Media: Barcelona zamierza obniżyć pensję prawie wszystkim zawodnikom [Aktualizacja 16:55]

Mateusz Doniec

2 czerwca 2022, 16:00

Deportes Cuatro, MD, Sport, Esport3

96 komentarzy

Fot. Getty Images

Oprócz aktywowania "dźwigni finansowych" w postaci sprzedaży 49% udziałów w BLM oraz praw telewizyjnych oraz wobec odrzucenia umowy z funduszem CVC Barça pracuje też nad zmniejszeniem kosztów wynagrodzeń. Jeśli zawodnicy nie obniżą swoich pensji, klubowi będzie bardzo trudno rejestrować nowych graczy, przed czym ostrzegał prezes LaLigi Javier Tebas. Natomiast Sport przypomina także o wcześniejszej propozycji emitowania akcji obligacyjnych dla socios.

Jak informuje Deportes Cuatro, FC Barcelona jest gotowa do podjęcia natychmiastowych działań i planuje nie tylko obniżyć pensje kapitanów pierwszej drużyny o 50%, ale jak donosi MD, cięcia miałyby sięgnąć prawie wszystkich piłkarzy. Dotyczyłoby to każdego zawodnika w kadrze za wyjątkiem tych, którzy niedawno przedłużyli kontrakt na warunkach klubu (Ansu Fati, Pedri i Ronald Araujo) oraz tych, którzy trafili do Barçy w zimowym okienku transferowym. 

Źródła klubowe donoszą, że Barça rozpoczęła już rozmowy na ten temat z niektórymi graczami, a w najbliższych dniach zostaną one rozszerzone na resztę kadry. Z kolei skreślonych zawodników poinformowano, że albo zgodzą się oni szukać nowego klubu, albo ich kontrakt zostanie rozwiązany, ale z zastosowaniem 50-procentowej redukcji pensji.

Prezydent Joan Laporta wspomniał już o tym w wywiadzie dla L'Esportiu w zeszłym tygodniu. Klub podpisał już kontrakty z Franckiem Kessiém i Andréasem Christiensenem oraz stara się o pozyskanie Roberta Lewandowskiego, Césara Azpilicuety i Marcosa Alonso. Wiele wskazuje na to, że mimo sprzedaży aktywów klubowych za około 740 milionów euro, ze względu na zasady FFP ustanowione przez LaLigę nadal nie będzie możliwości zarejestrowania wymienionych zawodników do rozgrywek. Pomóc w tym mają również sprzedaże zawodników. Clement Lenglet zdaniem Esport3 zgodził się odejść na dwuletnie wypożyczenie do Tottenhamu, który jest w zaawansowych negocjacjach z Barceloną. Innym kandydatem do odejścia jest też Óscar Mingueza, który nie będzie sprawiał kłopotu. Cały czas bardzo prawdopodobna jest też sprzedaż jednego z ważniejszych zawodników i najbliżej pożegnania jest zdaniem mediów Frenkie de Jong.

Dziennik Sport donosi natomiast o jeszcze innej możliwości podreperowania finansów, której zarząd przez długi czas nie brał nawet pod uwagę. Chodzi o powrót do emitowania akcji obligacyjnych. Pomysł polega na wyemitowaniu specjalnych obligacji dla socios oraz dla sympatyków Barçy z całego świata. Składka ta miała być dobrowolna. Taką propozycję prezentował podczas kampanii wyborczej Joan Laporta, lecz została ona pogrzebana, gdy współpracujący z nim Jaume Giró nie wszedł ostatecznie do składu nowego zarządu.

Aktualizacja

16:55

Marca podkreśla jednak, że wspomniana obniżka nie będzie miała charakteru linearnego, i że nie obejmie całej kadry.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak 4 graczy(wiadomo jakich) zarabia 110 mln euro,to nie dziwie się ze są ogromne problemy.pokazując poziom gry,np z ostatnich 5 lat,to biorąc ich umiejętności i porównać do innych graczy...to powinni brać 30-35 max.

@likherfit1 kto taki?

@Scross pique,alba,busi,umtiti;);)

@likherfit1 a, no tak jeszcze robercik itd. Płacimy 2x więcej niż Bayern, a ich kadra by nas zgniotła...
« Powrót do wszystkich komentarzy