Oficjalnie: Ferran Reverter rezygnuje ze stanowiska dyrektora generalnego FC Barcelony! [Aktualizacja 21:18]

Dariusz Maruszczak

8 lutego 2022, 11:15

FCBarcelona.es, La Vanguardia

69 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona oficjalnie poinformowała o odejściu Ferrana Revertera ze stanowiska dyrektora generalnego klubu. Barça tłumaczy to kwestiami osobistymi, choć media uważają, że chodzi o rozbieżności ws. umowy ze Spotify.

Jak czytamy w komunikacie katalońskiego klubu, Reverter przekazał dziś Joanowi Laporcie chęć odejścia ze stanowiska z powodów osobistych i rodzinnych. Dotychczasowy dyrektor generalny opuści Barcelonę, gdy tylko klub znajdzie jego następcę. Barça podziękowała Reverterowi za jego pracę, która rozpoczęła się oficjalnie 1 lipca 2021 roku. Od tego czasu doprowadził on do restrukturyzacji zadłużenia, zatwierdzenia przez socios finansowania Espai Barca, redukcji wynagrodzeń oraz do umowy z nowymi sponsorami.

– Niemal rok temu postanowiłem opuścić Niemcy i wrócić do Barcelony ze względów rodzinnych, a wkrótce potem zaakceptowałem wyzwanie, które zaoferował mi prezydent Joan Laporta, dotyczące pokierowania obszarem wykonawczym klubu. Te miesiące były pasjonujące i dziękuję prezydentowi za jego zaufanie, a zwłaszcza entuzjazm i zdolności przywódcze, dzięki którym FC Barcelona ma obecnie ekipę dyrektorów na najwyższym poziomie, zdolną przywrócić Barçy pozycję światowego lidera. Osobiście włożyłem dużo wysiłku i poświęcenia przez te miesiące, ale teraz chcę skupić się na celu, dla którego wróciłem do Barcelony, czyli poświęceniu więcej czasu projektom osobistym i rodzinnym – czytamy w oświadczeniu Revertera.

La Vanguardia chwilę przed komunikatem poinformowała, że dyrektor generalny zamierza zrezygnować ze względu na rozbieżności związane z umową sponsorską ze Spotify, która ma gwarantować Blaugranie 280 milionów euro w trzy lata.

Aktualizacja

11:37 Dziennikarz David Bernabéu Reverter podaje, że dyrektor generalny nie odchodzi ze względu na umowę ze Spotify, ale z powodu różnic z Joanem Laportą w modelu zarządzania klubem. Między nimi było pewne napięcie już od jakiegoś czasu.

11:58 Według Marty Ramon z RAC1 Reverter uważał, że firmy poruszające się w świecie kryptowalut mogły zaoferować większe pieniądze niż Spotify. Jego odejście miało być też związane z kwestiami dotyczącymi podziału władzy w klubie przez Laportę, co nie podobało się dyrektorowi generalnemu.

12:15 Jak informuje Marc Menchen, Reverter miał też dość włączania do struktury zarządzającej osób, które były powiązane z członkami zarządu, jak kierownik projektów w obszarze komercyjnym Holger Bittner, który przybył z firmy założonej przez wiceprezydenta FC Barcelony Rafę Yuste. Więcej zatrudniono też w klubie osób związanych w różny sposób z Laportą, w tym jego siostrę (na nieistniejące wcześniej stanowisko szefa ds. różnorodności i integracji) czy partnera politycznego z przeszłości - Jordiego Portabellę, który przewodzi obszarowi zrównoważonego rozwoju. Biurem w Hong Kongu kieruje zaś Bryan Bachner, były dyrektor firmy CSSB Limited, której prezydent w przeszłości doradzał. Z kolei córka zaufanego człowieka Laporty - Manany Giorgadze, została mianowana kierownikiem strategii cyfrowej. Menchen donosi o wewnętrznym sprzeciwie w różnych tego typu przypadkach, gdy były wątpliwości co do kompetencji osób zatrudnianych na poszczególne stanowiska. Sugeruje, że przekazywanie posad ze względu na znajomości, a nie poprzez obiektywne procesy selekcyjne było jednym z powodów odejścia Revertera.

