MD: Bernardo Silva zaoferował się Barcelonie przy negocjacjach w sprawie transferu Ferrana Torresa

Mateusz Doniec

26 czerwca 2022, 12:00

Mundo Deportivo

13 komentarzy

Fot. Getty Images

Mundo Deportivo informuje, że Bernardo Silva, który jest na celowniku Barcelony, szaleje na samą myśl o możliwości gry na Camp Nou. Zdaniem dziennika Portugalczyk jest fanem Blaugrany od dziecka, a ostatniej zimy zaoferował się wysłannikom Barçy, gdy ci negocjowali transfer Ferrana Torresa.

Według Mundo Deporitvo Bernardo Silva ma ogromną chęć gry dla Barçy, o czym marzył już w dzieciństwie. Ostatniej zimy kilku przedstawicieli FC Barcelony udawało się regularnie do Manchesteru, aby sprowadzić do klubu Ferrana Torresa. Zdaniem MD podczas jednej z takich podróży do Anglii Bernardo Silva spotkał się z wysłannikami Barcelony. Portugalczyk miał powiedzieć im wtedy, aby o nim pamiętali, ponieważ jest kibicem Barçy i chciałby kiedyś podpisać umowę z klubem z Camp Nou.

Przedstawiciele Barçy początkowo mieli uznać to za żart ze strony zawodnika, jednak kilka dni później jeden z wysłanników otrzymał wiadomość od Bernardo. 27 latek miał napisać, że jeśli klub jest w stanie to zrobić, powinien go pozyskać, tym bardziej,, że on sam bardzo chce przejść do Barçy. Jego agent Jorge Mendes potwierdził wolę piłkarza Joanowi Laporcie, Rafie Yuste i Mateu Alemanyemu podczas wielu spotkań, które odbywali od stycznia. W tym momencie marzenie Bernardo uwarunkowane jest jednak odejściem Frenkiego de Jonga z Barcelony i uruchomieniem "dźwigni finansowych", co da klubowi fundusze i zwolni miejsce w limicie finansowego fair play.

Operacja wydaje się skomplikowana, ponieważ Manchester City uważa Bernardo Silvę za jednego ze swoich filarów. Jest jednak pewien decydujący czynnik, który działa na korzyść Blaugrany: Portugalczyk od dziecka marzy o grze na Camp Nou, a najlepszym dowodem na to jest zdjęcie, na którym widnieje w koszulce Barçy, gdy miał zaledwie dziesięć lat. Bernardo urodził się w 1994 roku i stał się fanem Barcelony, kiedy klub podpisał kontrakt z Deco w 2004 roku. Silva uważał rodaka za jednego ze swoich idoli i dlatego miał poprosić rodziców o koszulkę Barçy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Takich tu chcemy!

Finansowo poza zasięgiem w najbliższych latach. Kasa z De Jonga pójdzie na Lewego, podpisanie tych "darmowych" Kessiego i Christensena oraz może Azpilicuete i Alonso.
Żaden Raphinia i Silva nie przyjdą. Nie za te pieniądze.

Ja biegałem też w koszulce Barcy Rivaldo może też byście mnie chcieli:)

On się nam przyda :) jednak najpierw sprzedać De Jonga

Niesamowity zawodnik. Zbyt ważne dla City i prawdopodobnie zbyt drogi dla nas

Ja za dzieciaka biegałem w koszulce Roberto Baggio, mimo że żadnego z klubów, w których grał nie lubiłem. Jego też nie, ale wszyscy mieli jego koszulkę więc też chciałem taką mieć.
Miałem też koszulkę Werderu Brema, bo to była moja pierwsza oryginalna koszulka kupiona przez ojca na promce w Niemczech.

Fanem tych drużyn nie zostałem. Ale może nadaję się by zostać bohaterem kolejnego ekscytującego artykułu? Skoro o takich piedołach pisze już redakcja (a raczej przepisuje, bo rzadko kiedy stac Was na samodzielny artykuł) to może zrobicie kolejny artykuł o fanie Barcy? Pewnie wniesie tyle do życia użytkowników strony co takie bzdety, czyli nic.

Dźwignie finansowe FCB - jak Yeti, każdy słyszał, nikt nie widział.

A ja miałem koszulkę Odry Wodzisław, ale nie dałbym się dziś pokroić za to, że koniecznie chciałbym tam grać. :P