Ronald Koeman: Miałbym wątpliwości, czy płacić 50-60 milionów za Lewandowskiego

Dariusz Maruszczak

27 czerwca 2022, 22:47

Esport3

60 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Koeman w wywiadzie dla Esport3 znów skrytykował Joana Laportę, a także tłumaczył, że Barcelona żyje przeszłością pod względem stylu gry. Ujawnił, że nie miał problemów w szatni Blaugrany ani z Leo Messim, a także uważa, że Frenkie de Jong chce zostać na Camp Nou.

Obecne życie: Ponieważ obecnie nie trenuję, spędzam więcej czasu na podróżowaniu, cieszę się rodziną. To o wiele bardziej relaksujące życie niż wtedy, kiedy byłem trenerem. Gdy przestałem nim być, to było trochę jak wyzwolenie.

Laporta: To był trudny czas dla klubu, bez prezydenta, a później z wątpliwościami Laporty wobec trenera… Jako prezydent zawsze możesz mieć wątpliwości wobec trenera wewnątrz klubu. Jednak jeśli mówisz to publicznie, wątpią wszyscy. To był wielki błąd z jego strony. Wiesz, że jeśli nie wygrasz, będziesz miał problemy… Wysiliłem się, zostawiłem reprezentację. Nie żałuję jednak przejęcia Barcelony, zrobiłbym to kolejny raz.

Styl: Jako trener jestem zwolennikiem starania się o dominację w grze. Jednak ustawienie z trzema stoperami i pięcioma obrońcami nie jest defensywne. W tym ustawieniu przez trzy czy cztery miesiące rozgrywaliśmy najlepsze mecze w ostatnich latach. Najlepszy przykład to finał z Athletikiem. Barcelona żyje przeszłością, 4-3-3, tiki-taką. Futbol zmienił się i jest szybszy i bardziej fizyczny. Nie można żyć przeszłością. Nie masz już Xaviego, Iniesty, Messiego, któremu pozwolono odejść, co było wielkim ciosem, również dla mnie.

Pedri: Między dwoma piłkarzami wybieram młodszego, ponieważ jest przyszłością klubu. Posiadanie takiego zawodnika to szczęście. Nie znałem go wcześniej, a po paru treningach wyglądał świetnie. Mimo swojego wieku jest imponującym graczem. Młodzi, jak Pedri, Nico czy Gavi, są przyszłością klubu. Starałem się dawać im szanse. Można pozyskiwać graczy za 70 milionów, ale lepiej jest wierzyć w młodych.

Problemy w szatni Barcelony: Myślę, że w Valencii było gorzej, było więcej problemów w szatni, z prezesem Solerem. Tutaj szatnia nigdy nie była problemem. Nigdy. Pjanić? Z 24 czy 25 piłkarzy zawsze są jacyś, którzy nie są szczęśliwi. Generalnie jednak szatnia nie była przeciw trenerowi. Dobrze pracowaliśmy. Mój osobisty problem pojawił się wtedy, kiedy nastąpiła zmiana prezydenta.

Problem z Messim na początku pracy: Pierwszego dnia byłem w jego domu, żeby z nim porozmawiać, dlaczego chciał odejść. Chciałem, żeby został w Barcelonie. Podzielił się ze mną prywatnymi kwestiami, których nie ujawnię. Potem krok po kroku dostrzegał, że jest przyszłość z tymi piłkarzami. Jest imponującym zawodnikiem, zwycięzcą. Nie mogę na nic narzekać przez półtora roku pracy z nim.

Dembélé: Jest znaczącym zawodnikiem, ale musi poprawić swoją skuteczność. Potrafi grać na obu skrzydłach i zaatakować, jest szybki. Nie rozumiem, dlaczego negocjacje trwają tak długo. Klub musi mieć jasność, czy piłkarz chce zostać, czy nie. Jeśli nie, szukamy kogo innego. Do powrotu do treningów zostało osiem dni i nie wiadomo, czy Dembélé tu będzie. Pozostawienie go wcześniej na trybunach to sprawa klubu, a nie trenera. Jeśli klub mówi "nie pozwolimy grać Dembélé", pomagam klubowi, ale nie można tego tematu zostawiać szkoleniowcowi, to klub musi podejmować decyzję.

Frenkie de Jong: Wiem tylko tyle, że on chce zostać w Barcelonie. Powiedział to parę dni temu. Nie wiem, czy Barça chce go sprzedać, czy potrzebuje pieniędzy, ponieważ jest jednym z nielicznych zawodników, za których można uzyskać wysoką cenę. Może być tak, że nie eksplodował w pełni z powodu pozycji. W Ajaksie i w reprezentacji grał na pozycji Busquetsa. Miał jednak moment w styczniu i lutym, w którym rozgrywał wspaniałe mecze, będąc wyżej ustawionym. Na jego wydajność mogą wpływać wątpliwości klubu wobec niego. Moim zdaniem jest świetnym zawodnikiem, także dla Barcelony.

Przedłużenie kontraktu Gaviego: Jest przyszłością klubu, trzeba się wysilić, ale każdy zawodnik ma swoją cenę i pensję. Trzeba znaleźć równowagę.

Lewandowski: Lewandowski jest wspaniałym piłkarzem, regularnym strzelcem, ale jest już w pewnym wieku, 35 lat? Mam wątpliwości co do płacenia 50 czy 60 milionów za takiego piłkarza, a jest jeszcze pensja, która nie będzie niska. Może zostały mu z dwa lata. Są duże wątpliwości, czy sprowadzić go czy nie.  

