Xavi: Albo Dembélé przedłuży kontrakt, albo musimy znaleźć rozwiązanie dotyczące jego sprzedaży

Dariusz Maruszczak

19 stycznia 2022, 16:16

Barca TV+

33 komentarze

Fot. Getty Images

Xavi podczas dzisiejszej konferencji prasowej przed meczem z Athletikiem odpowiadał w dużej mierze na pytania dotyczące przyszłości Ousmane’a Dembélé. Trener Barcelony był na tyle konkretny, na ile mógł w tym temacie, a także odniósł się do formy Sergio Busquetsa, powrotu Ansu Fatiego i Pedriego oraz znaczenia przedłużenia kontraktu Ronalda Araujo.

[Marc Brau, Barça TV] Jakiego spotkania się spodziewasz? W sierpniowym pojedynku Athletic sprawił Barcelonie spore trudności.
To bardzo intensywna i agresywna drużyna, zwłaszcza na własnym stadionie. Jej trener pracuje bardzo dobrze, jest jednym z najlepszych w hiszpańskiej piłce w ostatnich latach. Ma jasną koncepcję gry. Będą wymagali od nas bardzo dużej jakości w zakresie rozpoczynania akcji i przy walce o drugą piłkę. Często wychodzą z szybkim kontratakiem, mając takich zawodników jak Iñaki, Sancet, Raúl García, Muniain, Berenguer... Mówimy o świetnych zawodnikach, być może to jedno z najlepszych pokoleń piłkarzy Athleticu w ostatnich latach. Dobrze się spisują, a klub świetnie pracuje, to wzór dla wszystkich. Będzie ciężko, zwłaszcza na stadionie przeciwnika podczas jednego pojedynku. Puchar Króla jest bardzo atrakcyjny i choć losowanie wcale nam nie sprzyjało, a rywal jest wymagający, jesteśmy zmotywowani, żeby zajść daleko w tych rozgrywkach.

[Rut Vilar, Catalunya Radio] Sprawy między Dembélé i Barceloną warunkują twój skład na jutrzejszy mecz?
Mogę powiedzieć, że znajdujemy się w złożonej i trudnej sytuacji. Klub podjął decyzję, że jeśli nie przedłuży kontraktu, trzeba będzie znaleźć inne opcje. Musimy znaleźć rozwiązanie dla niego i dla nas. Nie jest to łatwe. Mateu od pięciu miesięcy rozmawia z piłkarzem i jego przedstawicielami. W obecnej sytuacji nie można dłużej czekać. Albo przedłuży kontrakt, albo poszukamy rozwiązania.

Czy zagra z Athletikiem?

Zdecydujemy jutro. Sytuacja jest złożona. Piłkarz o tym wie, byłem z nim bardzo szczery. Dla nikogo nie jest to łatwe i przyjemne, ani dla mnie, ani dla zawodnika, ani dla klubu. Najważniejszy jest interes Barcelony i musimy zdecydować, co jest dla niej najlepsze.

[Marta Ramon, RAC1] Wielokrotnie mówiłeś, że jeśli piłkarz ma kontrakt, będzie grał. W klubie mówi się, że jeśli nie będzie rozwiązania, Dembélé spędzi resztę sezonu na trybunach.
Nie, nie rozważam takiej sytuacji. Albo piłkarz przedłuży kontrakt, albo poszukamy rozwiązań dotyczących jego odejścia. Nie ma innego rozwiązania i innych rozważań. Byliśmy bardzo klarowni, przede wszystkim ja, wobec Ousmane’a. Dotarliśmy do takiej sytuacji, która jest niezrozumiała, on chce zostać, ale decyzja nie została podjęta. Jako klub też musimy podjąć swoją decyzję. Szkoda, pod względem piłkarskim zna projekt, wie, że nie mógłby dostać więcej zaufania. Grał wszystkie możliwe minuty, od kiedy jestem trenerem.

