Barcelona odpada z Pucharu Króla, Pedri i Fati z urazami

Błażej Gwozdowski

20 stycznia 2022, 20:31

811 komentarzy

Fot. Getty Images

Athletic Club

ATH

Herb Athletic Club

3:2

Herb Athletic Club

FC Barcelona

FCB

  • Iker Muniain 2', 105' (k.)
  • Inigo Martinez 86'
  • 20' Ferran Torres 
  • 90' Pedri González 
  • Czwartek, 20 stycznia 21:30
  • San Mamés
  • TVP Sport
  • Barcelona przegrała po dogrywce 2:3 z Athletikiem w 1/8 Pucharu Króla i odpadła z rozgrywek
  • W regulaminowym czasie był remis po golach Ferrana Torresa i Pedriego dla Barçy oraz Muniaina i Martíneza dla Athleticu, a w dogrywce rzut karny na decydujące trafienie zamienił Muniain
  • W dogrywce urazów doznali Ansu Fati oraz Pedri

Po porażce z Realem w Superpucharze Arabii Saudyjskiej Hiszpanii Barcelona od razu musiała zmierzyć się z wymagającym rywalem. W Copa del Rey jej przeciwnikiem był bowiem Athletic. Rywalizację przyćmiła trochę burza medialna wokół Dembélé. Francuz ostatecznie nie został powołany na mecz 1/8 Pucharu Króla i Xavi miał problem z zestawieniem ataku. Zabrakło też Memphisa i Luuka de Jonga, a Ansu Fati wciąż był oszczędzany. W efekcie ofensywne tridente utworzyli Ferran Torres, Jutglà oraz Ez Abde. Lepsza sytuacja było w środku pola, gdzie Xavi zdecydował się pozostawić na ławce Nico i De Jonga, ustawiając obok siebie Sergio, Pedriego oraz Gaviego. Nie było niespodzianek w defensywie, gdzie parę stoperów ponownie stworzyli Piqué i Araujo, a na bokach wystąpili Alba oraz Dani Alves. 

Barcelona rozpoczęła mecz najgorzej, jak tylko mogła. Już w drugiej minucie Albie urwał się Nico Williams i choć nie najlepiej zagrał w pole karne, to piłka ostatecznie wylądowała pod nogami Muniaina, a ten technicznym strzałem pokonał Ter Stegena. W 6. minucie powinno być już 2:0, ale Nico tym razem skiksował w jedenastce. Goście grali fatalnie, podając niecelnie i kompletnie nie radząc sobie z pressingiem Athleticu. W konsekwencji musieli często faulować, a gospodarze czuli się doskonale w takim rwanym meczu. Dopiero w 17. minucie Barcelonie udało się przeprowadzić dłuższy atak pozycyjny, jednak Gaviemu nie udało się dobrze odegrać do partnerów. W 20. minucie na lewym skrzydle dłużej akcję rozgrywali Alba, Gavi oraz Torres, wreszcie po odegraniu do Sergio piłka trafiła znów do Ferrana, a ten pięknym technicznym strzałem doprowadził do wyrównania. Athletic mógł znów wyjść na prowadzenie kilka minut później, ale De Marcos przestrzelił.

W 28. minucie Williams Jr urwał się Albie po raz kolejny, a następnie dobrze dośrodkował, jednak strzał głową Muniaina był niecelny. W kolejnej akcji Nico tym razem ograł Araujo i dobrze uderzył, ale Ter Stegen był na posterunku. W 44. minucie fatalny błąd popełnił Dani Alves, który zagrał wprost pod nogi rywali. Na szczęście ofiarna interwencja Araujo sprawiła, że był tylko rzut rożny. Piłka szybko wróciła w pole karne Barcelony, gdzie strzał głową oddał Raúl García, ale Ter Stegen znakomicie interweniował. Ostatnie minuty pierwszej połowy zdecydowanie należały do Athleticu i goście mogli się cieszyć, że nie schodzili na przerwę przegrywając.

W przerwie Xavi dokonał jednej korekty w składzie. Miejsce Abde zajął Nico, co pozwoliło przesunąć się wyżej Gaviemu. To Athletic rozpoczął jednak lepiej drugą połowę, bo celny strzał oddał Nico Williams. Dobrze interweniował jednak golkiper Barçy. Goście odpowiedzieli kontratakiem, ale Pedri podjął złą decyzję, wypuszczając piłkę do będącego na spalonym i dodatkowo dobrze krytego Ferrana Torresa. Na boisku w 61. minucie pojawili się Fati i Frenkie de Jong, zmieniając Jutglę oraz Gaviego. Tymczasem Athletic wyprowadził kolejną akcję za sprawą braci Williams, ale tym razem to Iñaki spudłował. Odpowiedział Ferran Torres, jednak został zablokowany.

