AS: Pedri chce jak najszybciej wrócić do gry, ale Xavi nie będzie ryzykował

Julia Cicha

29 grudnia 2021, 19:00

AS

21 komentarzy

Fot. Getty Images

Barcelona ma poważne problemy kadrowe spowodowane koronawirusem, kontuzjami i zawieszeniami za kartki. Z tego powodu ważne jest, by kontuzjowani piłkarze jak najszybciej wrócili do gry. Jednym z zawodników, którzy są najbliżej otrzymania zielonego światła od lekarzy, jest Pedri.

Kanaryjczyk bardzo chce już ponownie wyjść na murawę i pomóc drużynie. Wziął już udział w dwóch treningach z kolegami i jego odczucia są dobre, ale zdaniem ASa Xavi i jego sztab szkoleniowy nie zamierzają ryzykować. W tym sezonie pomocnik już trzykrotnie musiał mierzyć się z urazem mięśnia czworogłowego w lewej nodze i w związku z tym jego występ przeciwko Mallorce w najbliższą niedzielę jest praktycznie wykluczony.

Wszystko wskazuje na to, że Pedri dostanie kilka minut w spotkaniu z Linares w Pucharze Króla, które odbędzie się 5 stycznia. Dzięki temu przed nim dodatkowe pięć treningów, podczas których postara się powoli wracać do formy. Kolejnymi piłkarzami w kolejce do powrotu są Ansu Fati i Memphis Depay. Wychowanek może pojawić się w meczu z Granadą 8 stycznia, a Holender powinien zdążyć na El Clásico w Superpucharze 12 stycznia. W podobnej sytuacji jest Ferran Torres, ale on musi jeszcze zostać zarejestrowany do gry.

Jak widać, w najtrudniejszej sytuacji zespół Xaviego będzie w pojedynku z Mallorcą. Z kadry wypadnie siedmiu graczy zarażonych koronawirusem, siedmiu kontuzjowanych i dwóch zawieszonych za kartki. Nie wiadomo, czy Sergiño Dest zdąży wyleczyć dolegliwości. Jeśli tak się stanie i jeśli nie pojawią się kolejne pozytywne wyniki testów, Barça będzie miała 11 zawodników pierwszego zespołu, w tym dwóch bramkarzy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dobrze Xavi rządzi
« Powrót do wszystkich komentarzy