[Adria Albets, Cadena SER] Po półfinale Superpucharu Hiszpanii została zainicjowana kampania, w której wiele osób domagało się posadzenia na ławce Busquetsa. Co o tym sądzisz i co to może oznaczać dla Sergio?
Kiedy nie ma wyników, jesteśmy krytykowani, również ja czy inni gracze. Dla mnie Busquets jako kapitan jest niezbędnym zawodnikiem na boisku i poza nim. Jest spektakularny i zapewnia nam równowagę. Tak, popełnił błąd i on o tym wie. Wszyscy musimy się poprawić, żeby mógł funkcjonować jak najlepiej. Dla mnie jest niekwestionowany, ma fundamentalną rolę, zwłaszcza przy sposobie, w jaki chcemy grać. Jeśli gra jest otwarta i jest wiele przestrzeni, bardziej cierpi. Musimy unikać kontrataków i przejść rywala z obrony do ataku. Jeśli drużyna gra w jednym bloku, jest najlepszym zawodnikiem na świecie na swojej pozycji. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości.

[Josep Capel, Radio Nacional] Uważasz, że krytyka jest niesprawiedliwa wobec Busquetsa, którego oglądaliśmy przez tyle lat, a teraz musi grać bez Iniesty, Messiego czy ciebie?
Niesprawiedliwości jest wiele. W Barcelonie krytyka jest normalna, są dyskusje na temat wzlotów i upadków, akceptujemy to. To kwestia wydajności. Mojej jako trenera, Busiego jako kapitana i fundamentalnego elementu zespołu, bramkarza, środkowego napastnika, czy strzela gole, czy nie... Musimy znosić tę presję na co dzień i być silni mentalnie. Pamiętam debatę w reprezentacji co do Busquetsa w 2010 roku. Ostatecznie zdobyliśmy mistrzostwo świata, a Busi był kluczowy. Musimy zacisnąć zęby, żeby wydajność i wyniki były lepsze. Nie znam innej drogi niż ciężka praca, aby pójść do przodu.

[Helena Condis, COPE] Jak wyjaśnić oskarżenia agenta Dembélé względem negocjatorów z Barcelony i słowa piłkarza do ciebie, że chce przedłużyć kontrakt i jest szczęśliwy w klubie?
Też zadaję sobie to pytanie. Nie wiem, to pytanie do niego. Nie chcę nikomu odpowiadać. Nie chcę okazać komukolwiek braku szacunku, ale myślę, że przesłanie jest jasne. Albo przedłuży kontrakt, albo szukanie możliwości odejścia zawodnikowi. Nie ma innego wyjścia.

[Raúl Fuentes, Radio Marca] Rozpatrujesz Fatiego bardziej jako środkowego napastnika czy skrzydłowego, w zależności od przyszłości Dembélé?
To będzie zależało od piłkarzy, jakich będziemy mieli do dyspozycji. Fati może zaadaptować się do obu pozycji. Niemal całą karierę spędził jako „9”, bardzo dobrze dostosował się do skrzydła, gdzie mógł wykorzystać szybkość i grę jeden na jeden. Zobaczymy, w jakim będzie stanie pod względem fizycznym, ponieważ miał długą kontuzję, półtora roku grał bardzo niewiele, więc trzeba mu dozować minuty, aby znów go nie stracić. Bardzo dobrze spisał się w Superpucharze. Jest gwiazdą, potrafi strzelać gole, jest w stanie zrobić różnicę w każdym spotkaniu. To spektakularny zawodnik. To przywilej mieć go już niemal gotowego w 100%.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Dembélé będzie w kadrze na mecz z Athletikiem?
Jutro podejmiemy decyzję. Jak mówiłem wcześniej, to zależy od wielu rzeczy.

[Jenny Fernández, Gol] Co stanowi główny problem w przedłużeniu kontraktu Dembélé?
Nie wiem, mnie mówił, że chce przedłużyć kontrakt i zostać [śmiech]. To pytanie do niego. Jutro mamy kluczowy mecz dla nas. Nie mogę być bardziej klarowny w sprawie Dembélé. Są dwa rozwiązania. Przedłuży kontrakt albo będą poszukiwane rozwiązania, aby odszedł z klubu.

