Martin Braithwaite: Wypożyczenie? Nie widzę takiej opcji

Dariusz Maruszczak

31 maja 2022, 20:30

Sport, Bold

114 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Sytuacja Martina Braithwaite’a w Barcelonie po wyleczeniu kontuzji była fatalna, a zawodnik był jednym z głównych kandydatów do opuszczenia klubu
  • Mimo to podczas zgrupowania reprezentacji Danii napastnik sprawiał wrażenie, że chciałby zostać na Camp Nou
  • Blaugrany nie zamierza opuszczać Miralem Pjanić

– Wiem tyle, że zostały mi dwa lata kontraktu. Świetnie się bawię w klubie. Nie grałem wiele, ale mamy świetnego trenera i wiem, że prawdopodobnie dostanę szansę, jeśli będę ciężko trenował i utrzymam odpowiedni poziom. Byłem wcześniej w takiej sytuacji, że nie grałem, a ludzie mówili, że nie będę występował, zawsze było coś przeciw mnie – powiedział Braithwaite w wywiadzie dla dziennika Bold.

Napastnik po wyleczeniu kontuzji w styczniu spędził na boisku raptem 22 minuty. – Nie odbyłem wielu rozmów z trenerem, ale on jest zadowolony ze sposobu, w jaki pracuję, a to jest jedyna rzecz, jaką mogę kontrolować. Sytuacja jest w porządku. Nie grałem dużo, ale kiedy wróciłem po kontuzji, było wielu zawodników i spisywaliśmy się bardzo dobrze. Rozumiem to jako zawodnik. Czasem tak bywa.

Braithwaite wyklucza wypożyczenie do innego klubu. – Mam rodzinę, o której muszę myśleć. Dzieci musiałyby zmienić szkołę na rok i wrócić. Nie widzę takiej opcji.

– Wiem tylko to, że zostały mi dwa lata. Nie mam kontroli nad wszystkim innym, więc myślę tylko o tym. Czy liczę na pozostanie w Barcelonie? Szczerze mówiąc, nie myślę o tym. Jestem teraz z reprezentacją i cieszę się z tego – zakończył.

Jak podaje ESPN, Barca niepokoi się też sytuacją Miralema Pjanicia. Bośniak chce rozpocząć presezon z Barceloną i odmawia udania się na wypożyczenie, choć nie znajduje się w planach Xaviego, a klub stara się znaleźć mu we Włoszech nowego pracodawcę. W wywiadzie dla dziennika La Reppublica Pjanić powiedział: „Chcę wypełnić mój dwuletni kontrakt z Blaugraną. Kocham włoski futbol, ale zamierzam zostać w Barcelonie”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Przesunąć do rezerw i tam oczywiście też niech nie gra, bo szkoda, żeby minuty młodym chłopakom zabierał. No, ale jak ktoś (czyli geniusz Bartomeu) dał mu 8 mln euro do 2024 roku to się nie dziwie, że tych pieniędzy nie chce się puścić. Chłop dopiero co był rezerwowym w słabym angielskim II ligowcu, potem Leganes i na koniec kariery Barcelona i bajeczny kontrakt. Nie puści się do ostatniego dnia, a nawet Angole mu tyle nie dadzą.

@Uukasz_93 akurat Brait dla pieniędzy grać nie musi, zarabia więcej poza boiskiem. Tutaj inne aspekty wchodzą w grę.

@Volley bzdura, zwykła dziennikarska kaczka

@forest w Forbes byle dziennikarze nie pracują :) to akurat poważne pismo :)

@Volley a czytałeś ten artykuł w forbes? gdzie tam jest napisane ze nazario jest multimilionerem? to jak hiszpańska prasa przerobiła ten artykuł to jest właśnie dziennikarska kaczka
« Powrót do wszystkich komentarzy