Ferran Jutglà i Ez Abde powalczą o ostatnie miejsce w Lidze Europy

Julia Cicha

22 stycznia 2022, 15:59

Sport

10 komentarzy

Fot. Getty Images

Jutrzejszy mecz z Deportivo Alavés będzie ostatnim, w którym Xavi może sprawdzić niektórych piłkarzy w kontekście potencjalnej rejestracji do gry w Lidze Europy. Według zasad możliwe jest zarejestrowanie jedynie trzech nowych piłkarzy, a dwoma z pewnością będą Dani Alves i Ferran Torres.

Do obsadzenia pozostaje jedno miejsce i jeśli klub nie pozyska nikogo więcej w zimowym okienku transferowym, zajmie je Ez Abde lub Ferran Jutglà. W przyszły weekend LaLiga ma przerwę, ponieważ w Ameryce Południowej rozgrywane są mecze reprezentacji. Z tego powodu jutro obaj wspomniani gracze będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony, by przekonać do siebie trenera.

Na pierwszy rzut oka w tym pojedynku nie ma faworyta. Jutglà może grać zarówno z boku, jak i na środku ataku, a do tego dobrze pracuje w pressingu. Zaburza równowagę w szeregach rywali, a dotychczas strzelał gole przeciwko Boca Juniors, Elche i Linares. Otrzymał od Xaviego 456 minut. Dla porównania, Abde zdobył bramkę w starciu z Osasuną i spędził na boisku nieco więcej, bo 509 minut. Obaj sześciokrotnie rozpoczynali mecze w pierwszym składzie. Przeciwko Athleticowi zagrali w wyjściowej jedenastce i zostali zmienieni – Abde w przerwie, a Jutglà w 61. minucie. Jutro należy spodziewać się występu Luuka de Jonga, a jeśli Dembélé pozostanie poza kadrą, drugie miejsce w ataku zajmie prawdopodobnie Ferran Torres. Oznacza to, że dwaj kandydaci do gry w Lidze Europy powalczą także i o miejsce w spotkaniu ligowym.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ez chyba powinien jeszcze się ogrywać w Barcie B, za to Jutgla 22 lata na karku, więc powinien szybciej odpalić. Myślę, że będzie z niego solidny zmiennik.
« Powrót do wszystkich komentarzy