[Ricardo Rosety, Movistar] Uważasz, że piłkarze grają tam, gdzie chcą?
Zależy od sytuacji, jaki to rok, jaki jest kontrakt. Ta sprawa jest złożona. Czekaliśmy dużo czasu na decyzję. Doszliśmy do punktu, w którym musimy podjąć decyzję. Jesteśmy w takiej sytuacji limitu płacowego, że mamy mało miejsca w budżecie. Piłkarz powinien trochę pomyśleć o drużynie, o klubie.

[David Ibanez, Telecinco] Czy Dembélé cię rozczarował ze względu na to, ile dałeś mu szans, jakim obdarzyłeś go zaufaniem?
Nie. Już wystarczy. To było ostatnie pytanie o Dembélé, tak? TAK?! [śmiech]

[Josep Soldado, La Sexta] Co sądzisz o powrocie reprezentacji Katalonii?
Odbieram dobrze tę wiadomość. Grałem w niej dwa razy, ostatnio w 2004 roku. Dziś rozmawialiśmy o tym z Busim.

[TV3] Kto może zagrać na „9”? Jaki jest stan Memphisa, który dziś nie trenował?
Memphis ma drobne dolegliwości, to nic poważnego. Jutro zdecydujemy. Myślimy o „9”, która potrafi wykorzystać przestrzeń i dobrze interpretuje grę. Może zagrać Fati, Jutglà czy Torres, zobaczymy.

[Ivan San Antonio, Sport] Mam pytanie o Dembélé… Nie, to żart [śmiech]. W Superpucharze wydawało się, że Ferranowi Torresowi brakuje rytmu. Jak go oceniasz?
Poszło mu dobrze. Być może brakowało mu rytmu rywalizacji i treningów. Ten tydzień posłużył mu dobrze, był dla niego bardzo pozytywny, jest wyleczony w 100%. Jutro musi być ważny.

[Roger Torrello, Mundo Deportivo] W drugiej linii zrobił się duży tłok. Masz już wyraźny pomysł, kto będzie grał?
Każdy mecz jest inny. Terminarz jest wymagający, są zawieszenia. To pozytywna wiadomość, że mamy wielu pomocników na wysokim poziomie. Mogą grać na wielu pozycjach, dla mnie to luksus. Trzeba dozować im minuty, dawać odpocząć. Ostatecznie to, kogo wybiorę na poszczególne spotkanie, nie zależy tylko od wydajności w ostatnim pojedynku. Jest wiele aspektów i czynników, kartki, minuty rozegrane. Dla nas to bardzo pozytywne, że mamy tyle opcji w drugiej linii.

Odzyskałeś ważnych zawodników, a w spotkaniu z Realem rozegraliście dobre spotkanie. Możesz podchodzić do rywalizacji z większym optymizmem?
Zawsze jestem optymistą, tym większym, jeśli odzyskujemy kontuzjowanych czy zarażonych koronawirusem zawodników. Widzę wiele pozytywnych rzeczy w naszej grze. Musimy jednak wiele poprawić, zwłaszcza pod względem wyników. Wrażenia są bardzo dobre, ale musimy być skuteczniejsi, kiedy dominujemy, być bardziej konkurencyjni przy kontratakach i w polu karnym. Widzę codzienną poprawę, to sprawia, że jestem optymistą.

[Alex Franquet, El Correo] Po raz pierwszy będziesz na San Mamés w roli trenera. Jakie masz wspomnienia z tego stadionu?
Mam wspaniałe wspomnienia, czasem wychodząc na boisko, czułem, jakbym był piłkarzem gospodarzy. Mam świetne relacje z klubem i wieloma byłymi piłkarzami Athleticu. Bardzo podziwiam Athletic, jego grę wychowankami, która czyni go wyjątkowym. Stadion jest rewelacyjny, a atmosfera jest fantastyczna. Jestem zachwycony powrotem na ten stadion.

[TVE] Czy dla ciebie i dla klubu priorytetem jest przedłużenie kontraktu z Araujo?
Tak, to priorytetowe. Dla mnie i dla zespołu jest kluczowym elementem. To nadzwyczajny obrońca. Ma charakter zwycięzcy, jest pozytywnie nastawiony. Bardzo ważne, żeby doszło do porozumienia, ponieważ jest nam potrzebny na teraz i na przyszłość. Jestem bardzo zadowolony jego wydajnością. To typ piłkarza, którego bardzo się docenia ze względu na jego nastawienie i zaangażowanie.

