Sport: Di María wstrzymuje się z decyzją o przejściu do Juventusu w oczekiwaniu na ofertę Barcelony

Dariusz Maruszczak

23 czerwca 2022, 12:45

Sport

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Nadal nie wiadomo, kto będzie grał na prawym skrzydle Barcelony w następnym sezonie. Przyszłość Ousmane’a Dembélé pozostaje niepewna, a Blaugrana może nie być w stanie sprostać wymogom finansowym operacji związanej z Raphinhą. W tej sytuacji celem Katalończyków może być pozyskanie Ángela Di Maríi, który nadal czeka na ofertę klubu z Camp Nou.

Argentyńczyk 30 czerwca zostanie wolnym zawodnikiem po wygaśnięciu jego umowy z PSG. Największe zainteresowanie Di Marią wyraził Juventus, który składał piłkarzowi kolejne propozycje. Zgodnie z doniesieniami Włosi spełniają oczekiwania 34-latka w zakresie zarobków i długości kontraktu do 2023 roku z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. Juventus chce jak najszybciej dojść do porozumienia, ale Di María odkłada swoją decyzję. Jak podaje Sport, powodem jest to, że piłkarz nadal czeka na ofertę Barcelony.

Media są dość zgodne, że Di María chciałby pod koniec kariery wrócić jeszcze do Hiszpanii, dlatego miał postawić na przybycie do Blaugrany, gdzie może zrobić się dla niego miejsce. Dla Dumy Katalonii priorytetem w przypadku odejścia Dembélé jest jednak Raphinha. Problemem jest to, że Leeds United ma bardzo wysokie oczekiwania finansowe co do operacji, a rywalizacja z takimi klubami jak Arsenal czy Tottenham może podbić cenę Brazylijczyka. Zawodnik na razie blokuje oferty z innych zespołów, ponieważ jego celem jest Barça, ale transakcja może nie dojść do skutku.

Znacznie łatwiej byłoby Barcelonie pozyskać Di Maríę, który mógłby przybyć na Camp Nou w ramach wolnego transferu. Argentyńczyk jest gotów wstrzymać się z udzieleniem odpowiedzi Juventusowi, mając nadzieję na ruch Blaugrany, choć Bianconeri wymagali od niego odpowiedzi jeszcze w tym tygodniu. We Włoszech uważa się jednak, że decyzja Di Maríi nie będzie nieuchronna.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Raphinia, Lewy, Di Maria, Kounde, wszyscy odrzucaja oferty bo czekaja na oferte Barcelony. Ile mozna czytac to w kolko? Ostatecznie wyjdzie i tak ze sciagniemy jakichs randomowych graczy bo bardziej bedziemy sie czaic na tym rynku niz skutecznie dzialac.

Tego pajaca ani za darmo ( pamiętamy do dziś jego to i tamto za czasów madryckich )...

Kazdy chce do Barcelony

To by była bardzo rozsądna opcja. Umowa na rok z opcją przedłużenia o kolejny sezon, a za rok dużo zawodników będzie do wzięcia za darmo.

Tygodniówka jak u Alvesa i zapraszamy

zawsze był dla mnie irytującym madritistą , ale myśle że gdyby do nas trafił w tym momencie to mógłby jeszcze nam sporo dać , paradoks , 10 lat temu taki transfer by mi nie przeszedł przez gardło bo za duzo nurkowania

Angel by się przydał, duży skok jakościowy :)