Seria meczów wyjazdowych, która może przesądzić o szansach Barçy na pierwszą czwórkę w lidze

Łukasz Lewtak

5 grudnia 2021, 12:00

Mundo Deportivo, własne

16 komentarzy

Fot. Getty Images

  • FC Barcelona całkowicie skupia się teraz na środowym "finale" w Monachium w ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów, jednak warto spojrzeć na terminarz ligowy drużyny Xaviego po powrocie z Niemiec
  • Cztery z najbliższych pięciu meczów w Primera División Barça rozegra na wyjeździe, gdzie do tej pory wygrała tylko raz
  • Jeśli zespół nie poprawi swoich wyników poza Camp Nou, może się okazać, że w najbliższym miesiącu praktycznie straci szanse na czołową trójkę, a może nawet na awans do Ligi Mistrzów

W piętnastu dotychczasowych spotkaniach LaLigi w tym sezonie FC Barcelona odniosła sześć zwycięstw, zanotowała pięć remisów i poniosła cztery porażki. To daje jej 7. miejsce i 23 punkty, o 6 mniej od piątego Realu Sociedad i czwartego Atlético, o 7 mniej od trzeciego Betisu, o 8 mniej od drugiej Sevilli i aż o 16 mniej od lidera, Realu Madryt. W takiej sytuacji Barcelona musi bardzo pilnować dystansu do czołowej czwórki, ponieważ absolutnym priorytetem dla klubu jest awans do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie.

Na horyzoncie pojawia się jednak dość niepokojący terminarz meczów. Otóż cztery z najbliższych pięciu spotkań Barcelona rozegra na wyjeździe, gdzie w tym sezonie ligowym do tej pory wygrała tylko raz (3:1 z Villarrealem) i zdobyła jedynie 6 z 18 punktów. Wyniki Barçy w LaLidze poza Camp Nou w bieżącej kampanii wyglądają następująco:

Athletic - Barça 1:1
​Cádiz - Barça 0:0
​Atlético - Barça 2:0
​Rayo Vallecano - Barça 1:0
​Celta - Barça 3:3
​Villarreal - Barça 1:3

Po powrocie z Monachium Barça zmierzy się na El Sadar z Osasuną. Następnie zagra na Camp Nou z Elche, a potem czeka ją maraton trzech meczów wyjazdowych - z Sevillą, Mallorcą i Granadą. Szczególnie istotne będzie spotkanie ze znajdującą się w czołowej czwórce Sevillą.

Wspomniany maraton meczów na wyjeździe zakończy się dopiero w Grenadzie w 20. kolejce, a więc już po półmetku sezonu, 8 lub 9 stycznia, czyli niemal równo za miesiąc. Może być to kluczowy okres dla Barcelony w tym sezonie, ponieważ jeśli zespół nie poprawi swoich wyników poza Camp Nou, może się okazać, że w najbliższym miesiącu praktycznie straci szanse na czołową trójkę, a może nawet na awans do Ligi Mistrzów, który jest fundamentalny dla rozwoju drużyny oraz sytuacji finansowej klubu.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

W środę to bardziej liczę na Dynamo w Lizbonie niż na dobry wynik w Monachium

Ale po co tu pisać o meczach wyjazdowych , skoro Barca nie potrafi wygrywać nawet u siebie !!!! Ten sezon już jest stracony , poczekajmy na drugi , zobaczymy co się będzie działo

Gdy widzę ten wyniki z Vigo i pomyśle ze prowadziliśmy 3:0 to chce mi się płakać

Jak tylko słyszę ten mecz jest jak finał to od razu mi się pojawia przed oczami Zidane, i jego tłumaczenie czemu real grał taką piłkę aż oczy bolały, i że każdy mecz jest dla niego jak finał. Lekkie opady śniegu zapowiedziane w monachium, pytanie czy to będzie pomagać czy raczej przeszkadzać?

Boje sie, ze xavi jak koeman pozaluje powrotu do barcelony.

patrząc na wyniki Barcy na wyjeździe to jest jakiś dramat...

Ciężko to widzę , w tej drużynie brakuje w sumie wszystkiego

Współczuje Xaviemu bo będzie ciężko wygrać chociaż 2 z tych 4 wyjazdów.

Brak TOP 4 na koniec sezonu to będzie ARMAGEDDON totalny...

Brak LM...
Brak $...
Brak odpowiednich umów sponsorskich...
Prawdopodobna renegocjacja obecnych umów sponsorskich na znacznie gorsze finansowo...

To będzie "Arsenalizacja" Barcelony...
To będzie DRAMAT.