Media: Xavi przekazał Piqué, że nie jest on już dla niego graczem wyjściowej jedenastki

Julia Cicha

13 czerwca 2022, 19:09

Sport, Mundo Deportivo

50 komentarzy

Fot. Getty Images

Mimo dużej liczby nieobecności z powodu kontuzji Gerard Piqué ma za sobą dobry sezon. Katalońskie media podają jednak za Marcalem Lorente, że Katalończyk ma nie być dla Xaviego graczem podstawowej jedenastki w kolejnej kampanii. Trener przekazał to zawodnikowi, a ten i tak chce pozostać na Camp Nou i walczyć o minuty na boisku.

Szkoleniowiec miał powiedzieć też stoperowi, że jego pensja jest dużym problemem dla klubu i utrudnia planowanie transferów. Według niektórych źródeł wynosi ona nawet 40 milionów euro brutto. Kontuzja, z którą Piqué walczy od dawna, przyprawia Xaviego o ból głowy, ponieważ jest ona podatna na nawroty. Takie słowa nie zniechęciły Gerarda, który jest gotowy obniżyć swoje wynagrodzenie oraz powalczyć o miejsce w wyjściowym składzie. Ma jeszcze dwa lata umowy, a wielokrotnie podkreślał, że zamierza zakończyć w niej karierę. Nie można zapominać, że w zakończonym niedawno sezonie obrona Barçy spisywała się najlepiej właśnie wtedy, gdy weteran znajdował się na boisku. Przez uraz stracił on 31 ligowych meczów w dwóch ostatnich latach.

Media dodają, że kolejnym z powodów, które przyczyniły się do podjęcia przez Xaviego takiej decyzji, jest mało profesjonalne zachowanie Piqué poza boiskiem. Zawodnik zajmuje się zawodowo wieloma innymi sprawami, a do tego ma problemy osobiste, ponieważ rozstał się niedawno z partnerką i coraz częściej słyszy się o jego udziale w imprezach. Na razie wydaje się, że gracz niemal na pewno zostanie na Camp Nou, ale będzie musiał pogodzić się ze spadkiem odgrywanej przez niego roli.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Czas już ze sceny zejść,gdyby jeszcze busi ustąpił miejsca de jongowi.

@Edii7777 temu do jongowi co zaraz bedzie w manchesterze? ;)

@Lucassito niestety też tak myślę, ale jeszcze mam nadzieję że zostanie i to busi będzie jego zmiennikiem.
« Powrót do wszystkich komentarzy