Sport: Mało minut w wielu meczach, czyli jak Nico González gra za kadencji Xaviego

Łukasz Lewtak

6 kwietnia 2022, 17:00

Sport

13 komentarzy

Fot. Getty Images

Kataloński Sport analizuje dziś grę Nico Gonzáleza w Barcelonie za kadencji Xaviego. Pomocnik z Galicji tylko raz od stycznia znalazł się w wyjściowym składzie, jednak otrzymuje swoją szansę niemal w każdym spotkaniu.

Rywalizacja w środku pola Barcelony jest zacięta. Kapitan Sergio Busquets i gwiazda drużyny Pedri są niezastąpieni dla Xaviego, a trzecia pozycja w środku pola musi być dzielona między Frenkiego de Jonga i Gaviego. W tej sytuacji Nico González ma duże trudności ze znalezieniem sobie miejsca. Trener chce pokazać, że może liczyć na zawodnika z A Coruñi, który bierze udział w prawie każdym meczu, ale prawda jest taka, że rozgrywa bardzo mało minut.

Sytuacja jest na tyle wyjątkowa, że w rankingu rozegranych meczów Nico González zajmuje szóstą pozycję w całej drużynie. W tym sezonie wziął udział w 35 z 42 rozegranych spotkań. Galisyjski piłkarz opuścił pięć meczów, ale tylko w jednym z nich, w Lidze Europy z Galatasarayem, na ławce zasiadał Xavi Hernández. Nico opuścił także jeden pojedynek z powodu kontuzji i kolejny z powodu nagromadzenia kartek.

Więcej występów od Nico w tym sezonie mają tylko Sergio Busquets (41), Ter Stegen (39), Frenkie de Jong i Piqué (37) oraz Gavi (36). Galisyjczyk rozegrał więcej meczów niż Jordi Alba, Ronald Araujo czy Pedri, którzy byli kontuzjowani.

Zawodnik z A Coruñi spada już jednak o pięć miejsc, na jedenastą pozycję, na liście piłkarzy z największą liczbą rozegranych minut (1600). Na czele tej listy znajduje się Ter Stegen z prawie dwukrotnie większą liczbą rozegranych minut. Jednak przede wszystkim ważne jest kilka ostatnich kolejek. W LaLidze Nico González po raz ostatni wystąpił od początku 8 stycznia, kiedy to zaliczył pełne 90 minut w meczu z Granadą na Nuevo Los Cármenes (1:1). Od tamtego dnia rozegrał tylko 110 minut w ośmiu spotkaniach, a w dwóch ostatnich wszedł w 86. minucie (El Clásico) i w doliczonym czasie (przeciwko Sevilli na Camp Nou).

Nico nie ma wystarczająco dużo czasu, by dokonać wielkich rzeczy, ale utrzymuje zaufanie Xaviego Hernándeza, który chce, by Galisyjczyk pozostał zmotywowany. W Europie sytuacja jest podobna jak w LaLidze. Nico rozpoczął mecz u siebie z Napoli, ale został zmieniony w 65. minucie. Spędził na boisku kwadrans w Neapolu, a po raz ostatni wystąpił w wyjściowej jedenastce na Camp Nou w starciu przeciwko Galatasarayowi. Wtedy został jednak zmieniony w przerwie. Nie zagrał natomiast w rewanżu w Stambule.

Dwumecz z Eintrachtem Frankfurt może dać więcej szans pomocnikowi, który nie traci nadziei na bycie ważnym elementem w drużynie, a który ze względu na swój wiek potrzebuje więcej minut. Nie może tego już robić w drużynie rezerw, ponieważ w zimowym okienku transferowym otrzymał numer w pierwszym zespole.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To jest błąd, chłopak grał z takim samym zaangażowaniem jak Gavi i dawał nam fizyczność, jest silny i waleczny poza tym potrafi utrzymac się przy piłce. Przy takiej liczbie minut zmarnuje swój niesamowity potencjał

Powiem szczerze, że sytuacja Nico i Gaviego mnie ostatnio niepokoi. Ewidentnie nie znajdują się w once de gala Xaviego, a na finiszu sezonu nieważnych meczy już nie będzie

Według mnie to zajebista sprawa. Jest ciągle w centrum, wie że wejdzie, dostaje swoje szanse i nie widzę innej drogi, niż progres dzięki temu.
konto usunięte

Niech czeka na swoje szanse. Busi zakończy karierę i będzie idealnym następcą :)

Ja nie widzę żadnego problemu - gra na pozycji która wymaga wielkiego doświadczenie - pamiętajmy że nawet jego ojciec (były piłkarz) apelował że nie może grać zbyt dużo - powinien powoli w swoim tempie się rozwijać.
Chłopak ma talent, nie musi nikogo przekonywać już teraz - niech nadal uczy się przy Busim i zobaczymy co będzie dalej.

Niestety, ale Nico ostatnio znacznie spadł z formą. Jego wejścia w mecz zazwyczaj naznaczone są sporą ilością fauli, zamiast dobrymi zagranami. Ciężko o więcej minut na razie, ale na pewno Xavi będzie go ogrywał z wolna.

Busi, Pedri, Gavi i Frenkie na pewno u nas zostają, do tego dochodzi Kessie w lato. Z jednej strony widzę u Nico potencjał, z drugiej jeżeli ma w przyszłym sezonie wchodzić co drugi mecz na 10 minut to może trzeba pomyśleć o wypożyczeniu?

Tak i tak bardzo dobre statystki meczow i minut jak na nowego w pierwszym skladzie. Nie moze narzekac i kibice tez nie bo nie bedziemy mieli cały czas 6 klasowych pomocnikow ktorzy beda grali po tyle samo minut

Ja się nie znam i jestem byle Januszem sprzed telewizora, ale mnie on nie kupił jeszcze. Na siłę stawia się go na równi z Pedrim czy Gavim bo równie młody, ale póki co może on im buty wiązać.