Barcelona pokonała Sevillę i awansowała na pozycję wicelidera!

Błażej Gwozdowski

3 kwietnia 2022, 19:45

250 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

1:0

Herb FC Barcelona

Sevilla FC

SFC

  • Pedri González 72'
  • Barcelona pokonała Sevillę na Camp Nou 1:0 i awansowała na drugą pozycję w tabeli
  • Bramkę na wagę trzech punktów po pięknej akcji zdobył Pedri
  • Kolejny świetny mecz z asystą zakończył Dembélé

Po spektakularnym zwycięstwie nad Realem Madryt nadszedł czas na przerwę reprezentacyjną. Na szczęście obyło się bez urazów i wszyscy zawodnicy wrócili do Barcelony w pełni sił. Przed meczem co prawda wypadli Dest i Luuk de Jong, jednak można było być spokojnym o skompletowanie silnej jedenastki. Obyło się bez niespodzianek - miejsce Desta zajął Dani Alves, parę stoperów stworzyli Piqué i Araujo, a po lewej stronie wystąpił Jordi Alba. Obok Sergio i Pedriego w środku pola zagrał Frenkie de Jong, z kolei linię ataku stworzyli najskuteczniejsi w ostatnim czasie Aubameyang, Ferran Torres oraz Dembélé. 

Już na początku meczu Sergio Busquets napędził strachu zgromadzonym w komplecie na Camp Nou kibicom po zderzeniu z Piqué i Lamelą, ale po krótkiej przerwie zdołał powrócić do gry. W 8. minucie nieźle uderzył Ferran Torres, ale piłka minęła bramkę w dość bezpiecznej odległości. Barcelona wciąż naciskała i w 12. minucie bardzo blisko gola był Frenkie, jednak nie zdołał dobrze skierować piłki głową. Chwilę później po rzucie rożnym uderzał Araujo, również niecelnie. Bardzo aktywny był Dembélé, który co chwila posyłał dośrodkowania w pole karne. W 21. minucie z ostrego kąta strzelał Alba, ale ponad poprzeczką. W jednej z kolejnych akcji świetne podanie do Dembélé posłał Pedri, jednak Francuz trochę pogubił się w polu karnym Sevilli. Chwilę później uderzał sam Pedri, ale bardzo niecelnie.

Po okresie bardziej wyrównanej gry, w trzecim kwadransie znów przewagę zyskała Barcelona. Swoją okazję miał Ferran Torres, a później podyktowania rzutu karnego domagał się Aubameyang - bezskutecznie. W 44. minucie Pedri świetnie podał do Dembélé, który odegrał w kierunku Ferrana. Niestety Torres był trochę spóźniony i nie zdołał wykończyć akcji. W doliczonym czasie gry Dembélé świetnie zagrał prostopadle do Aubameyanga, ale Gabończyk nie zdołał pokonać Bono. Barcelona stworzyła w pierwszej połowie wiele okazji do zdobycia bramki, jednak nie udało się wykorzystać nawet jednej z nich. W efekcie do przerwy mieliśmy bezbramkowy remis. 

Drugą połowę lepiej rozpoczęła Sevilla i w 48. minucie po strzale Lameli musiał interweniować Ter Stegen. W 51. minucie świetnie pokazał się Pedri, ale niepotrzebnie szukał jeszcze podania w polu karnym. Później dwukrotnie oglądaliśmy akcje lewym skrzydłem, ale zarówno Ferran jak i Alba nie zdołali znaleźć podaniem partnerów w polu karnym. Sevilla próbowała skarcić Barcelonę po kontrataku, jednak ostatnie podanie było za mocne. W 63. minucie po dwójkowej akcji Ferrana z Dembélé świetny strzał oddał Hiszpan, ale Bono świetnie interweniował. Chwilę później dobry strzał głową oddał Ronald Araujo i znów na wysokości zadania stanął golkiper gości. W 64. minucie ponownie uderzał Ferran Torres i znów chybił. 

W 66. minucie minimalnie niecelnie z rzutu wolnego uderzył Rakitić. W odpowiedzi z dystansu strzelał Piqué i po rykoszecie musiał interweniować Bono. Po rzucie rożnym znów uderzył Gerard - tym razem głową - i piłka zatrzymała się na poprzeczce. Barcelonie wyraźnie brakowało szczęścia. W 71. minucie wyborną okazję miał Dembélé, ale on także zmarnował swoją szansę. Wreszcie w 72. minucie Pedri zatańczył z obrońcami przed polem karnym aż znalazł miejsce do strzału i uderzył tak, że Bono musiał wyciągnąć piłkę z siatki! W 77. minucie powinno być 2:0, ale strzał głową Ferrana dobrze wybronił bramkarz Sevilli. Goście próbowali zaatakować w końcówce spotkania, jednak doskonale spisywał się Ronald Araujo, a Gerard Piqué nawet faulował we właściwych momentach. W doliczonym czasie rywalom pomógł swoim błędem Ter Stegen, ale od razu zdołał się poprawić dobrą interwencją.