Koundé: Bardzo mi się podoba, chcieliśmy go sprowadzić, ale nie było pieniędzy. Jest wspaniałym stoperem i ma 23 lata. Razem z Araujo ma przed sobą wspaniałą przyszłość

Luuk de Jong: Straciliśmy Griezmanna, a on pomógł klubowi. Rozmawiałem z Luukiem kilka tygodni wcześniej, nie w celu gry w podstawowym składzie, ale ma jakość w pewnych aspektach. Krytykowano mnie za ten transfer, a udowodnił swoją przydatność dla Barcelony.

Wembley: To było wyjątkowe spotkanie. Nie gra się wielu finałów Pucharu Europy, a gdy już wystąpiłeś w jednym, jesteś mniej nerwowy i bardziej pewny siebie. Bardzo dobrze się dogadywaliśmy, było tylko 3 czy 4 obcokrajowców. Byli dobrymi ludźmi, ciężko pracowali i atmosfera była dobra. Obecnie jest więcej obcokrajowców i trudniej jest mieć dobrą atmosferę w zespole. Inne czasy.

Krytyka: Zawsze masz wątpliwości co do wprowadzenia zawodnika lub ustawienia. Takie rzeczy się zdarzają. Jednak nie wiesz, czy byłeś ogółem dobry czy zły. Kiedy powiedziałem „jest, jak jest” odnosiłem się do sytuacji Barcelony. Xavi również powiedział, że to trudny czas. Trzeba wiedzieć, że to nie jest Barça Guardioli czy Luisa Enrique, nie ma Messiego, Xaviego czy Iniesty, a ukształtowanie ekipy i zawodników wymaga czasu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Rudy dalej buja w przestworzach :-)

"Jednak ustawienie z trzema stoperami i pięcioma obrońcami nie jest defensywne. W tym ustawieniu przez trzy czy cztery miesiące rozgrywaliśmy najlepsze mecze w ostatnich latach. "
A potem zerkasz na ilość strzelonych bramek i jakoś Ci teoria nie pyka.

"Jednak jeśli mówisz to publicznie, wątpią wszyscy."
Czekaj, to publicznej krytyce umiejętności swoich piłkarzy, nie wątpią ?


Lepiej za 50mln mieć najlepszego goleadora w Europie na przestrzeni ostatnich kilku sezonów czy mlodszego o pare lat grajka, ale nie mającego nawet podjazdu do Lewego i znów czekać ze za pare lat odpali?
Potrzeba wzmocnień tu i teraz, a nie loterii z kolejnym wiecznym talentem...
Warto zauważyć, ze Lewy "starzeje" się świetnie i zdaje się, ze co roku jest jeszcze poziom wyżej.

Lewy ma 33 lata a nie 35 z tego co kojarzę. Poza tym kogo za tą kase on by ściągnął? 2 Trincao lub 7 Minguezów?

Panowie o co ta spina z lewym. Czy to wasza kasa? Zaplaca 40 lub 50ml , czy wy z tego zbiedniejecie? Ważne żeby był egzekutor i Polak w Barcy.

Uważam że lewy jest w stanie przez kilka sezonów zagwarantować około 40 bramek w sezonie także uważam że warto go sprowadzić.

Całe szczęście rudy narcyz nie jest już naszym trenerem ????

Koeman dobrze mówi. Jest już poza klubem i warto czasem go posłuchać.

Ostatnie zdanie jest najbardziej trafne.

"Jednak ustawienie z trzema stoperami i pięcioma obrońcami nie jest defensywne"... Że co :P

W sumie z całym wywiadem się zgadzam, zwłaszcza ze słowami o Laporcie. Nie możesz publicznie podważać pozycji trenera, a potem zostawić go na stanowisku

Koeman chyba myśli, że Lewy jest takiej samej formie jak on w wieku 34 lat.

Dobrze prawi na temat tego, że klub popełnił ogromy błąd pozwalając Leo odejść. Laporta to zwykły kłamca i tyle. Najpierw wydymał Leo, a później Rudego, i ogólnie całe bercelonismo.

Był jaki był, ale młodzi u niego grali. Pomijam fakt że ławkę miał bardzo krotką. Dobrze go wspominać nie będę, jednak byli gorsi
Ps. Dla mnie 40mln za Lewego to już duzo

Oj tak, ewidentnie brakowało mi rudego w tej sprawie :D

Musiał podróżować w bardzo słoneczne rejony świata może i o Polskę zahaczył przed wywiadem, skoro wypalił, że 4-3-3 to przeszłość.

Akurat dobrze prawi. Polać mu

Tylko jakieś dzbany tyle za lewusa dadzą

W kwestii Lewandowskiego chłop ma rację

Największym niewypałem za czasów Koemana jest sam Koeman

Akurat tu Koeman ma racje. Za 34 latka płacimy tyle ile za młodego Ferrana w dodatku będzie z większą pensją. Za młodszego Mane który też strzela dużo goli i ma większą wartość rynkową niż Lewandowski Bayern dał tylko 32 mln euro a tu za Lewego prawie 2x tyle...

myśle że Lewandowski przy naszych sytuacjach jest w stanie strzelac MASĘ bramek

Koemana na całe szczęście nie ma w zespole i jego słowa są niewiele warte dla przyszłości klubu...