12:45 Sport informuje, że rezygnacja Revertera została przekazana już w ubiegłym tygodniu. Dyrektor generalny miał czuć, że jego kryteria w trakcie negocjacji ze Spotify nie były brane pod uwagę. Twierdził, że umowa dotycząca praw do nazwy Camp Nou powinna być korzystniejsza, gdy prace na stadionie dobiegną końca. Uważał za błędne sprzedawanie w jednym pakiecie praw do umieszczenia marki na koszulce i w nazwie stadionu. Ponadto Reverter nie zgadzał się też, żeby Spotify zapewniło sobie prawo pierwokupu przy następnym porozumieniu po upływie trzech lat umowy. Laporta nie uwzględnił jednak obiekcji dyrektora generalnego.

12:48 Według TV3 w najbliższych dniach może dojść do kolejnych dymisji w FC Barcelonie.

13:24 W programie "La Porteria" telewizji Beteve także poinformowano, że kilku członków zarządu może zrezygnować z pracy w klubie ze względu na rozbieżności z Laportą.

14:14 Sport podaje, że Reverter może dalej współpracować z Barceloną jako doradca zewnętrzny. 

15:27 Jak poinformował Víctor Navarro z COPE, Barcelona i Reverter rozstaną się w przyjazny sposób, a dyrektor generalny nie otrzyma odprawy. 

16:46 Jordi Marti z Cadena SER uważa, że rozbieżności między Laportą i Reverterem dotyczyły Superligi, umowy z CVC i Ferrana Torresa, a kwestia sponsora doprowadziła do znacznego oddalenia się prezydenta i dyrektora generalnego.

21:18 El Mundo również podaje, że to Reverter przekonał Laportę, aby nie podpisywać porozumienia z CVC i zaangażować się w projekt Superligi, a prezydent nie był chętny na takie rozwiązanie. Ponadto dyrektor generalny był zwolennikiem niemieckiego modelu własności klubów, gdzie 49% może być w rękach prywatnych przedsiębiorstw. Te wszystkie rozbieżności doprowadzały do coraz większego braku porozumienia Laporty i Revertera.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Brak konkretow, tylko przypuszczenia i pseudoprzecieki, a tutaj juz gownoburza na Laporte. Fakty sa takie, ze Revertera juz nie ma, a Laporta bedzie kilka kolejnych lat. Mozna robic wrzutki, ze chcial zarobic wiecej kasy, ale nikt nie zna sytuacji ani zadnej potencjalnej umowy, wiec po co drazyc i szukac teorii spiskowych?
Pamietajcie, ze Barca to na pierwszym miejscu biznes i ogromne pieniadze. Nawet jak ktos mowi o wartosciach i DNA, to swoje musi przytulic ;-)

Dużo spekulacji i brak konkretów. Zarzuty (na każdego) można formułować dowolnie ale póki co żadnych dowodów na poparcie. Tym co się tak czepiają na zatrudnianie "po znajomości" - w idealnym świecie wszyscy są uczciwi, w realnym otaczamy się osobami którym ufamy. Nie promuję nepotyzmu ale z tym mielibyśmy do czynienia gdyby zatrudniane były osoby które nie mają kompetencji do stanowisk które dostają. Mnie natomiast podoba się zmiana w sposobie funkcjonowania Barcy w ostatnich miesiącach. Bierzmy też pod uwagę inną mentalność - dwóch macho rzeczywiście mogło się spiąć w jakiejś jednej kwestii i skończyło się honorowym odejściem. Hiszpanie mają trochę inny mental niż Polacy i wcale bym nie był zaskoczony takim obrotem sprawy

