Kat Koemana Falcao i były piłkarz Barçy Balliu wracają do drużyny Rayo przed meczem na Camp Nou

Łukasz Lewtak

24 kwietnia 2022, 10:45

Sport

4 komentarze

Fot. Getty Images

Kataloński Sport pisze o tym, że do gry w drużynie Rayo Vallecano w dzisiejszym meczu ligowym z Barceloną na Camp Nou mają wrócić "kat Ronalda Koemana" Radamel Falcao, a także były zawodnik Barçy Ivan Balliu.

Radamel Falcao jest jedną z kart, jakie trener Rayo Vallecano Andoni Iraola ma w swojej talii na niedzielny mecz na Camp Nou. Kolumbijski napastnik przezwyciężył kontuzję, która uniemożliwiała mu grę przez ostatnie dwa miesiące, i oczekuje się, że w meczu z Barceloną znajdzie się przynajmniej na ławce rezerwowych.

Iraola poda listę powołanych w niedzielę przed wyjazdem do Barcelony i wszystko wskazuje na to, że Falcao pojawi się na niej, podobnie jak w czwartek na mecz z Espanyolem. Trener Rayo nie podjął wtedy jeszcze ryzyka i pozostawił Kolumbijczyka w rezerwie, ale dziś najprawdopodobniej da mu szansę w trakcie spotkania.

Falcao nie najlepiej kojarzy się Barcelonie, a zwłaszcza Ronaldowi Koemanowi. Kolumbijczyk był strzelcem gola, który dał Rayo Vallecano zwycięstwo z Barçą w pierwszej rundzie obecnego sezonu. Madrytczycy wygrali 1:0 w spotkaniu, w którym Memphis Depay nie wykorzystał rzutu karnego. Tamten wynik i fatalna gra zespołu skłoniły Joana Laportę do podjęcia decyzji o zwolnieniu trenera jeszcze w trakcie lotu powrotnego do Barcelony.

Falcao nie grał od 26 lutego, kiedy to wszedł w końcówce meczu z Realem Madryt. Po spektakularnym początku sezonu, gdy zdobył wszystkie swoje pięć bramek w LaLidze, Kolumbijczyk zmagał się z urazami. Jego ostatnia bramka padła 6 listopada, w konfrontacji przeciwko Realowi Madryt na Bernabéu, którą Rayo przegrało 1:2. W sumie Falcao wystąpił w 17 meczach LaLigi, w trakcie których spędził na boisku 662 minuty.

Innym powracającym zawodnikiem Rayo, który znajdzie się w wyjściowej jedenastce na mecz z Barceloną, jest były piłkarz Blaugrany Ivan Balliu. Albańczyk był zawieszony w spotkaniu z Espanyolem, ale będzie mógł już zagrać przeciwko swojej byłej drużynie. Balliu wychowywał się w La Masii i dotarł aż do Barçy B.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Największym katem Kumana był Stołe Dimitriewski urodzony w Kumanowie.

Pamiętam jak gruby W. Kowalczyk i małe pryszczate young socios z La Rambli w okolicach listopada podniecali się "wielkim" Falcao a wyśmiewały Lukka de Jonga. Od tej pory LDJ dał nam 12 ważnych punktów a dziad Falcao z wodogłowiem ani punktu ani bramki :)

Falcao, zawsze będziemy Ci wdzięczni za pomoc w wywaleniu Koemana! ♡♡♡

Szkoda że Xavi nie dostał szansy od początku tego sezonu.Myślę że teraz Barca byłaby w innym miejscu jak jest.Widać ewidentnie że naszym piłkarzom zabrakło paliwa tzn. Koeman nie przywiązywał zbyt dużej wagi do przygotowania fizycznego.Teraz choćby popatrzeć na piłkę to przygotowanie fizycznie jest najważniejsze.Myślę że Xavi wie co robi i niech tylko od przyszłego sezonu dostanie transfery i spędzi pre sezon z Barcą to będzie dobrze. Myślę też że Barca podąża dobrą drogą...;)