Jordi Alba: Gdy spotkanie się komplikuje, nie pozostaje nic innego, jak walczyć

Mateusz Doniec

22 kwietnia 2022, 00:07

Barca TV

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Jordi Alba przyznał po wygranym meczu przeciwko Realowi Sociedad, że zespół włożył w to spotkanie ogromny wysiłek. Lewy obrońca podkreślił, że drużyna musi grać tak do końca, aby poprawić wizerunek z początku sezonu.

Barça TV: Co oznacza dla zespołu to zwycięstwo?

Jordi Alba: To bardzo ważna wygrana, szczególnie w kwestii pozycji w tabeli. Drużyna bardzo ciężko pracowała. To ważne zwycięstwo na skomplikowanym terenie przeciwko rywalowi, który bardzo dobrze gra w piłkę.

Zespół pokazał, że musi umieć cierpieć…

Pressing przeciwników był przytłaczający. Bardzo trudno było też odebrać im piłkę. Gdy spotkanie się komplikuje, nie pozostaje nic innego jak walczyć tak, jak mówił niedawno trener. Dzisiaj byliśmy bardziej agresywni i dobrze rywalizowaliśmy.

Xavi podkreślał po meczu z Cádizem, że zespołowi nie może brakować intensywności.

To trudny teren i trudny rywal, a drużyna świetnie walczyła. Intensywność była na wysokim poziomie. Chcielibyśmy wygrywać wysoko każdy mecz, ale to nie zawsze jest możliwe. Dziś wygrał zespół i serce.

Przewaga Barcelony nad piątym miejscem jest coraz większa. Czy po meczach z Eintrachtem i Cádizem dzisiejsze spotkanie jest punktem zwrotnym?

Barça jest zobowiązana do tego, aby rywalizować. Na początku straciliśmy mnóstwo punktów i wiele nas to kosztowało. Dzięki pracy Koemana i przybyciu Xaviego zespół się poprawił. Drużyna pokazuje teraz lepszą twarz. Musimy to kontynuować, aby zagrać w Superpucharze Hiszpanii i poprawić wrażenie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Alba to ten jeden kumpel, który jak coś się dzieje, to pierwszy ucieka, a potem opowiada wszystkim jak to sam jeden poskładał trzech typów

Wkradł Wam się chyba błąd, powinno być
"Na początku straciliśmy mnóstwo punktów i wiele nas to kosztowało. Dzięki pracy Koemana. Po przybyciu Xaviego zespół się poprawił. Drużyna pokazuje teraz lepszą twarz xD

"Gdy spotkanie się komplikuje, nie pozostaje nic innego, jak ". . . . . padać jak przejechany przez czołg i łypać okiem na sędziego, poznał się na symulce czy nie - w tym to pan jesteś mistrzem!

Dzięki pracy Komana jesteśmy gdzie jesteśmy i jedynie walczymy o top 2.
Jakby nie Xavi to strach pomyśleć na którym miejscu w lidze teraz byśmy byli.

Albo płakać w przerwie meczu :D