Elvis Coca: Barcelona przekazała mi już, że nie zatrudni mnie z powodu moich tweetów

Julia Cicha

30 czerwca 2022, 11:21

Marca, Cadena SER

8 komentarzy

Fot. Getty Images

Kilka dni temu w mediach podano informacje, że Barcelona zamierzała zatrudnić Elvisa Cocę na stanowisku skauta drużyn młodzieżowych. Później jednak klub zrezygnował z tego pomysłu, gdy na jaw wyszły dawne tweety Coki. Na ten temat wypowiedział się sam zainteresowany.

- Zadzwoniła do mnie ważna osoba z FC Barcelony i powiedziała mi, że klub nie był już mną zainteresowany. Wyjaśniono, że to z powodu tweetów. Przez to, co zrobiłem w przeszłości, tracę szansę mojego życia, a drzwi Barçy zamknęły się przede mną na zawsze – powiedział Coca na antenie Cadena SER i RAC1.

- Barça to klub, który podziwiam. Nie sądzę, bym ponownie miał taką szansę. Żałuję tego, nie pamiętałem już nawet o tamtych tweetach. Przyznaję, że to był błąd, byłem wtedy dużo mniej dojrzały. Możliwe, że wtedy kibicowałem jakiejś drużynie, ale teraz nie kibicuję żadnemu klubowi. Identyfikuję się z Barceloną ze względu na jej wychowanków, transfer Pedriego czy Pablo Torre. Ludzie się zmieniają, dojrzewają, jestem wdzięczny Barcelonie, że o mnie pomyślała i doceniła moją pracę – dodał.

O jakie konkretnie tweety chodziło? Skaut wypowiadał się m.in. na temat rzekomego faworyzowania Barçy przez sędziów oraz publikował wiadomości sympatyzujących z Realem Madryt.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wszystko OK. Klub zdecydował a gość z klasą skomentował.

Trzeba uważać na to co się pisze w internecie uważam że dobrze klub postąpił

W necie nic nie ginie, tak jak przypadek Sergi Guardioli.

Dałbym mu szanse jak się wykaże czemu nie.

Ludzie to nie raz faktycznie głupki, jak wypisują pod swoimi danymi jakieś bezsensowne komentarze np. na fejsie i potem dziwne, że śledzi to m. in. pracodawca i inni

"Skaut wypowiadał się m.in. na temat rzekomego faworyzowania Barçy przez sędziów oraz publikował wiadomości sympatyzujących z Realem Madryt"
To nie nazywa się czasem hipokryzja? :D