Kwestia godzin, czyli podsumowanie porannych doniesień transferowych

Julia Cicha

23 marca 2022, 13:30

MD, Sport, Catalunya Radio

51 komentarzy

Fot. Getty Images

Media podają dziś nowe informacje na temat dobrze znanych kibicom celów transferowych Barcelony. Dodatkowo dowiadujemy się, że klub nie zamierza oferować Ronaldowi Araujo lepszego kontraktu.

César Azpilicueta

Mundo Deportivo: Obrońca jest spokojny, bo wie, że Barça chce go sprowadzić mimo problemów Chelsea. Klub zaproponował mu kontrakt na dwa lata z opcją przedłużenia o rok. Równocześnie Azpilicuetę niepokoi sytuacja angielskiego zespołu. Nie wie, czego będzie mógł spodziewać się po nowych właścicielach Chelsea. Jeśli nie uda mu się trafić na Camp Nou, pozostanie zaangażowany w grę na Stamford Bridge przez kolejny sezon.

Erling Håland

Fabrizio Romano: Barcelona nie poddaje się i przekazała otoczeniu napastnika, że jest w stanie zapłacić latem jego klauzulę odejścia wynoszącą około 80 mln euro. Barcelonę stać również na pensję piłkarza, choć jej oferta nie jest tak dobra jak ta zaproponowana przez inne kluby. Na korzyść Barçy może przemawiać osoba Xaviego, klubowe obiekty oraz samo miasto Barcelona, w którym dobrze się żyje. Decyzja należy teraz do Norwega.

Noussair Mazraoui

Mundo Deportivo: Według Fabrizio Romano w trakcie rozmów Bayernu z Ajaxem o Gravenberchu pojawiło się też nazwisko Mazraouiego. Obrońca rozmawiał nawet z trenerem Bawarczyków, by poznać projekt sportowy klubu. Z kolei Barça dalej pracuje nad tym transferem i nic jeszcze nie jest pewne. Zdaje sobie sprawę ze swoich ograniczeń finansowych oraz z istnienia konkurencji, do której należą też Borussia Dortmund i Milan.

Ronald Araujo

Catalunya Radio: Barça nie zamierza poprawić swojej oferty przedłużenia umowy z obrońcą. Różnice są znaczne. Klub uważa, że potrojenie obecnej pensji Araujo jest wystarczające w stosunku do jego progresu i do polityki obniżania wydatków na wynagrodzenia. Do Urugwajczyka zwracają się już inne kluby ze znacznie lepszymi ofertami.

Raphinha

Sport: Jeśli Leeds spadnie z ligi, klauzula odejścia gracza ulegnie obniżeniu z 75 do 25 mln euro. Barcelona ponoć złożyła już pierwszą ofertę za Raphinhę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Czyli na Haalanda mamy kasę i nawet na pensję ok 20mln a na Mazraouiego nie. Hmm, ciekawe. Do tego Araujo dostał propozycję pensji x3 i wystarczy. Oj, ktoś się pogubił

Gdzie tu sens i logika na Halanda stac ale na Mazraoui juz sa ograniczenia ;) Wychodzi na to ze Azpilicueta za Araujo no szkoda. Nie zrozumie tej polityki jezeli Haland faktycznie trafi a Araujo wypuszcza. Z jednej strony fajnie ze klub trzyma sie twardo swojego stanowiska a z drugiej ten nieszczesny Haland. Niech juz ten kwiecien minie (ponoc Haland ma sie okreslic gdzie idzie). Duzo powinno sie wyjasnic.

Nie będę wchodził w ocenę Raphinhy bo nie mogę być obiektywny w jego przypadku, ale także mogę potwierdzić że Barcelona się z nim interesuje.
Chciałbym tylko zaznaczyć że nie jest to piłkarz z kompilacji na YouTube, które są mylące i sugerują że gra w stylu Neymara - jeśli miałbym porównać go do jakiegoś znanego piłkarza to w 90% przypomina Angela di Maríę.
To warto odnotować - biorąc pod uwagę jego profil można śmiało powiedzieć że jest to bardziej alternatywa dla Traore, niż Dembele.

zostawmy tego norwega w spokoju. niech idzie do realu albo city. za całą kwotę, która trzeba przeznaczyc na tego goscia mozna znaleźć 2-3 topowych graczy. nie budujmy kominów płacowych. nie wykaraskaliśmy się jeszcze z problemów, a już zaczynamy tworzyć kolejne. haaland nas nie zbawi i wszyscy to wiedzą. spasujmy. wycofajmy się. naprawdę kibicuję innym by gościa kupili. ten gość to studnia bez dna. podpisze kontrakt na pięć lat, a zobaczycie ze za rok przyjdzie renegocjować umowę. skupmy się na Araujo

Wy tak naprawdę wierzycie w te plotki z Araujo? Myślicie ze Laporta, xavi, Alemani widząc jaką mają perłę pozwolą mu odejść bo sie nie dogadali o 1 mln.

