Adama Traoré: Chcemy zawsze zwyciężać, niezależnie od rozgrywek

Dariusz Maruszczak

24 lutego 2022, 23:59

Movistar, Sport

10 komentarzy

Fot. Getty Images

Adama Traoré zanotował kolejny udany występ w barwach Barcelony, a po zakończeniu meczu z Napoli udzielił krótkiego wywiadu telewizji Movistar.

Ocena pojedynku: Trudno jest rozegrać kompletne spotkanie, zawsze można spisać się lepiej. Dobrze pracowaliśmy, drużyna była intensywna, naciskała, byliśmy skuteczni. Jestem bardzo zadowolony, to jest droga, którą musimy podążać.

Czego Xavi oczekuje od skrzydłowych?: Xavi wszystkich skrzydłowych prosi o to samo, grę jeden na jeden, ściąganie na siebie rywali, podejmowanie dobrych decyzji i zagrywanie do wolnego partnera, grę w kontrataku… Myślę, że mogę się znacznie poprawić, ale przy moich umiejętnościach jestem w stanie pomóc drużynie.

Kontrataki: Ważne jest to, żeby być niebezpiecznym w różnych aspektach gry, trener nas o to prosi. Nasza gra polega na utrzymywaniu się w posiadaniu piłki i poszukiwaniu wolnego miejsca, ale możemy również wykorzystywać szybkość.

Czy Barcelona jest faworytem Ligi Europy?: Kibice mogą myśleć, że jesteśmy faworytami. Nasza mentalność polega na tym, żeby zawsze wygrywać, niezależnie od rozgrywek. Takie postawiliśmy sobie wymagania i będziemy dalej pracować, żeby być lepsi.

Zmiana postawy w europejskich pucharach: Nie mogę mówić o tym, co w przeszłości wydarzyło się w Europie, wiem, co się dzieje teraz, a każdy zawodnik wnosi swoją cegiełkę. W ostatnich kilku meczach pracowaliśmy bardzo dobrze.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Adama to prawdziwy kocur!
Komentarz usunięty przez użytkownika
Komentarz usunięty przez użytkownika

Powinien wzmocnić się fizycznie. Wątły jakiś taki...

oby został, może być pomocną wartością dodatnią w kolejnych latach i też wiekowy nie jest.

Jestem miło zaskoczony facetem. Nie spodziewałem się fajerwerków i o tym pisałem, ale z drugiej strony dodawałem też, że tacy ofensywni zawodnicy mają niezwykle ciężkie zadanie pokazać się w Wolves, drużynie która w 25 spotkaniach tego sezonu strzeliła tylko 24 bramki. Tylko dwie drużyny w Premier League mają mniejszą ilość bramek. Póki co widać, że Adama był uwięziony niczym w klatce w Wolverhampton.

Adama to z zachowaniem proporcji oczywiście taki Pedro aktualnych czasów

U Adamy widać pomysł tych podań… Statystyki nie kłamią, dorzucił kolejne asysty dziś. Miło się patrzy na ten wiatr który powoduje na skrzydle. Oby tak dalej!