[Ángel Álvarez, Culemania] Czy to za wcześnie, żeby Pedri i Ansu mogli zagrać razem od pierwszej minuty?
Każdy przypadek jest inny. Ansu potrzebuje więcej czasu niż Pedri, który jest gotowy na 100% i czuje się dobrze. Odzyskanie ich jest dla nas fundamentalne. Fati i Pedri reprezentują przyszłość i są piłkarzami, którzy mogą zrobić największą różnię. Są kluczowymi elementami zespołu.

[Jijantes] Jak się czuje Braithwaite? Czy będzie mógł grać?
Zobaczymy jutro, czy będzie mógł wejść na listę. Czuje się dobrze. Martín ma charakter zwycięzcy. Skrócił czas rehabilitacji. Może dostawać minuty i bardzo nam pomóc.

[Dia del Barca] Jakie wprowadziłeś zasady w drużynie, co chcesz poprzez nie osiągnąć i jak wpływają na wydajność funkcjonowania zespołu?
Szacunek, nastawienie, solidarność, praca, wysiłek, bycie rodziną w szatni… Chodzi o normy współżycia. Kwestia porządku, nie ma nic do dodania. Pod względem nastawienia, wartości, wysiłku widać to na boisku. Czasem można przegrać lub zremisować, taki jest futbol, ale drużyna daje z siebie wszystko. Chyba wszyscy się z tym zgodzimy, choć wynik nie zawsze od tego zależy. Jeśli nie ma jednak odpowiedniego nastawienia, solidarności i wysiłku bardzo trudno jest wygrać.

[Emilio Valenzuela, Mas Que Pelotas] Przed poprzednim meczem mówiłeś, że napastnicy muszą przejąć większą odpowiedzialność za piłkę. Jakie znaczenie mają decyzje Abde, Dembélé, Jutglà dla twojej gry?
Chodzi o podejmowanie decyzji, kiedy mogą dryblować, żeby nie stracić piłki. Nie możemy łatwo tracić futbolówki, żeby przeciwnik nie wyprowadzał kontrataków. Musimy wiedzieć, kiedy zaatakować, kiedy bardziej zdominować rywala, przytrzymać piłkę. Grać na wynik. Nie ma znaczenia, jeśli stracimy piłkę w ostatniej części boiska, tam jest odpowiedni moment na pojedynek jeden na jeden, ale nie możemy tracić jej zbyt często we wcześniejszych obszarach.

[Rafael Iverson, Tuttosport] Dani Alves był krytykowany po meczu z Realem. Czy może załatać dziurę w składzie tylko na sześć miesięcy, czy liczysz też na niego w następnym sezonie?
To kwestia wydajności. Dani spisuje się bardzo dobrze. Są pozytywne rzeczy. Po przegranej z Realem wszystko wygląda gorzej, ale Dani to ważny zawodnik. Będzie z nami do końca sezonu i potem podejmiemy decyzję.

[Marcelo Bechler, TNT Brasil] Czy piłkarze są zestresowani siedzeniem na ławce w roku mistrzostw świata?
Do mundialu został prawie rok, jest jeszcze wcześnie. Nie sądzę, żeby piłkarze teraz o tym myśleli. Później pewnie tak, też to przeżywałem. Nie uważam, żeby obecnie byli rozproszeni mundialem. Żyją codziennością. Nie mam żadnych skarg od nikogo.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dembele to jedna z ostatnich odnóg rządów Bartka, której nalezy się pozbyć. Raz i skutecznie. Niech ta choroba już nie toczy Barcy.