Jak oni oddadzą Araujo a dziadka Azpilicuete i Christiansena to będą frajerami dekady

Sytuacja jest trudna dla Urusa - Araujo powinien wykazać się mądrością. za 1/2 lata dostanie kase jaką chce + bedzie grał zapewne pierwsze skrzypce w młodym projekcie bardzo dobrze rokującym prowadzonym przez co by nie mówić mądrą osobę. Kasa za Halanda to inna bajka brany pod uwagę jest nie tylko status gwiazdy + umiejętności ale jeszcze aspekty marketingowe. Takie transfery zwracają się troszkę inaczej ale się zwracają. Kessie moim zdaniem troszkę przepłacony ale reszta się zgadza. To że Pedri dostaje więcej od Araujo moim zdaniem też jest zrozumiałe - Hipszan jednak gra więcej i jest marketingowo chyba ponad Araujo - umiejętności tez raczej lepsze.

Łyk, łyk, łyk. Dzień kolejny.
konto usunięte

Co oni odwalają z tym Araujo?! Skoro Pedri dostaje 6 mln to czemu nasz najlepszy obrońca nie może?

I teraz każdy życzy Leeds spadku z ligi.

Polityka obniżania pensji ale dla Haalanda znajdzie się 25 mln i jeszcze dla agenta i ojca !!!

podobno real juz próbuje rozmów z agentem araujo

Z Araujo robimy błąd. Uwazam ze jego oczekiwania sa odejwatne do umiejętności i roli w zespole. I policzmy sobie jesli on odejdzie ile by nas kosztował transfer zawodnika o podobnej klasie i profilu ( o ile jest to w ogóle możliwe żeby tak zerojedynkowo to zastąpić). Nie ma nikogo w rozsądnej cenie na rynku co daje tyle co Urus. Do tego jest młody, szybki i silny nadto ma poukładane w głowie. Obyśmy nie pluli sobie potem w brodę.

(ponoć) obecnie Araujo zarabia £50tys/tydzien - £2,7mln/rok....jak mu proponujá 3 x tyle - to chyba nie tak źle, co?
OK, też bym się średnio czuł jeżeli "nowym nabytkom" ot tak dają po 5-6baniek, ale:
- jest to mimo wsystko znacząca podwyżka;
- jeżeli teraz zaoferują Araujo tyle, ile chce, to ile będzie mu trzeba zaoferować za rok/dwa (obstawiając, że się sprawdzi/rozwinie)? Karuzela się zacznie na nowo, bo ZAWSZE znajdzie sie inny klub, który będzie mu oferował wiecej niz FCB (patrz PL - nie mamy co z nimi konkurować jeżeli chodzi o kwestię wynagrodzeń).
Osobiście, nie wyobrażam sobie "nowej" Barcy bez Arajuo, ale...rozumiem, popieram (po części) stanowisko/negocjacje Barcelony w tej sprawie.
Podobnie jest z Gavim - tutaj tym bardziej nie wyobrażam sonie Barcy bez niego (PEdri + Gavi - środek na lata). W jego przypadku sprawa może wydawać się troszke prostrza, bo wyglada na Cule...poza tym ta więź z Pedrim i Ferranem...
Chłopak ma 17lat (ogromny potencjał, ale róznież sporo do udowodnienia) i jezeli już teraz zaoferujemy mu $$$$, to co będzie za 3-4lata?
Nie powtarzajmy błedów z przeszłości!
Wierzę, że obaj podpiszą nowe kontrakty i zostaną u nas na lata.
Pozdro,
K.

Pozyjemy zobaczymy

koleś jest ewenementem i zasługuje na wysmienity kontrakt! młody, wysoki, silny a do tego bardzo szybki. Oddamy go do Anglii po to by na jego miejsc kupić kołka i dać mu to o co Araujo prosi....głupia poltyka! sprowadzanie Kesiego dla którego wogóle nie ma miejsca i płacenie mu 6mln a nie docenianie ludzi których juz mamy

O nie wróciły, bajki i bajeczki.

Katastrofa co oni z tym Araujo robią... Skoro nowe nabytki dostają po 6 mln to czemu do cholery on nie może tyle dostać?!

Nieprzedłużenie umowy z Araujo byłoby samobójstwem, ten piłkarz zasługuje na znaczna podwyżkę, jest jednym z najlepszych na swojej pozycji.