Barcelona miała dzisiaj problemy ze skutecznością, ale rozegrała kolejny dobry mecz i za sprawą genialnej akcji Pedriego zwyciężyła z Sevillą. Dzięki trzem punktom zdobytym kosztem ekipy z Andaluzji Katalończycy zameldowali się na pozycji wicelidera. Kolejny bardzo dobry mecz okraszony asystą rozegrał Dembélé, a cały zespół zaprezentował futbol, który po prostu chce się oglądać. 

FC Barcelona: Ter Stegen, Alves, Piqué, Araujo, Jordi Alba, Busquets, Pedri, Frenkie de Jong (min. 74, Gavi), Dembélé (min. 91, Nico), Ferran Torres, Aubameyang (min. 81, Memphis).

Sevilla: Bono, Navas (min. 78, Montiel), Koundé, Diego Carlos, Rekik (min. 78, Rafa Mir), Gudelj (min. 78, En-Nesyri), Jordan, Rakitić, Lamela (min. 67, Corona), Ocampos, Martial (min. 83, Agustínsson).

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Kolejne wspaniałe zwycięstwo naszej drużyny z wymagającym rywalem. Wczorajszy mecz był ciekawym widowiskiem. Sevilla postawiła naprawdę trudne warunki gry gdzie wiodącą postacią był ich ''portero'' Bono, który był jak mur chiński od którego się odbijaliśmy. Na całe szczęście los się w końcu do nas uśmiechnął i udało się zadać rywalom decydujący cios. Bardzo podobał mi się wczorajszy występ Araújo. Nasz młody obrońca pokazał swoje najlepsze atuty i po raz wtóry potwierdził, że nie jest tylko zwykłym stoperem a kimś więcej. Bardzo mocno wyczekuję informacji o prolongacie jego umowy bo nie potrafię wyobrazić sobie sytuacji w której się z nim rozstajemy. Warto wyróżnić również Pedriego ,który mimo młodego wieku dzielnie dyrygował naszą linią defensywną i po raz kolejny potwierdził swoje nietuzinkowe umiejętności popisując się indywidualną akcją zakończoną bramką. Muszę przyznać, że z meczu na mecz coraz bardziej podoba mi się Demebele. Francuz w ostatnim czasie znacznie podkręcił obroty co widać wyraźnie po jego bardzo dobrej grze. Oby tak dalej. Trochę bolała mnie wczorajsza nieskuteczność Torresa i totalny brak Aubameyanga. Czasami odnosiłem wrażenie, że gramy bez Gabończyka na boisku. Mimo wszystko wierzę, że w kolejnym spotkaniu będzie lepiej i był gracz Arsenalu znowu coś dla nas strzeli. Najważniejsze to powrót na drugie miejsce w tabeli i rosnąca forma Barcelony przed zbliżającymi się ważnymi spotkaniami.
VEB!

Ferran Torres to zawodnik na Celtę Vigo albo Elche. Nigdy na Barcelonę. Jest cienki jak dupa węża

Torres to jedyne słabe ogniwo w tej drużynie!I ciągłe powtarzanie że on kiedyś odpali staje się już powoli żenujące. Ile i jakich sytuacji potrzebuje zawodnik kupiony za taką kasę żeby strzelić choćby jedna bramkę!Wczoraj gdyby nie błysk geniuszu pedriego to przez jego nieudolność zremisowalibyśmy wygrany mecz .Moim zdaniem Barcelona to nie jego rozmiar buta !!!


Możemy tylko stać i nic brawo naszej drużynie
Tak jak kibice na stadionie oklaskiwali Dembele...
Brawo! Brawo! Brawo!

Jeszcze dogonicie Real... przypomniał mi się mroczny sezon 2004 kiedy to 11 punktów przewagi roztrwoniliśmy na rzecz Valencji :P

Ja mam nadzieję na taką, tylko skuteczna grę naszych chłopaków w czwartek, bo będę z synem na meczu we Frankfurcie. Vamoos!!!