Dembele niech sie nie wygłupia , nikt nie bedzie mu płacił kosmicznych pieniedzy tylko dlatego że wiekszośc czasu spędził w szpitalu w barcelonie , a teraz raptem zaczął grac i nigdy niewiadomo kiedy znowu mu sie jakas kontuzja nie odpali , a chce stawiac warunki jakby był najważniejszym zawodnikiem teraz on ma wiecej do stracenia , niż my

Myślę , że Dembele rzeczywiście chce zostać jak jednak wiadomo nie grzeszy inteligencją więc jego agent skutecznie nim manipuluje aby tylko przeszedł do innego klubu a on więcej na tym zarobił . Trochę szkoda chłopa z drugiej strony naprawdę mam już dosyć tych jego ciągłych urazów gdyby tych kontuzji nie miał jeszcze bym to przełknął ale tak naprawdę nie wiadomo kiedy znowu mu się coś przytrafi . Mam nadzieje że klub jakoś wybrnie z tego i będzie miał z tej sytuacji jakąś korzyść na miejscu Dembele zmieniłbym agenta choć wątpię by sam francuz tego chciał Agent powie że wszystko dobrze i liczy się tylko twoje dobro to Dembuś oczywiście uwierzy .

Jak dla mnie Osumane nie zasługuje na lepszą kasę, niż np Fati. Niech odejdzie i zamknijmy już ten rozdział.

Dembus Dembus... No bardzo specyficzny typ. Gdyby dal gwarancje ze bedzie zdrowy to bym walczyl o niego, negocjowal i moze cos by wyszlo. Z drugiej strony ciekawe czy bedzie ktos chetny na jego wymagania... 40mln/sezon.... Irracjonalnie, nieproporcjonalnie do czasu i jakosci gry. Duzo wspolnego widze tutaj z transferem Moriby. Jesli odejdzie za free to zycze mu tego samego.

O, Xavi wypowiedział się o Busquetsie, fajnie, moge se napisać komentarz jaki to Busi jest beznadziejny.
konto usunięte

w pełni sie zgadam co do busquetsa, przy naszej grze pozycyjnej jest on niezbędny w tej druzynie, ludzie widzą jego błędy ale nie widzą ile nam daje, np w utrzymaniu sie przy piłce, konczeniu kontrataków rywali w zalążku akcji, kluczowe podania i wiele innych rzeczy o których nie mamy pojęcia bo jestesmy za głupi na ten temat.

Śmieszne że gościu który nie zagrał u nas pół dobrego sezonu ma takie wymagania. Nie neguje ze ma talent, ale póki co zbyt dużo nam nie dał. Każdy jego mecz to nerwówka, ze może znów coś się stać.

Nie no tak jak uwielbiam Xaviego tak wypowiedz ze Busi jest fundamentem i jest niezbędny mnie załamała. Toć to drewniok jakich malo

Dla Dembusia trybuny to pewnie idealna sytuacja, za dużo się nie nagrał, miliony zarobił. Czego chcieć więcej?

No cóż bedzue grał do lata a wtedy odejdzie za free.

Dobrze że Xavi jest normalny i nie zakłada sadzania zawodnika z ważną umową na trybunach :)

„Uważasz, że piłkarze grają tam, gdzie chcą?”.

To jakieś pytanie dekady. O co chodzi?

Nie mam pojęcia jak do tego doszło że to Barca prosi się przeciętnego grajka który przez tyle sezonów nic nie pokazał oprócz kontuzji o przedłużenie umowy. Wypad z nim od razu powinien być już dawno. Nie oszukujmy się ale chętni na niego będą, za duża niższa cene niż wydaliśmy na niego ale byle się go pozbyć i oczyścić szatnie z takich szczurów dla których tylko ważne są pieniądze a ma boisku piach grają

Przepraszam, ale ja nie uznaję w swoim słowniku piłkarskim tego, że ktoś jest „niekwestionowany” i „niepodważalny”. Może ten czy inny piłkarz być kluczowy, fundamentalny, ale dla mnie przynajmniej gracza niekwestionowanego nie ma i nie będzie. I nie mam tu na myśli konkretnie Busquetsa, tylko kogokolwiek.

Dziwię się trochę, że Xavi idzie w tę stronę. To naprawdę może zwichrować spojrzenie na rzeczywistość.

Ja pie......
Co oni się tak cackają z tym pseudopiłkarzem który ma za sobą strajki, niesubordynacje i przez 4 lata nie dał Barcie nic, tylko przyniósł straty!
Jeżeli ma zostać, to tylko po to żeby go jak najszybciej sprzedać!

"choć losowanie wcale nam nie sprzyjało..." to jak przegramy, to znaczy, że ustawione? ( ͡° ͜ʖ ͡°)