Pedri: Chciałbym kiedyś zdobyć Złotą Piłkę, ale najważniejsze są trofea drużynowe

Dariusz Maruszczak

5 grudnia 2021, 15:00

France Football, Sport

19 komentarzy

Fot. Getty Images

Pedri po zdobyciu Trofeum Kopy udzielił wywiadu magazynowi France Football, w którym opowiedział o emocjach związanych z tym wyróżnieniem, opisał swoje cele i wspomniał początki przygody w Barcelonie.

Pedri nie ukrywał, jaką nagrodę chciałby zdobyć w przyszłości. – Złotą Piłkę, ponieważ to największe z trofeów! Jednak przed zdobyciem tej nagrody musimy skupić się na tytułach drużynowych, które są najważniejsze. Wygranie mundialu dla swojego kraju musi być niewiarygodne. Na razie jest to Trofeum Kopy i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. Rekompensuje to pracę wykonaną przez cały rok, bycie zwycięzcą jest niesamowite. Mam nadzieję, że to początek. Zaszczytem jest bycie następcą takich potworów jak Kylian Mbappe i Matthijs de Ligt. Są gwiazdami i przyszłość należy do nich. Ponadto nie zawsze jesteśmy przyzwyczajeni do nagradzania pomocników. Na przykład Xavi i Iniesta nigdy nie sięgnęli po Złotą Piłkę.

Zdobywca Trofeum Kopy opowiedział o swoich początkach w Barcelonie. – To było trochę trudne. Przyjechałem, kiedy zespół był już na zgrupowaniu, i nie mogłem trenować z drużyną, tylko z innymi sprowadzonymi zawodnikami, Francisco Trincão i Matheusem Fernandesem. To było dość nieoczekiwane. Nie to sobie wyobrażasz, kiedy przychodzisz do nowego klubu. Byłem zdenerwowany poznaniem reszty ekipy. Później jednak kapitanowie przyjęli mnie bardzo dobrze, Messi, Busquets, Jordi Alba. Wtedy wszystko się zmieniło. Tak naprawdę nie bałem się pozostania ławce, bardziej myślałem, że problemem może być codziennie życie. W Las Palmas nikt cię nie zatrzymuje na ulicy, żeby zrobić zdjęcie czy poprosić o autograf. Tutaj szybko gromadzi się tłum. Wstydziłem się zostać gwiazdą. Zastanawiałem się, dlaczego chcą ze mną zdjęcie.

Pedri nie ma wątpliwości, które spotkanie wspomina najlepiej. – Mecz z Juventusem w Lidze Mistrzów pozostanie dla mnie wyjątkowy. To był mój pierwszy występ w wyjściowym składzie. Odkrywałem Champions League. Ponadto wygraliśmy, a drużyna rozegrała wspaniały pojedynek. Staram się jednak wykorzystywać każdą okazję do gry.

Kanaryjczyk odniósł się do swojej współpracy z Leo Messim. – Z Leo łatwo się cieszyć. Zawsze mówiłem, że jest najlepszy na świecie. Za każdym razem, gdy z nim grałem, szukałem go na boisku. Nie zastanawiasz się nad tym, wiesz, że zrobi coś dobrego.

Pedri całkowicie wierzy w nowego trenera Barcelony. – Xavi ma bardzo jasną piłkarską koncepcję i jestem przekonany, że poprawimy się razem z nim.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Czasami mam wrażenie że mózg tego chłopaka jest odłączony od rzeczywistości. Baby mu potrzeba, w końcu zjarzylby o co tu chodzi, a tak zachowuje się jak chlopaszek co idzie do komunii. Niech trenerzy o Ciebie dbają o życie inaczej szybko cie zniszczy

Ale nie zdobędziesz. Jorginho wygrał wszystko co najwazniejsze w sezonie - LM, Euro i nie ma nagrody. To co ty musiałbys zrobić i komu by ją dostać? Xavi, Iniesta też nie mają. Za to 7 ma król Leo. Ósmą dostanie dlatego bo ma 7 i wyjaśnienie będzie takie że teraz dają temu kto uzbierał najwięcej. I tak będzie do momentu aż statuetkę odbierze Thiago, Mateo bądź Ciro byle nazwisko się zgadzało. Wtedy będą dawać temu kto w rodzinie ma najwięcej ZP

Będzie ciężko jak Messi zdobędzie dwa gole w sezonie we francuskiej lidze farmerów...

Nie zdobędzie bo nie jest snajperem

Złota Piłka jest ważniejsza. To nagroda indywidualna ,max.I tak bez trofeów drużynowych nikt nie dostaje Złotej Piłki.

I tego Ci życzę Pedri z całego serca;)
P.S a czemu nie dodaliście do artykułu pytań od kilku piłkarzy do Pedriego i jego odpowiedzi na nie?

Sorry Pedri ale nie ma na to żadnych szans praktycznie. Nie ta pozycja. Do złotych piłek trzeba być atakującym. Pedri nie jest ani wielkim goleadorem, ani wybitnym asystentem (przynajmniej na ten moment). Właśnie ani Xavi, ani Iniesta nie dostali takiej nagrody. I tu będzie podobnie. Chyba, że faktycznie ta nagroda jakoś ewoluuje do tego czasu i będzie przyznawana za jakieś konkretne pozycje, a może nawet sprawiedliwe by było żeby cała 11 była wybierana? Wtedy, kto wie? Ale na dzisiejsze standardy, Pedri nie ma szans na złotą piłkę.