Bardzo przyjemne spotkanie do oglądania oczywiście najważniejsze że zwycięskie nie ważne że tylko 1-0 ważne że i gra i wynik się zgadzały . Pedri to co zrobił to czapki z głów ale Dembele wcale nie był dużo gorszy mógł a w zasadzie powinien mieć dziś 2 asysty . Robimy duży krok w kierunku wicemistrzostwa jeszcze nie tak dawno wydawało się to mało realne aktualnie wielce prawdopodobne obrazek meczu to moment kiedy Dembele schodził z boiska kilka meczy wstecz był wygwizdywany teraz dostaje owacje na stojąco niesamowite ile pozytywnego działo się ostatnio z Barceloną jeszcze troszkę tych zwycięstw tak aby zakwalifikować się do ligi mistrzów , wygrać ligę europy i sezon można będzie uznać za udany . Brawo chłopaki mega duma oglądać tak grającą Barcelone VEB !!!!

Brawo Drużyno! Cieszy gra i zwycięstwo, a cieszy tym bardziej, że niepotrzebne były trzy karne ;)
VeB!

Bramka Pedriego coś pięknego. XAVI czapki z głów za to co zrobiłeś z drużyną. Kto by pomyślał że tak szybko nasz klub wróci ma najwyższy poziom, ten sezon miał być stracony i tylko marzenie ze w kolejnym jakoś to Xavi poukłada. A tu proszę, coś pięknego, wygrana z Realem to poezja, dzisiaj z mocno defensywna Sevilla też daliśmy radę, szkoda tylko że tak wiele punktów dzieli nas od realu, była by walka do samego końca. Walka i tak będzie bo Barca rozpędziła się niesamowicie. Kolejna bardzo dobra niedziela.

Super mecz :) psy szczekają a karawana jedzie dalej Vamos Barca

Jak Pedri zaczynał swoją akcję i przymierzał się do pierwszego strzału, to mi się stream zwiesił.
Patrzę na stopklatkę i myślę- nie ma szans, żeby wpadło, Rakieta wyblokuje.
Jak stream ruszył i zobaczyłem 1:0 to myślę ‐ jak on to zmieścił ?
Dopiero na powtórce zobaczyłem to ciasteczko.
Ma chłopak chłodną głowę.
konto usunięte

Takie refleksje niechronologiczne:
1. Co MATS dał ciała przy tym piąstkowaniu to jedno, ale interwencja potem nie była dobra, tylko świetna. Obejrzyjcie sobie powtórki.
2. Czy Memphis dotknął dzisiaj piłkę?
3. Araujo miał dzisiaj sporo dziwnych błędów, nie takich, które by robiły różnice, ale jednak
4. Dembele w końcu bez głupich strat (no prawie), czyli jednak dało się chłopaka nauczyć.
5. Szkoda, że Traore ne wszedł po golu.

Szkoda ze Dembele i jego agent sa pazerni na kase. Tutaj maja wszystko fajne miejsce do zycia mega projekt sportowy oraz Xaviego. Z calym szacunkiem ale trzeba byc debilem żeby odchodzi z zespołu z tak kosmicznym potencjałem.

Dembele, Araujo i Gavi IN!!!!

Widać tą radość, jak za czasów złotej ery Barcelony. Czuje, że wracamy na szczyt szybciej, niż można się było spodziewać.
Alves w 90 min biegał, tak jakby dopiero co wszedł z ławki. Jest kolektyw, jest eksplozja talentu młodych i dobre transfery jak Auba czy Ferran. Odzyskanie Dembele też cieszy. Udana niedziela.

Ja tylko przypomnę coś czego nie rozumiem. Araujo dalej nie przedłużył kontraktu. Nie rozumiem chęci ściągania stoperów z niższej półki mając ferrari w garażu, które trzeba zatankować

Ktoś tu jeszcze ma wątpliwości żeby zostawić Dembele i wypominać to jak grał albo wogóle nie grał mimo obecnej świetnej dyspozycji? Chłop po przyjściu Xaviego odżył plus świetne zrozumienie z Aubameyangiem. Forma TOP.

Super meczycho. Ważne 3 pkt.

Pedri na koszulce nr 16 ale na boisku nr 10...chłopak robi robotę

Mi osobiście najbardziej rzuca się w oczy to jak Xavi i sami piłkarze reagują i cieszą się po bramce widać kolektyw agresję i chęć wygrywania..

Super mecz - dużo walki i przepiękny gol.
Brawa dla całego zespołu.
Taka uwaga: Dembele przy odrobinie szczęścia mógłby mieć dzisiaj 3-4 asysty, a do tego bardzo dobrze grał taktycznie - brawa od kibiców w pełni zasłużone. Jeśli nadal będzie grał w taki sposób to Traore z ławki się nie podniesie.
Bardzo fajne spotkanie, totalnie zdominowaliśmy Seville i pomyśleć gdyby nie Koeman to pewnie teraz bylibyśmy liderem ehh

Przedłużenie umowy z Araujo to absolutny priorytet nie ma obecnie nic ważniejszego,przecież ten chłopak jest obecnie jednym z najlepszych obrońców na świecie

Jutro beda fajne okladki hiszpanskich dziennikow. Pedri i Dembele.