Jeszcze kibice Barcy będą krzyczeć Barto wróć

Jeśli różnice były w kwestii cvc, superligi i ferrana.
Więc można się zastanowić po której stronie powinniśmy być zanim jednego z tych dwóch obrzucimy błotem

Coś z tym zarządzaniem klubem ze strony Laporty jest mocno nie tak skoro odchodzą kluczowe postacie jego projektu a zostają klakierzy jak Enric Masip i Jordi Cruyff.
I te zarzuty o kumoterstwo i nepotyzm to już nie przelewki i bardzo brzydko wyglądają.
Brakuje jeszcze aby Alemany odszedl i będzie po całym pięknym projekcie Joanna "Imprezowicza na Ibizie" Laporty.

Ludzie tu płaczą jakby to Alemany zrezygnował :D

Bez odpowiedniej ewaluacji Kryptowalut ciezko ocenic srednio czy krotkookresowo czy oplacaloby sie je przyjac. W koncu oferowali niemal 2razy wiecej niz Spotyfy o ile sie nie myle. Ale tak negatywny wplyw na marke Barcy dlugookresowo moglby byc nieoplacalny.
To odejscie nie nalezy laczyc wylacznie z jedna sprawa. Zapewne jest wiecej spraw jak napisano, choc jest w tym kilka spekulacji. Beda podobne prawdy bo zwykle koles musial byc niezadowolony z pracy albo Laporta z niego.
konto usunięte

Pogonili kreta i dobrze.

Nie ma co się napinać, typy zapewne mają inną wizję w kluczowych sprawach, więc jeden podziękował.
Nigdzie nie jest napisane, że protegowani Laporty źle pracują, a jego pomysły są skazane na porażkę.
Czas pokaże czy w klubie rzeczywiście są problemy, czy tylko
inne punkty widzenia.

"Sugeruje, że przekazywanie posad ze względu na znajomości, a nie poprzez obiektywne procesy selekcyjne było jednym z powodów odejścia Revertera" no i to brzmi bardzo słbo kurde.

Z.???????????????

Lepiej zatrudnić obcych niż rodzinę i znajomych którym sie ufa tak, to co z firmami rodzinnymi z wieloletnimi tradycjami, które z dziada pradziada przekazują wartość kapitału w oparciu o rozwój, a nie zastój fochy i pomawianie.

Ostatnia aktualizacja brzmi optymistycznie

Czy jak zaczyna układać się sportowo to musi się coś psuć w innej strukturze?

Facet ma racje dla mnie ta umówa jeśli za sezon ma być za wszystko 75 mln to jest nędza

Tu akurat Laporta jak dla mnie nie ma racji. Oddzielnie sprzedając nazwę stadionu i miejsce na koszulce można wyrwać więcej kasy .
konto usunięte

A już było dobrze.
konto usunięte

Coś musi być na rzeczy, bo przecież specjalnie zostawił obiecującą karierę w MediaMarkt na rzecz Barcelony i Laporta bardzo na niego czekał. Już było chyba zbyt dobrze w Barcelonie w ostatnich dniach i musiało się coś stać

Ja dodam od siebie, że Reverter wg tych informacji swoimi działaniami przypominał Pereza, chłodna kalkulacja i twarde stąpanie po ziemi. Akurat w kwestii krypto uważam, że lepiej na tą chwilę wybrać inne opcje, nie wiadomo czy dany twój nie zniknie i nie zostawi wielkiej plamy po sobie. Co do Spotify to pewnie Reverter miał rację, ale widać presję Laporty na zdobycie pieniędzy na Haalanda i nie ma w tym nic złego, trzeba elastycznie podchodzić w obecnej sytuacji do pozyskiwania środków. Kwestia obsadzania stołków to dramat, ale pytanie brzmi czy w ogóle da się tą chorobę wyplenić? Mam nadzieję, że jeszcze większy głos będzie miał Alemany, bo to jest człowiek, który wyciąga ten klub i wykonuje najlepszą pracę.

