El Confidencial ujawnia dowody świadczące o tym, że wątroba Érica Abidala mogła zostać kupiona

Julia Cicha

4 kwietnia 2022, 16:00

El Confidencial, AS, Marca

72 komentarze

Fot. Getty Images

Dziennik El Confidencial znany z publikowania kontrowersyjnych informacji i z raczej nieprzychylnego stosunku do FC Barcelony opublikował dziś nowe informacje na temat sprawy przeszczepu wątroby Érica Abidala w 2012 roku.

Według tych doniesień Krajowy Instytut Toksykologii przynależący do Ministerstwa Sprawiedliwości nie odnalazł dowodów pokrewieństwa między byłym piłkarzem Barcelony a jego domniemanym kuzynem, który miał podarować mu część wątroby. Jest to powiązane ze sprawą znajdującą się w sądzie w Barcelonie dotyczącą potencjalnego handlu organami, w co zamieszani mieli być także były prezydent Barçy Sandro Rosell oraz członek zarządu Juanjo Castillo.

Odkryte dowody mają świadczyć o winie osób zamieszanych w sprawę, ponieważ już wcześniej ujawniono rozmowy telefoniczne między Rosellem a Castillo, w których mowa o nielegalnym kupnie wątroby i wymyśleniu historii o kuzynie jako dawcy organu. El Confidencial przypomina, że w przeszłości osoby zamieszane w sprawę sprostowały już informacje o pokrewieństwie, utrzymując, że Abidal i dawca mieli jedynie wspólną babcię. Teraz udowodniono, że nawet to nie było prawdą.

Przypomnijmy, że u Abidala wykryto raka wątroby w 2011 roku. Rok później Francuz przeszedł udany przeszczep wątroby, a w 2017 roku pojawiły się doniesienia o nieprawidłowościach w przeprowadzeniu tego procesu. Od tamtej pory sprawa jest otwarta i została skierowana do sądu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

ile to lat jeszcze beda sie przepychac o ta watrobe?

@DIPENNN jeśli została kupiona to mogła pochodzić od żywego dawcy a morderstwo i współudział raczej się nie przedawnia.

@chosenone pijesz już o 16? wcześnie

@forest a co ci nie pasuje, jeśli kupił świadomie wątrobę z czarnego rynku musiał zdawać sobie sprawę, że ktoś mógł stracić życie. Nie mówię, że on kogoś zamordował, ale ktoś mógł to zrobić więc sprawa będzie na pewno się ciągnąć.

@chosenone morderstwo przedawnia się po 30 latach, a jeśli nie potrzebował całej wątroby to druga osoba mogła mieć wyciętą tylko jej część gdyż wątroba się z czasem regeneruje, czyli mogła ją nawet sprzedać z własnej woli

@chosenone przecież chodzi o to że oszukiwali że ten koleś z nim ze zdjęcia to jego kuzyn, bo tylko rodzinę można oddać organ. Wątroby nie oddajesz całej. Koleś zgarnął kasę, normalnie żyje. Ale oczywiście jeśli to nie kuzyn jest to nielegalne

@chosenone idąc tym tokiem rozumowania żaden kibic nie powinien usiąść na stadionie w Katarze podczas Mundialu bo ile ludzi zginęło podczas budowy stadionów i przygotowywaniu tego turnieju... Wątpię że miał świadomość że ktoś oddał życie z przymusu by on mogl żyć.
« Powrót do wszystkich komentarzy