Marca: Ansu Fati przygotowuje formę na nowy sezon

Maciej Łoś

1 lipca 2022, 12:00

Marca

24 komentarze

Fot. Getty Images

Ansu Fati ma za sobą prawie dwa lata stracone przez kontuzje. Młody gwiazdor wierzy jednak, że kampania 2022/2023 będzie dla niego udana, dlatego przygotowuje się, żeby być w jak najlepszej formie.

Gdy tylko był zdrowy, Ansu Fati pokazywał się z bardzo dobrej dyspozycji. Udowadniał, że może stać się liderem ataku Barcelony, który robi różnicę w trakcie meczów. Niestety, jego dyspozycyjność była ograniczona przez kontuzje. W sezonie 2020/2021 stracił 47 meczów, a w sezonie 2021/2022 35. Z tego powodu nie mógł w pełni pokazać swojego potencjału.

Zawodnik zdaje sobie sprawę, że odpowiednie przygotowanie fizyczne do nowego sezonu może zmniejszyć ryzyko urazów. Jak podkreśla Marca, skrzydłowy nie odpoczywa podczas przerwy między rozgrywkami i cały czas trenuje. Jego pracę kontroluje trener Raúl Fernández. Fati pracuje pod jego okiem razem z piłkarzem Benfiki Umaro Embalo.

Celem Fatiego jest być przygotowanym w 100% na początek presezonu Barcelony, mimo że ma zgodę na dołączenie do zespołu kilka dni później z powodu obecności na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii w czerwcu. Luis Enrique oszczędzał go jednak podkreślając, że potrzebuje więcej czasu do powrotu do formy.

Barcelona czeka na Ansu Fatiego. Młody zawodnik gwarantuje gole, asysty i dobrą grę. Dla Xaviego ważne jest również to, że potrafi on grać na trzech pozycjach w ataku. Jego powrót byłby bardzo dobrą informacją i dużym wzmocnieniem przed nowymi wyzwaniami.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Fati ma nadzieję, Barcelona ma nadzieję, kibice mają nadzieję.
Niestety wszystko oparte jest na nadziei - pozostaje trzymać kciuki, aby się udało utrzymać możliwie długo w formie i zdrowiu.
Najgorsze jest to że każdy wie że talentem jest nieprzeciętnym, instynkt strzelecki na kosmicznym poziomie, a nikt nawet nie jest w stanie stwierdzić czy to przyszły kandydat do złotej piłki czy będzie grał jeszcze w piłkę w wieku przykładowo 25 lat. Strasznie dobijające jest to - osobiście liczę że będzie jeszcze wielki piłkarzem.

@JarekS Kiedyś, jak Dembuś wracał po kontuzji, to przy każdym, kolejnym sprincie w jego wykonaniu myślałem, że sie na nowo "połamie" (tak też kilka razy było)....teraz podobnie mam z Ansu - jak wchodzi w jakiś sprint czy kontakt z innym zawodnikiem itp. to zaciskam zęby.
Dołączam się zatem mając nadzieję, że kontuzje nie zniszczą kariery tego młokosa.
Pozdro,
K.

@kinioo hehe trochę tak jest - w Barcelonie pozwolenia na grę zawodnicy zdecydowanie zbyt szybko zawsze dostawali - niedoleczone kontuzje, gra z urazami, gra na środkach przeciwbólowych. Nie oszczędzali się nawet sami piłkarze - patrz Araujo grający z dziesiątkami mikrourazów czy Pedri, który sam chciał igrzysk.
Mam nadzieję że powolne wchodzenie do gry przez Ansu przyniesie taki efekt jak Dembele, który doleczył się do końca i przestał łapać kontuzje.

@JarekS to będzie dobry sezon Ansu! :-)

@JarekS dokladnie. Dwukrotnie ostatnio wracal do gry za Koemana i Xaviego i pierwsze co to sprintowal jak szaleniec. Teraz trenerzy powiedzieli mu 'albo zrobisz to po naszemu, albo przestaniesz grac w ciagu 2lat'. No i chlopak jak na razie sie slucha. Trzymajmy kciuki.

@David_Martin Bez względu na to co pokaże na boisku dla mnie będzie dobry sezon jak jego kolano nie rozsypie się. To kluczowa kwestia, aby był zdrowy, a w kolejnych sezonach będę marzył o wielu golach.

@Greenalley To prawa - jest dzieciakiem i zachowywał się na boisku pod tym względem jak dzieciak. Mimo wszystko uważam że w najbliższym sezonie z pewnością nie będzie jego gra bazowała na szybkości biegu, a krótkim przyspieszeniu i zwodach. Zobaczymy jak to będzie wyglądało bo prawdę powiedziawszy różnie piłkarze reagują na strach przed kolejną kontuzją na boisku. Świeżo po ostatniej kontuzji Fati wyglądał jakby z mostu chciał skakać, obawiam się że z pełnymi majtami będzie grał bo nawet patrząc na filmiki z treningów widać że bardziej są odegrane przed kamerą niż są to spontaniczne ujęcia. Pozostaje trzymać kciiuki.

@JarekS Ansu jest wybitny. Pedriego nosem wciąga. ;-) O skali jego talentu wielu zapomniało.

@David_Martin Moussa Wague miał być lewym obrońcą Barcelony na kilkanaście lat, Alejandro Balde to kolejny talent na skalę światową, a nie może rozegrać pół sezonu bez kontuzji. Thomas Vermaelen gdyby nie kontuzje byłby najlepszym SO świata...
Porównanie do Pedriego jest totalnie bezsensowne bo grają na innych pozycjach, ale różnica między nimi jest taka że reprezentacja i Barcelona nie potrafi grać bez Pedriego, a bez Ansu już tak:) Na dzień dzisiejszy Ansu nikogo nie wciąga i modli się żeby się nie połamać w nowym sezonie - nie polecam zbytniej zuchwałości bo los się mści - życzmy Ansu powrotu na właściwe tory - o 2 lata opóźnił już swój rozwój - trzymajmy kciuki a nie piszmy głupot że kogoś wciąga... jak piłkarz nie może grać to niczym nie różni się od Puiga siedzącego na ławce - taki jest sport - piękny i brutalny jednocześnie.

@JarekS ;-) pozdrawiam cię serdecznie. Trzymaj się!
« Powrót do wszystkich komentarzy