El País: Sukcesy w Palau Blaugrana rekompensują porażki na Camp Nou

Mateusz Doniec

30 czerwca 2022, 15:00

El Pais

1 komentarz

Fot. Getty Images

Palau Blaugrana uratowało sezon Barcelonie. Sekcje klubu, które rozgrywały swoje mecze w Palau, osiągnęły sukcesy w ubiegłym sezonie i sprawiły, że Barcelona może nazywać się najlepszym wielosportowym klubem na świecie. Choć sekcje koszykówki i hokeja na rolkach pozostawiły wiele do życzenia, to piłkarze ręczni i zawodnicy futsalu, którzy zdobyli praktycznie wszystkie możliwe tytuły, zdecydowanie to zrekompensowali.

Zdobywanie trofeów jest niezbędne, aby utrzymać Palau Blaugrana i uzasadnić „wielosportowy” charakter klubu. Należy wziąć pod uwagę, że wymienione wcześniej sekcje przynoszą jednak straty, które wahają się między 40 a 50 milionów euro rocznie, nawet mimo działań oszczędnościowych (w tym sezonie dokonano cięć w wysokości 13,4%). Z drugiej strony należy podkreślić, że kibice, którzy gromadzą się w Palau, są uznawani za najbardziej zagorzałych, jeśli chodzi o wszystkie sekcje.

Monica Blasells, prezes CF Reus Deportiu, mówi: „Porównując nasz budżet z budżetem Barcelony, jesteśmy nikim. Jeden jej zawodnik zarabia tyle co połowa naszej całej kadry”. W tym przypadku chodzi najprawdopodobniej o Nicolę Miroticia, który zarabia około 4 miliony euro rocznie. Budżet koszykarskiej drużyny Barcelony wynosi około 40 milionów euro i jest porównywalny do budżetu Realu Madryt. Królewscy jednak nie mają swoich sekcji piłki ręcznej czy hokeja na wrotkach i skupiają się tylko na piłce nożnej mężczyzn i kobiet oraz na koszykówce.

Pojawiają się krytyczne głosy z koszykarskiej Ligi ACB. – Barça i Real Madryt narzekają na kluby-państwa w europejskim futbolu, podczas gdy w naszej koszykówce działają w pewnym sensie jak te kluby-państwa – mówią przedstawiciele dwóch klubów z Ligi ACB. Barça odpowiada na to, mówiąc, że nie należy obwiniać teraz Barcelony za zdobywane mistrzostwa i dominację. – Powinniśmy zapytać o inwestycje innych, a także o sponsorów, tak aby pomóc konkretnym klubom sportowym, które starają się przetrwać w obecnych warunkach – mówią kolejne osoby z Barcelony.

Wszystkie drużyny, które rozgrywają swoje mecze w Palau Blaugrana, zdobyły w całej historii ponad 380 tytułów. Choć było kilka rozczarowań, to przynajmniej w ostatnim sezonie sukcesy z Palau zrekompensowały zawody z Camp Nou. Mimo to klub nalega na dalsze cięcia: Z zespołu koszykarzy odeszli już Davies, Smits i Hayes-Davis. Są też wątpliwości do dalszej współpracy z Oriolą i Kuriciem. Negocjuje się także rozwiązanie kontraktu Calathesa. Do drużyny dołączą prawdopodobnie Satoransky, Vesely i Da Silva.

Nowe twarze pojawią się też w zespole szczypiornistów. Do drużyny mają dołączyć Nielsen, Wanne i Carlsborgard w miejsce Maciela, Ángela Fernándeza, Ali Zeina i Bena Aliego. Z kolei Fàbregas podpisał umowę z węgierskim Veszprem do 2023 roku. Z zespołem hokeja na rolkach pożegnał się Nil Roca, a do drużyny dołączy Marc i Carles Garu. Pewne zmiany nastąpią także w sekcji piłki nożnej kobiet. Odejście Jenni Hermoso, Andujary i Lieke Martens może zostać zrekompensowane przez Lucy Bronze, Geyse i Rabano.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Koszykarzy na pewno stać na więcej-Szarunas się mocno angażuje w robotę,ale niektórzy zawodnicy nie dołączają.