W 81. minucie fatalne podanie Frenkiego de Jonga przejął starszy z braci Williams, ale skończyło się tylko na rzucie wolnym po interwencji Araujo. Trzy minuty później Iñaki znów dośrodkował  uderzył po błędzie Frenkiego, a piłka zatrzymała się na poprzeczce. Co się odwlecze, to nie uciecze. W kolejnej akcji i zamieszaniu w polu karnym zaspał Piqué, dzięki czemu Martínez mógł wpakować piłkę do siatki. Barcelona miała zaledwie kilka minut na odpowiedź. Tymczasem Berenguer wpakował piłkę do siatki w jednej z kolejnych akcji, ale sędzia słusznie podyktował rzut wolny dla gości - pozycja spalona. Kiedy wydawało się, że Athletic za chwilę rozpocznie świętowanie, Dani zagrał przewrotką pod nogi Pedriego, a ten uderzył na tyle mocno, że przełamał ręce bramkarza gospodarzy i było 2:2!

Dogrywka rozpoczęła się dla Barcelony jak całe spotkanie - fatalnie. Tym razem jednak piłka nie wpadła do siatki, a kolejnego urazu nabawił się Ansu Fati. Jego miejsce na boisku zajął Dest i w 103. minucie uderzył na bramkę, ale zdecydowanie zbyt lekko. Athletic nie przestawał atakować i po dośrodkowaniu z prawego skrzydła piłka trafiła w rękę Alby. Sędzia na początku nie podyktował jedenastki, ale po interwencji VAR i ponownej analizie sytuacji zmienił zdanie. Rzut karny na gola zamienił Muniain i ponownie to Baskowie byli bliżej awansu. Barcelona jeszcze próbowała desperackich piłek w szesnastkę, ale była wyraźnie słabsza od rywali. Athletic utrzymał prowadzenie i zasłużenie awansował do ćwierćfinału. A Barça musiała nie tylko przełknąć porażkę, ale także pogodzić się z kolejnymi urazami Fatiego i Pedriego.

Athletic: Agirrezabala, De Marcos (min. 106, Lekue), Vivian, Martínez, Yuri (min. 90, Balenziaga), Nico Williams (min. 110, Zarraga), Dani García, Vesga (min. 117, Nolaskoain), Muniain, Sancet (min. 52, Iñaki Williams), Raúl García (min. 79, Berenguer).

FC Barcelona: Ter Stegen, Dani Alves, Piqué, Araujo, Jordi Alba, Busquets, Pedri (min. 105, Braithwaite), Gavi (min. 61, Frenkie), Jutglà (min. 61, Ansu Fati (min. 96, Dest)), Ferran Torres, Abde (min. 46, Nico).

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Trzeba bronić? Araujo
Trzeba strzelać? Araujo
Trzeba dośrodkować? Araujo
Trzeba podpisać kontrakt na miliony €? Lenglet/Umtiti/Dembele
Ciężko się na to patrzy, że jeden chłop ma nastawienie i zapi***** bardziej niż reszta tego kółka różańcowego..

Reasumując... Athletic był zdecydowanie lepszy i zasłużył na wygraną

Całym sercem za Barcą, na dobre i na złe!

Końcowy komentarz zewlakowa .. de jong gra dzisiaj najlepszy mecz w koszulce Barcelony „ ha ha ha ha …. Na Boga , Panie daj Pan spokój.

Bez względu na to jakim wynikiem skończy się ten mecz, mam wrażenie że ludzie tu komentujący zapominają że taki Pedri, Ferran, Fati czy Alves nie grali kilka miesięcy. Barca to drużyna w kryzysie i jeden dobry mecz tego nie zmieni. Potrzeba czasu..

Nie możecie po prostu usiąść i oglądać, a nie wiecznie narzekania kur.... mać.... to źle, tamto źle ja pie.... Wy to chcecie od razu mieć Dream Team, maruderzy wieczni

@Tomix_83 jeb..j się w głowę. Dajcie czas Xaviemu sezonowcy. Potraficie bić brawo tylko jak jest dobrze. Tyle w temacie ja wiem że z czasem będzie dobrze właśnie z generałem na ławce. Veb

Najgorszy mecz pod wodzą Xsaviego.
Każdy zawodnik zagrał bardzo słabo.
Taktycznie koszmar.
Fizycznie dramat.
Kontuzje chce się płakać.
Brak pieniędzy itd.
Koniec szans na jakiekolwiek trofeum.
Po tym meczu długo nie będę optymistą.

Najlepsze to dziś : fryzura Martina

Alves 38 lat, ale pełne 120 min na skrzydle. To są płuca.