Kapitalny mecz, gdybyśmy mieli więcej szczęścia i lepsza skuteczność to spokojnie moglibyśmy wygrać 3-0. Brawo!

Dobry mecz, aczkolwiek można było uspokoić grę w końcówce. Po zawodnikach widać, że pomysł Xaviego na grę im się podoba. Liczę na jakieś roszady w meczu ze słabszą drużyną. Już pora dać pograć od pierwszych minut innym, np Gavi czy Memphis. Feran ma kosmiczną wręcz łatwość w dochodzeniu do sytuacji, jeśli tylko poprawi skuteczność, będzie bestią.

Eh... Kiedyś na stronie po takim meczu było po kilkaset komentarzy. Teraz zostali prawdziwi fani, którzy znów mogą się cieszyć ze stylu Barcy. VelB!

Araujo i pedri dzisiaj absolutny top!!!

Polecę klasykiem:
Xavi..... I wszystko jasne ;)

Czapki z głów. Tak zdominować Sevillę... Coś pieknego. Wiara, zaangażowanie i ogólnie morale, na najwyższym poziomie. Nie zawsze strzeli się kilka bramek. Czasami mecz wygląda tak jak dziś, ale trzeba by być idiotą by nie widzieć że piłkarze pod wodzą Xaviego budują tutaj niesamowity team.

Jak widzę tą drużynę to aż łezka się w oku kręci :O Brawo Xavi, prawdziwy profesor. Ferran się w końcu odpali, mimo, że nie strzela to i tak robotę na boisku robi! Visca el Barca!

Bardzo ważna wygrana. Dembele dobrze w defensywie. Pique profesor. Pedri maestro. Jedynie trochę słabszy występ Auby ale to pewnie dlatego ze Carlos z Kounde świetna praca w defensywie, ogólnie dobrze zagrała obrona Sevilli dlatego tak długo nie strzeliliśmy gola w tym meczu.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Prawdopodobnie trzeba poważnie rozważyć temat Dembele, chłopak zaczyna liderować!

Lapek masz natychmiast przedłużyć umowę z Araujo, albo podać się do dymisji.

Takimi meczami wygrywa się ligę. Udanej nocy przyjaciele :)

Gdyby Ferran miał skutecznośc Pedriego...
Natomiast wierze, że nastepnym razem wpadnie i jemu

Warto zwrócić uwagę, że to nas trzeci mecz z rzędu w lidze bez straty bramki - to cieszy!

Pieknie! Dobrej nocy wszystkim.

Ciekawe czy Messi nie przychodził na kawę do mamy Pedriego , bo ta akcja trochę jakbym Jego widział

3pkt, wicelider. Pięknie.

Dziękuję i miłego nowego tygodnia

Musze powiedziec ze dzisiaj to było meczycho Visca el Barca
Komentarz usunięty przez użytkownika

I jak tam Wszyscy którzy mówili ze nie zagramy w Lidze Mistrzow. Brawo Barca! Kibicem sie jest nie bywa! Visca el Barca!! Brawo DRUŻYNA! Liczy sie ekipa a nie 1 wybitna jednostka. Sam Messi nie byl w stanie wyeliminowac Liverpoolu, Romy czy pokozywac Realu w La Liga.

Pique za kadencji Xaviego to istna bestia profesor.

Dembus to chyba sie na fecił dzisiaj

Torres jeszcze odpali...

drugi raz nam sędzia dupę ratuje

Nie zawsze bedzie wpadać 4 bramki, jednak takie mecze jak dzisiejszy tez TRZEBA umirc wygrywac. Xavi w 130dni zrobil cos z NICZEGO!

Poj.....ten sedzia caly mecz przespal z kartkami to tera jebnal 4 hahaha

Pique dobry trade :D 1 żółta za 2 żółte dla graczy Sevilli :D
Komentarz usunięty przez użytkownika

Dziś chyba pierwszy raz w historii jego występów w Barcy, podoba mi się gra Dembele w defensywie i bez piłki.
W końcu widać zaangażowanie.

Jestem w szoku, jak nasi potrafią doskakiwać i pressowwc w 82 minucie

Jeszcze nie dawno nie docenialem Pedriego i twierdzilem ze za duzy jest hype na niego ale teraz wszystko odszczekuje i jestem zachwycony tym jak ten chlopak sie rozwinal i jak gra inteligentnie... brawo!

Dembele 10 asysta !

Dembele dzis mnie zadziwia. Jego praca w defensywie to szok.

Dembele z kolejna asysta. Brawo!!

Obyśmy dożyli ZŁOTEJ PIŁKI dla Pedriego.