Oficjalnie: Barcelona w sezonie 2023/2024 będzie grała na Montjuïc

Dariusz Maruszczak

21 czerwca 2022, 11:55

FCBarcelona.cat, Cadena Ser, Sport

15 komentarzy

Fot. Getty Images

  • FC Barcelona oficjalnie potwierdziła dziś dojście do porozumienia z miejskim ratuszem ws. gry pierwszego zespołu na Estadi Olimpic Lluis Companys w sezonie 2023/2024
  • Barça będzie musiała ponieść pewne koszty związane z adaptacją stadionu do nowych wymagań
  • Joan Laporta zapowiedział też, że wkrótce zostanie aktywowana jedna z dźwigni finansowych 

Prace na Camp Nou związane z przebudową obiektu mają rozpocząć się jeszcze obecnego lata, ale w najbliższym sezonie drużyna Blaugrany dalej będzie tam rozgrywała swoje mecze. Na kolejną kampanię przeniesie się jednak na Stadion Olimpijski położony w dzielnicy Sants-Montjuïc i na wzgórzu Montjuïc, od którego brał swoją pierwotną nazwę. Obiekt pomieści 55 tysięcy widzów, więc Barça będzie miała ograniczoną frekwencję w sezonie 23/24. Klub nie tylko stoi w obliczu problemu spadku przychodów ze sprzedaży biletów, ale też będzie musiał przeprowadzić pewne prace na stadionie i w jego otoczeniu, co potwierdził Laporta.

– Jestem szczęśliwy, że możemy zagrać na tym symbolicznym stadionie, który jest punktem odniesienia dla miasta. Dziękujemy za umożliwienie nam podzielenia się tym olimpijskim duchem miasta Barcelona. To zaszczyt, przywilej i duma. Zagramy tutaj podczas największych prac nad Espai Barça. Barcelona zobowiązała się dostosować obiekty olimpijskie, które już są w bardzo dobrym stanie, oraz zmodernizować pewne usługi i przestrzenie pomocnicze, jak trybuna prasowa, szatnie i wewnętrzny parking. Przygotowaniem stadionu będzie zajmowała się Barça. Będziemy musieli ułatwić dostęp 55 tysiącom ludzi, dlatego trzeba wzmocnić transport publiczny, plan mobilności i poprawić otoczenie – przyznał prezydent FC Barcelony. Dodał również, że klub szacuje koszty związane z grą na Montjuïc na 15-20 milionów euro.

– Myślę, że to najlepszy sposób na świętowanie trzydziestolecia igrzysk olimpijskich. Jesteśmy zaszczyceni i dumni, że możemy powitać Barcelonę. Mamy nadzieję, że to będzie znakomity czas, a  w Les Corts powstanie wspaniały obiekt, który przyniesie korzyści podmiotowi i sąsiadującemu otoczeniu. Jesteście w najlepszym możliwym miejscu na rozegranie przez Barcelonę sezonu lub tyle, ile klub zdecyduje. Ratusz musi tylko przyspieszyć inwestycje, które zostały już zaplanowane w kontekście dostępu do Montjuïc, opiewające na 7,2 miliona euro, z czego 64% zapłaci FC Barcelona – powiedział przedstawiciel władz miejskich Jaume Collboni.

Laporta poinformował, że Barcelona wkrótce sfinalizuje umowę, która ma poprawić jej sytuację finansową. – Za kilka dni dźwignia praw telewizyjnych zostanie uruchomiona, a potem z większym spokojem będziemy zajmować się następną. Myślę, że zamknięte zostaną 2-3 operacje, aby mieć dodatni kapitał własny, zmniejszyć zadłużenie i dokonać inwestycji, żeby nasze zespoły były bardziej konkurencyjne. Wkrótce będziecie mieli kolejne wiadomości.

Prezydent odniósł się też do problemu ograniczonej pojemności stadionu. – Pracujemy nad systemem rotacyjnym, aby odbywało się to w sposób demokratyczny. Chcemy, żeby wszyscy socios mogli przychodzić na mecze. Postaramy się, żeby jak najwięcej kibiców miało dostęp do obiektu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Bartek dalej by palcem nie ruszyl w tym kierunku. Brawo Laporta. Plan jest aktywowany.

Oficjalnie,to ja na transfery czekam, a nie to gdzie będziemy za rok grali.

Teraz to już tylko czekam, jak będzie to wymawiał red. Szpakowski. :)

Akurat taki stadion Barcą ma Fifie xD śmiech na sali żeby w Fifie nie było camp nou ani Juve, gra spada na dno

Trochę takie El Libertador.

Czy w tym czasie stadion będzie ozdobiony barwami i herbem Barcelony? Czy jak?

Jestem bardzo ciekawy, jak to rozwiążą w kwestii karnetów. Zakładam, że będą proporcjonalne. To oznacza, że ok. 40% socios albo sama zawiesi karnet, albo straci go w wyniku jakiegoś losowania na ten rok. Tak naprawdę im więcej socios zrezygnuje, tym więcej Klub będzie mógł sobie odbić. Realnie na CN frekwencja byłaby na poziomie do 70-74k widzów średnio, przy czym wydaje się to i tak liczba trochę zawyżona. Chyba że Barca odpali w 2022/23 i nagle będzie wielu chętnych na mecz.

Tak czy siak - samo rozwiązanie z grą na stadionie olimpijskim jest bardzo dobre. Szkoda, że Barcelona nie ma trochę większego i bardziej nowoczesnego stadionu, na którym dałoby się grać, ale sama lokalizacja Montjuic i mimo wszystko przyzwoita pojemność czynią tę opcję naprawdę przyjemną.

Jakie Montjuic.. El Libertador! Twórcy Fify przewidzieli :D

No tylko się modlić żeby nie grać z Eintrachtem, bo dla naszych miejsc zabraknie :D

No to trzeba będzie się nacieszyć grą na Camp Nou przez najbliższy sezon :)

W końcu będą komplety na meczu :)