Szacun dla Xaviego, że podjął się ogarnięcia tego kurnika. Dajmy mu czas

Czyli gramy zapewne 433. Dziwi mnie narzekaie na to, że gra Busi i Abde. Przecież Busi pod wodzą Xaviego wygląda bardz dobrze, tylko z Realem popełnił błąd. To samo Abde - tylko z Realem zagrał słabiej

@Gallaret Powiem Ci coś w tajemnicy; już go nie zobaczysz tylko cii ;)

Stary Muniain przykrywa Pedriego, Gaviego, Nico razem wziętych

Najbardziej boli kontuzja fatiego! Schodził z płaczem prosto do szatni. Masakra pewnie znów kilka miesięcy i kariera pod znakiem zapytania.

Czyżby Ansu był szklanką ?

Wszyscy nasi emeryci powinni już dać spokój z grą w piłkę. Przy rywalu który gra wysokim pressingiem i dużo biega, nie wiedzą co się dzieje.
Barca Legends czeka.

Wg mnie najgorsze w tym w meczu to fryzura Braithwaite'a :D

Główny problem tego zespołu to zasłużeni zawodnicy, amigosi.

Alba ani broni ani atakuje, każdą akcje zwalnia. Padaka.

Poki nie bedzie odważnego, aby mu podziękować nie będzie zmiany, zawsze gramy o jednego mniej.
Mysle ze taki Balde jakby tyle gral to juz by ogarnął o co chodzi.

Nie umiem się tym cieszyć nawet. To było baaaardzo złe 90 minut. Aż mi szkoda Athleticu.

Nie przesadzajcie - od kiedy jest Xavi? każdy wiedział, że nie będzie hokus pokus czary mary i Barca jak z przed lat - trzeba przyjąć ten sezon na klatę i.. mieć nadzieje, że nie będzie aż tak tragicznie.

Kwintesencja ostatnich lat, strata bramki: 1. Na samym początku. 2. Stały fragment. 3. Głupi karny. I tak od kilku lat. Bardzo szanuję nasze legendy Pique i Busiego, ale oni nie powinni grać razem. Są to kluczowi zawodnicy, ale niech grają na zmianę! Bo pod ich wodzą, obie formację są zbyt wolne!

Alba i Frenkie de Jong autorami porażki !

Po tym meczu Xavi powinien pójść do Laporty i powiedzieć mu ze ma sprzedać De Jonga, Busa, Albe i kupić mu Gaye, za darmo jest Rudiger do wzięcia i jeszcze kilka nazwisk które mogłyby wzmocnić Barcelonę

Takiej lipy nie pamietam od kiedy zyje... Jestesmy w czarnej dupie zero walki zero obrony zero ataku pozycyjnego zero kontr to jest az zalosne jedyne co im wychodzi to machanie lapami

Pachnie dogrywką

@Gacek5 ...no, i puć też.

@mikokarla Szczęście? Przegraliśmy zasłużenie i to była fart że tak mało.

Też macie wrażenie, że sędzia gwiżdże pod Athletic? Najpierw pozwala na ostra grę, a potem gwiżdże każde dotknięcie zawodnika Athleticu :/ Dziwnie się na to patrzy. Ale fakt faktem, ta dogrywka się nam nie należała.

Alba jak zwykle uwikłany w każdą pomyłkę i bramkę rywala....

Gaya potrzebny od zaraz.

@kondi21 Visca el Barca. Dała tyle radości i dumy, że nigdy się nie odwrócę. Żaden klub mem, a piękny klub. Przynajmniej będzie mniej "sezonowców". Nie ważne ile to potrwa ale jeszcze wrócimy, Szkoda, że tak pięknym klubem sterował brzydki człowiek.

Młodym Kibicom BARCY życzę jak najszybszego powrotu na szczyt.. Będzie o to naprawdę ciężko, ale zobaczymy ilu nas zostanie :) Visca El BARCAA!!!

@fotohobby Patrzac na jego fryzure od dzisiaj rozumiem dlaczego niektorzy ludzie gola sie na lyso. Jestem pewien ze widzialem podobny pedzel w Castoramie :D
konto usunięte

Albe i Busiego pora na boczne tory wyjebac.

Jestem ciekaw kiedy któremuś z naszych diamentów psychika siądzie i odejdzie do Bayernu, Chelsea czy ManCity.
W sumie to gdziekolwiek gdzie jest realna szansa na tytułu. Tutaj nawet w śmiesznych pucharkach nas klepią..
Wątpię żeby byli nas tyle silni by przyjmować porażkę za porażka przez cały sezon..
Na ten moment to my nawet poziomu Romy czy Neapoli nie mamy, BVB też by nas skrzywdziła..
Strasznie rozgoryczony jestem...

