Ángel Di María dużo ryzykuje, czekając na Barcelonę

Julia Cicha

24 czerwca 2022, 14:14

Sport

14 komentarzy

Fot. Getty Images

Już kilka tygodni temu media podawały, że Ángel Di María zaoferował się Barcelonie. Argentyńczyk wciąż chciałby grać w Katalonii i, jak zauważa Sport, dużo ryzykuje, odrzucając inne oferty.

Kontrakt zawodnika z PSG wygasa już za kilka dni, a on sam chce zmienić klub. Do tej pory wydawało się, że trafi do Juventusu, który złożył mu propozycję umowy na dwa sezony, ale Di María ją odrzucił, ponieważ zależało mu na rocznym kontrakcie. Włosi dali mu to, czego chciał: sezon umowy i 4,5 miliona netto pensji. Postawili jednak Argentyńczykowi ultimatum i oczekiwali jak najszybszej odpowiedzi. Miało to miejsce już ponad tydzień temu. Gracz nie odpowiedział, więc Juventus skreślił go ze swojej listy.

34-latek dużo zaryzykował, stawiając na Barcelonę, która nie jest pewna jego pozyskania. Wie, że jest to realna opcja, ponieważ z Camp Nou najprawdopodobniej odejdzie Dembélé i konieczne będzie zastąpienie go. Do tego kończy się wypożyczenie Adamy Traoré. Mimo to zdaniem mediów priorytetem Katalończyków pozostaje Raphinha. Cena Brazylijczyka jest wysoka, co utrudnia przeprowadzenie transferu, a Di María jest traktowany jako plan B. Dopiero za kilka tygodni dowiemy się, czy Ángel dobrze zrobił, ryzykując tak wiele i czekając na Barcelonę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Oby nie. Jeden z najbardziej nielubianych przeze mnie zawodników. Z dala od Barcelony z nim, proszę.

@swiergol2 myślę że dobro klubu powinno być wyżej stawiane niż Twoje sympatie;) gość chce rok kontraktu, niewygórowane zarobki i ciągle gra na wysokim poziomie. Nawet bym się nie zastanawiał w naszej sytuacji finansowej

@rutek71 Akurat moje sympatie to nic nie mają do tego, co zrobi klub :D Po prostu go nie lubię i swoim cwaniackim zachowaniem mnie irytuje. Nie lubię tego typu ludzi i nijak mi pasuje do Barcelony.
« Powrót do wszystkich komentarzy