ekipy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Gavi nie grał? Czy On jedzie do USA? Wiem że ma podpisać kontrakt kiedy osiągnie 18lat za parę tygodni ale czy to oznacza ze do tego czasu nie bedzie brał udziału w presezonie?

@maciach Gavi nie grał, ponieważ niedawno wrócił dopiero do treningów tak jak inni zawodnicy którzy brali udział w lidze narodów, czy innych swoich meczach reprezentacji ;)

@maciach Zacznijmy od tego, że Gaviemu nie skończył się kontrakt żeby przedłużenie umowy miało mieć wpływ na jego wyjazd :)

@maciach jedzie i jego sytuacja kontraktowa (ma jeszcze rok kontraktu) nie ma wpływu na jego wyjazd tylko zawodnicy grający w lidze narodów dostali tydzień więcej wolnego i dopiero w poniedziałek wrócili do treningów i żaden z nich nie zagrał w tym sparingu

@maciach No i pięknie dziękuję za odpowiedzi ;)
« Powrót do wszystkich komentarzy