Oglądanie meczy FCB w tym sezonie po godzinie 20:00 to świadomy wybór zarwanej nocki.
Zawsze po tych meczach jestem tak nabuzowany, że przez godzinę zasnąć nie mogę. Dobrze, że jutro HO mam bo rano to chyba bym UZ brak .

Wydaje mi się, że ten młody Williams jest lepszy od Inakiego. Co ma odejście. I te celne dogrania. To tylko cud, że nie przegrywamy 3 bramkami. Obecnie nie mamy obrońcy, ktory może się ścigać z takim sprinterem

Pique, Alba, Busi... Pora wprowadzać następców. O Danim nie wspominam, bo facet to tylko uzupełnienie składu.

@Ja Cule to wyłącz tv i przestań oglądać bo nie da się tego czytać. Kibic ku...a się znalazł.

@Litman Tylko kogo?

@tomasthc 3 punktów na pewno dzis nie zdobędziemy

Nieważne jak to się skończy.. Serce zostawili !! Kibic zawsze wierzy!! Visca el Barca!! ????????

@wroner kto Ci każe? Jak nie masz ochoty to nie oglądaj

@Moov Raczej tak grali tylko ze to Real był po prostu lepszy...

Braithwait wygląda jakby z buszu wrócił, albo jakiegoś obozu survivalowego.

@Gallaret Szacun dla niego. Widać, że to gracz ulepiony z innej gliny niż obecne gwiazdeczki.

@FCBurnley co ma sztab medyczny do chlopa ktory od biegania łapie kontujze

My zeby oddac strzał musimy oddac milion podań, inni trzy, ale dalej bedziemy klepać miliomy podan w tempie żółwia.

@Alustic Skończ pitolić. Drugi mecz po kontuzji, a ty byś chciał gry na 100%? Weź się nie kompromituj.

Sprzedać Gaviego póki jest jeszcze coś wart. Typowy sredniak

Obrona do wymiany w lato Alves 38 lat, Alba 32, Pique 34 jedyny mlody Araujo i później wygląda to jak wygląda. Zastanwia mnie czemu na pozycji Busiego nie gra De jong albo Nico. Ferran pięknie się przywital

Busquets jest mega hamulcem w tej drużynie. Zamiast szybko podac to trzyma pilke i czeka az przeciwnik dobrze sie ustawi. I czesto traci pilke.

Jakby Xavi wystawił dzisiaj Dembele w pierwszym składzie to Francuz już na pewno by odpalił ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Cały przód to młodzież. I bardzo dobrze, nawet jak przegramy liczę na walkę. Trzeba dawać grać młody, jesteśmy w przebudowie. Najważniejsze to dawać z siebie 110% i robić progres z meczu na mecz.

Hej ale jak Real grał z Bilbao to była tu masa komentarzy, że matko jacy oni są słabi. To jak w końcu?

@pienaar a ajax kim gra - emerytami poza tym skonczcie poeprzyc z dzieciakami - oprocz nich masz alvesa, ter stegena , pique, albe busiego, depaya czy de jonga poza tym abstrahujac ze sa rzygami to jest łajtłajt czy luuk - powiem wiecwj - Xavi ma farta bo mlodzi graja sercem - jakby mial 25-27 najemnikiw to nie byloby nawet przeblyskow dobrej gry tylko totalna wyjebka - zagrac mecz i na chate - to byl caly sukces ery hlguardioli - najpierw serce potem jakosc

@drifboy25 Może dla Ciebie.

I to by było na tyle jeżeli chodzi o ten sezon...

Kolejny mecz przegrany w FATALNYM stylu. Brak strzałów, brak akcji podbramkowych, brak zgrania. Nie ma co się tu dziwić skoro co mecz jest inny skład ale:
To co się rzuca w oczy to nasza motoryka. Staliśmy się tak wolni, że dziś taki Busi wygląda na tle FDJ i Nico jak sprinter.
Kolejna rzecz to miażdżąca wręcz nonszalancja Xaviego z Fatim i Pedrim. Przecież oni mieli grać po 30-45 min max. Fati dotrwał 60, a Pedri 100. Ten błąd może nas kosztować więcej niż przegranie tego meczu.
Bardzo źle to wygląda jeżeli chodzi o kolano naszej 10ki.
Ostatnia rzecz to obrona, a w zasadzie jej brak i błędy za błędami co w składzie Alba,Dani,Pique,Busi nie powinno mieć miejsca, gdyż znają się jak łyse konie.
Bardzo, bardzo słaby mecz w wykonaniu drużyny i co gorsza trenera. Ryzyko, nonszalancja, błędy i brak ruchliwości zaowocowały bolesnym upadkiem, w okresie gdy człowiek miał cień nadziei.
VeB