Wszystkim, którzy znowu wieszają psy na Laporcie przypomnę, że w poprzedniej kadencji takim pierwszym buntownikiem, który odszedł, bo miał inną wizję i wszystko widział po swojemu był nie kto inny jak....Sandro Rosell. Potem sam pokazał ile był wart jako prezydent. Także myślę, że lepiej na chłodno brać wszystkie doniesienia póki co.

Też nie podoba mi się takie zatrudnianie po znajomości, powinno się patrzeć na inne kwestie.

Szkoda, że w takim momencie...

Kiedy w Barcelonie zaczęliśmy widzieć światełko w tunelu....

Kolejny cios :/

Sygnały o obsadzaniu przez Laporta stanowisk osobami o wątpliwych kwalifikacjach sa niepokojące. To mi sie nie podoba i przypomina Bartka.

Troszkę zabawnie, bo napisałem całkiem niedawno komentarz na temat jak działa zarządzanie w Kataloni.

Troche to słabo wygląda że Lapcio obstawia się zanjomymi a nie ludźmi mającymi pojęcie nt. sprawowanej funkcji

Krypto to tak niejasny biznes, że przy pierwszej okazji mogłyby się pojawić jakieś brudy. Ryzyko wizerunkowe zawsze powinno być w takich przypadkach brane pod uwagę.

Z jednej strony rzeczą oczywistą jest otaczanie się zaufanymi ludźmi, z drugiej strony o pierwszeństwie w doborze personelu powinny decydować przede wszystkim kompetencje.

Jak zwykle należy traktować te doniesienia pismaków z solidnym przymrużeniem oka, bo większość z nich kija wie na ten temat i musi zmyślać.

Szkoda że odchodzi, ale jak rzeczywiście chodzi o wybór krypto vs Spotify, to to drugie ma jednak plusy - mimo wszystko, to serwis bardzo rozpoznawalny na całym świecie dla większej ilości ludzi, i stabilność jednak większa. Uzasadnienie ekonimczne -krótkotermiowo po stronie krypto (zakładam, że miał rację, jeżeli o to chodzi), ale Spotify może byc lepszy dla marki Barcelony i przez to bardziej opłacalny w dłuższym okresie czasu.

„Firmy poruszające się w świecie kryptowalut mogły oferować więcej „ tylko ze te kryptowaluty nie wiadomo ile beda warte za rok , i nie jeden wie ze inwestowanie w te waluty to jest pranie pieniędzy , które nie wiadomo skąd pochodzą . Za rok albo dwa , znów Barca by się wpie…..a w niezłe gówno. To tak jak szejki płaca Messiemu w jakiś tam kryptowalutach .Pieniądz który nie jest namacalny to nie pieniądz

Szambo Laporty wybija.

To zły znak.....

Bardzo ciekawe te doniesienia - Ferran Reverter to wielki specjalista i tacy ludzie potrzebni są w Barcelonie. Jeśli tak się dzieje to mam nadzieję że decydują jednak kwestie osobiste, a nie napięcie z Laportą, gdyż w jakichkolwiek wyborach ekonomista-polityk zawsze będę za tym pierwszym.

Nie jestem pewien czy to dobrze że odchodzi...

Jak zawsze media wiedzą więcej dramat...

Może nie chciał sprzedawać nazwy stadionu :)

Zastanawiam się o jakich rozbieżnościach mowa. Czyżby umowa ze Spotify miała nie być tak idealna?

Lub po prostu jakiś czasu temu stwierdził, że odchodzi, ale został tak długo aż dopnie umowę sponsorską, a pismaki po prostu wietrzą sensację. Kto wie :)

Wielka szkoda, dziękujemy za Spotify i oby się ułożyło w życiu prywatnym!

Chyba wolę wierzyć w słowa Klubu niż domysły mediów;)