Sport: Aubameyang może rozpocząć przyszły sezon w nietypowej dla siebie roli

Dariusz Maruszczak

27 czerwca 2022, 16:00

Sport

18 komentarzy

Fot. Getty Images

Barcelona cały czas pracuje nad pozyskaniem Roberta Lewandowskiego, a jeżeli w końcu sfinalizuje transfer, będzie to miało wpływ na sytuację Pierre’a-Emericka Aubameyanga. Gabończyk po raz pierwszy od ponad dekady musiałby wcielić się w rolę zmiennika.

Aubameyang po przybyciu do Barcelony był podstawowym zawodnikiem dla Xaviego i wystąpił we wszystkich 23 meczach. Tylko w pięciu z tych pojedynków nie wybiegł na murawę od pierwszej minuty, z czego dwa starcia miały miejsce tuż po jego przybyciu na Camp Nou. Gabończyk z miejsca stał się ważnym elementem zespołu i odpłacił za zaufanie strzeleniem 13 goli. Nie zawsze poziom jego gry był wybitny, ale pod względem statystycznym nie ma się do czego przyczepić, a w LaLidze przyczynił się do poprawienia pozycji klubu, trafiając do siatki co 99 minut.

W przypadku przybycia Lewandowskiego Aubameyang zostałby jednak zdegradowany do roli zmiennika. Gabończyk musiałby zaakceptować takie położenie, ponieważ trudno sobie wyobrazić, żeby miał szanse w rywalizacji z Polakiem lub Xavi stawiał na system z dwójką napastników. Na jego niekorzyść przemawia też to, że prawdopodobnie nie będzie brany pod uwagę na skrzydło, gdzie mogą grać Memphis Depay, Ansu Fati czy Ferran Torres. Z perspektywy zespołu Xavi zyskałby natomiast w postaci 33-latka luksusowego zmiennika, który dzięki pokazywanemu już w Barcelonie instynktowi strzeleckiemu może pomagać odwracać losy spotkań i dawać wytchnienie podstawowemu napastnikowi.

Dla Aubameyanga byłaby to nowa sytuacja, ponieważ byłby to dla niego pierwszy sezon od ponad dekady, w którym nie byłby podstawowym graczem swojego zespołu. 33-latek reprezentował w tym czasie barwy Saint-Etienne, Borussii Dortmund, Arsenalu i Barcelony, a w każdym z tych klubów był napastnikiem pierwszego wyboru. Przestał nim być tylko po koniec kariery w Arsenalu, gdy stracił miejsce w składzie w dużej mierze z powodów pozasportowych. Ostatnim razem nie był podstawowym graczem, gdy reprezentował barwy Lille w sezonie 2009/2010, a od tego czasu za każdym razem odwdzięczał się dwucyfrowym dorobkiem bramkowym. Być może będziemy mieli okazję zobaczyć, jak Aubameyang odnajdzie się w roli zmiennika na poziomie fizycznym i mentalnym.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dziennikarzyny w sezonie ogórkowym dalej męczą tego Lewego.Te negocjacje bayernu są celowe,oni go w ogóle nie sprzedadzą Barcy,po prostu świat piłkarski ma obecnie sezon ogórkowy i szukają na siłę taniej sensacji, by móc o czym w wakacje popisać i żebyście łapali się na te clickbaity.

A moze 1-3-5-2 ponoc Xavi mysli o graniu 3 obroncami , majac 2 mocne 9 to by bylo coś...

W sezonie 13/14 Lewy i Auba nie mieli problemów grać razem, mimo, że bvb na dwóch napadziorów nie grała. Auba grzecznie skrzydełkował.

Aubameyang i Lewandowski już się spotkali w Borussii w sezonie 2013/14 i z tego co pamiętam ten pierwszy całkiem sporo sobie pograł przy Robercie i miał przyzwoite statystyki strzeleckie. O ile Lewy przyjdzie to obstawiam, że momentami będą obaj na boisku jednocześnie. Gabończyk może być uzupełnieniem składu na każdej pozycji w ataku.

Będzie grać na LS, Auba-Lewy-Dembele, potwierdzone info

Imo można spróbować dać mu grać na skrzydle bo Depay średnio tam gra a Ferran powinien odpocząć