Mendilibar: Barcelona nie może płakać z powodu zespołu, który ma

Julia Cicha

22 stycznia 2022, 17:00

Marca, EFE

8 komentarzy

Fot. Getty Images

Trener Deportivo Alavés José Luis Mendilibar odpowiedział na pytania dziennikarzy na konferencji przed jutrzejszym starciem z Barceloną. Zachęcił swoich piłkarzy do odważnej gry, ponieważ jego zdaniem będą musieli strzelić przynajmniej jednego gola.

- Normalne będzie zdobycie bramki przez Barcelonę. Ona ma świetny zespół, sporód pierwszego składu i ławki rezerwowych można by zbudować dwie drużyny. Młodzi dobrze wchodzą do gry, a doświadczeni gracze im pomagają. Sprowadzeni piłkarze na razie nie pokazują tego, czego oczekiwano.

- Barça nie może płakać z powodu zespołu, który ma. Moje drużyny zawsze grały intensywnie. Muszą być przekonane co do tego, bo jeśli zaczynasz się zastanawiać, to się cofasz. Jeśli będziemy przekonani co do naciskania i intensywności gry, będziemy mieli szansę.

- To prawda, że aby naciskać w ataku, trzeba być odważnym, ponieważ patrzysz w tył i widzisz dużo wolnej przestrzeni. Musimy myśleć o przestrzeni, która została obronie rywali, a nie o tej, która jest za nami. Stałe fragmenty gry? Pomagają, gdy gra ci nie idzie. Zobaczymy, czy będziemy w stanie tworzyć takie okazje, bo Barça to zespół, który cierpi przy stałych fragmentach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dlaczego? Mnie się właśnie chce płakać po tym co zostawił Bartomeu, a tym bardziej ze jest na wolności.

Gość chyba myśli że z City gra, mówiąc o możliwości zrobienia sobie 2 składów. My nie tak dawno mieliśmy problem żeby skompletować 11 na mecz. Gość odklejony XD

Nikt nie płacze, tylko stwierdza fakt, Panie Mendilibar. Co, mamy się cieszyć, że co chwila ktoś ma uraz, a grę ciągnę nieopierzone młokosy?

Gość gada głupoty. To samo moga powiedzieć zespoły np. drugoligowe o Deportivo. A prawda jest taka, że aby osiągać sukcesy itp. trzeba mieć wszystko na swoim miejscu. Nawet takie w teorii słabsze drużyny mają w sobie jakąś stabilizację, a tego w Barcy brak. Nagle się dużo spraw posypało po rzadach Bartka, a szczególnie odejsciu Neya.

Ma racje, wiele zespołów chciałoby mieć taki skład jak my. Inna rzecz jak sie ten skład przygotuje i zestawi.

prawda jest gdzieś po środku.
jak Real w zeszłym sezonie miał 60 kontuzji i Zidane też mówił o tym to na stronie były podśmiechujki, że słabi się tłumaczą, etc.

Ale przecież ziomek ma racje, nie rozumiem tego narzekania na skład naszej drużyny. Mamy zawodników z czołówki, którzy w innych drużynach graliby w podstawowym składzie. Mamy dobrych zmienników, perspektywicznych, młodych chłopaków, którzy powinni wyróżniać się chęcią i intensywnością gry. Problem nie leży w jakości zawodników (owszem, zawsze mogłoby być lepiej, ale dalej mamy drugi najlepszy skład w lidze), tylko w drużynie. Ów problem narastał od grubych kilku lat, ale był ładnie maskowany przez bramki Messiego, a z sezonu na sezon było coraz gorzej, mental w naszej drużynie leży, nasza "drużyna" leży, bo tutaj prawie nie ma drużyny. Szczerze, nie wiem jak można tą kwestię zmienić, ale proszę, przestańmy narzekać na zawodników.

zespół jak zespół myśle że z tego co mamy dałoby rade stworzyc solidną drużynę , natomiast ciągle kontuzje bardziej decydujących zawodników krzyżują plany