Remis w meczu Polski z Holandią, 90 minut Memphisa i Frenkiego de Jonga

Mateusz Doniec

11 czerwca 2022, 22:50

16 komentarzy

Fot. Getty Images

Reprezentacja Polski zremisowała z Holandią 2:2 po bramkach Casha, Zielińskiego, Klaasena i Dumfriesa. Frenkie de Jong oraz Memphis Depay rozegrali całe spotkanie.

Pierwszą groźną sytuację w tym spotkaniu wypracowali sobie Holendrzy. Świetnie zagrali ze sobą Bergwijn, Memphis i Klaasen, a ten ostatni oddał minimalnie niecelny strzał w kierunku dalszego słupka. Chwilę później przed szansą stanął Depay, lecz jego próba uderzenia przewrotką była nieudana. W 15. minucie Berghuis spróbował zaskoczyć Skorupskiego strzałem lewą nogą z dystansu, lecz nie udało mu się dokręcić piłki do okienka bramki. Po minucie po sprytnym podaniu nad obrońcami Memphisa przed szansą stanął Timber, lecz Skorupski poradził sobie z obrońcą Ajaxu, a chwilę później nie musiał interweniować przy niecelnym strzale Bergwijna z 14. metra. Jednak niespodziewanie w 19. minucie to Polacy wyszli na prowadzenie. Po znakomitym przerzucie na prawą stronę Zalewskiego piłkę przyjął Cash. Zawodnik Aston Villi podprowadził piłkę pod pole karne, a następnie uderzył mocno po ziemi w kierunku dalszego słupka. Flekken nie sięgnął futbolówki i musiał wyciągać ją z siatki. W odpowiedzi Holendrzy znów zagrozili i ponownie za sprawą uderzenia z dystansu Berghuisa. Skorupski odbił piłkę przed siebie, a Bergwijn dobijał bardzo niecelnie. Kolejnym strzałem zza szesnastki próbował też Memphis, ale prosto w bramkarza. Do końca pierwszej połowy żadna z drużyn nie stworzyła już zagrożenia. Polacy schodzili do szatni, prowadząc 1:0.

Na samym początku drugiej połowy znów cieszyli się Polacy. W 49. minucie Krzysztof Piątek świetnie wypuścił Przemysława Frankowskiego, który razem z Piotrem Zielińskim stanął tylko przed bramkarzem. Piłkarz Lens wystawił piłkę do pustej bramki Zielińskiemu, który spokojnie wykończył akcję. Sędzia dopatrzył się w tej sytuacji spalonego, lecz po analizie VAR bramka została uznana. Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Holendrów. W 52. minucie Daley Blind dośrodkował z lewej strony w pole karne, a nieobstawiony Klaasen uderzył głową nie do obrony. Podopieczni Van Gaala poszli za ciosem. Już dwie minuty później w polu karnym Memphis Depay zgrał do Dumfriesa, który uderzył i po rykoszecie umieścił piłkę w siatce. Sędzia również w tej sytuacji odgwizdał spalonego i znów się pomylił. Holendrzy mogli cieszyć się zatem z bramki wyrównującej. W 69. minucie zespół Oranje mógł wyjść na prowadzenie, ale po wystawieniu piłki przez Memphisa Blind uderzył minimalnie niecelnie.

Polacy też mieli swoje szanse. W 73. minucie Frankowski popędził sam prawym skrzydłem, a następnie wyłożył futbolówkę czekającemu przed polem karnym Krychowiakowi. Polska „dziesiątka” uderzyła celnie, ale Flekken był na posterunku. W 83. minucie w sytuacji sam na sam znalazł się Piątek. Napastnik Fiorentiny uderzył niecelnie, ale i tak znajdował się chwilę wcześniej na pozycji spalonej. W 88. minucie znakomitą okazję mieli Holendrzy. Teze świetnie wypatrzył wbiegającego w pole karne Gakpo, który zgrał do środka do Depaya. Napastnik Barcelony uderzył jednak z kilku metrów prosto w Skorupskiego, ale sekundę później piłka trafiła w rękę Casha i po analizie VAR sędzia podyktował rzut karny. Piłkę na 11. metrze ustawił Memphis, ale Holender trafił w słupek. W doliczonym czasie gry Memphis uderzył jeszcze głową, ale kapitalnym refleksem wykazał się Skorupski. Mimo naporu gospodarzy w ostatnich minutach meczu Polacy utrzymali remis.

Holandia 2 : 2 Polska
19' - Cash 0:1
49' - Zieliński 0:2
52' - Klaasen 1:2
54' - Dumfries 2:2

Holandia: Flekken – Dumfires, Timber, De Vrij, Ake, Blind – De Jong, Klaasen, Berghuis – Bergwijn, Memphis

Polska: Skorupski – Cash, Bednarek, Kiwior, Bereszyński – Frankowski, Góralski, Krychowiak, Zieliński, Zalewski – Piątek

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niezależnie od wyniku roznica w wyszkoleniu piłkarzy holenderskich i naszych po prostu kolosalna. Kultura i wizja gry jak miedzy wirtuozem a prostym rzemieślnikiem. Szkoda ze wreszcie w Polsce nie pójdziemy po rozum do głowy i nie zmienimy szkolenia młodzieży nastawionego na wyniki drużyny juniorów na postawienie na indywidualne szkolenie młodych. Technika, technika i jeszcze raz technika. Siła, wydolność taktyka przyjdzie z czasem. Tak trudno to zrozumiec ?

Widzę koledzy z Roberto zeszli i teraz De Jong stał się kozłem ofiarnym

De Jong kojarzy mi sie z roskladaniem rąk

De Jong out......

Gdybyśmy tylko potrafili być skoncentrowani po tym 2:0

Co wy piszecie!! Przecież De Jong to minimum 100mln!!! Niech muły płacą!!!

Ehhh a potem zostajemy jak z Dembele itp,Jezlei na stole pojawi sie oferta typu 70mln+10zmienncyh to akceptować i tyle.
Frennkie to dobry zawodnik,ale na 1/5 meczów

Już pisałem ze Frankie to taki nasz Piotruś Zieliński i niestety on na jeden mecz udany ma kilka marnych. Sprzedać dopoki jest okazja za dobra kasę, bo za rok to powie ze na pewno nie odchodzi bo zaraz mu się kontrakt kończy

Do De Jonga to tez chyba drużyna się musi dostosować, a nie tylko zgadzać pozycja na boisku? Bo dzisiaj pokazał, że jak nie idzie to nie potrafi wziąć gry na siebie i dać coś ekstra

Generalnie oglądam ten mecz i stwierdzam że jeżeli drużynie nie idzie to Frankie nic nie umie pokazać i się frustruje natomiast Depay dzisiaj nawet spoko i szczęścia zabrakło ale to lepiej dla Polski ..

Memphis wie kiedy nie strzelać karnych :)

Zapakować De Jonga pięknie do walizki i wywieźć do Manchesteru przesyłką ekspresową zanim się rozmyślą. Już wystarczy tego holenderskiego talentu.