MD: Éric García kluczowy w meczu z Eintrachtem dzięki celnym podaniom i solidnej grze

Łukasz Lewtak

8 kwietnia 2022, 13:00

Mundo Deportivo

4 komentarze

Fot. Getty Images

Po odpoczynku w spotkaniu z Sevillą Éric García powrócił do wyjściowego składu na pierwszy mecz ćwierćfinałowy Ligi Europy z Eintrachtem Frankfurt i zaprezentował się z bardzo dobrej strony, szczególnie jeśli chodzi o pomoc przy wyprowadzaniu piłki oraz skuteczne powstrzymywanie napastnika gospodarzy Rafaela Borré.

Éric García rozpoczął mecz na pozycji lewego środkowego obrońcy i początkowo miał problemy z opanowaniem impetu Eintrachtu, którego piłkarze po odzyskaniu piłki błyskawicznie przechodzili do przodu. Jednak z upływem minut Hiszpan coraz bardziej się rozkręcał i czuł się coraz pewniej. Po kontuzji Gerarda Piqué Éric García przesunął się na prawą stronę środka obrony i mimo presji ze strony Niemców lepiej radził sobie z wyprowadzaniem piłki od tyłu.

Xavi doskonale wie, że kataloński środkowy obrońca jest kluczowym graczem, jeśli chodzi o rozgrywanie piłki na boisku. Éric García był wczoraj zawodnikiem Barçy, który wykonał najwięcej celnych podań w całym meczu (99). Zagrał niecelnie jedynie sześć razy. Był również piłkarzem Barçy z największą liczbą kontaktów z piłką (117). Drugim najlepiej podającym zawodnikiem Barçy był Jordi Alba z 68 celnymi podaniami (o 31 mniej od Érica Garcíi).

Ponadto Éric García wykonał najwięcej skutecznych interwencji (2) razem z Sergio Busquetsem i Ronaldem Araujo. Dodatkowo odzyskał dziewięć piłek.

Wszyscy w FC Barcelonie czekają na dokładne określenie zakresu kontuzji Gerarda Piqué, jednak niezależnie od tego Éric García powinien nadal poprawiać swoje wyniki i stać się bardzo ważnym zawodnikiem w końcowej fazie sezonu.

Statystyki Érica Garcíi w meczu z Eintrachtem:
Podania celne: 99
Podania niecelne: 6
Celne długie podania: 2
Skuteczne wejścia: 2
Liczba skutecznych akcji na wyprzedzenie: 2
Odbiory: 9
Straty: 7
Kontakty z piłką: 117

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Brawo Eryku, oby tak dalej a będzie dobrze. :)
« Powrót do wszystkich komentarzy