Ciekawostki na temat meczu Barcelony z Betisem

Dariusz Maruszczak

2 grudnia 2021, 21:15

FCBarcelona.es, własne

6 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Mecz Barcelony z Betisem będzie okazją do spotkania dawnych znajomych, ponieważ aż 8 piłkarzy gości ma w swoim CV Dumę Katalonii
  • Andaluzyjczycy mają najlepszy start sezonu od 20 lat i są trzecim zespołem w LaLidze pod względem liczby goli
  • Ostatnie starcia tych drużyn na Camp Nou obfitowały w bramki, choć Betis rzadko zdobywał w nich punkty

Starzy znajomi

Betis ma w swojej kadrze ośmiu piłkarzy z przeszłością w Barcelonie. Claudio Bravo, Marc Bartra, Martín Montoya i Cristian Tello rozegrali po kilkadziesiąt spotkań w katalońskim klubie, a drugi z wymienionych nawet ponad setkę (103). Pierwszych trzech graczy mogło cieszyć się z trypletu w sezonie 2014/2015, w którym Chilijczyk sięgnął po Trofeum Zamory, ostatnie, jakie zdobył bramkarz Blaugrany. Wszyscy byli klubowymi kolegami Xaviego, który grał też z Joaquínem w reprezentacji Hiszpanii. Co ciekawe, 41-latek taką samą liczbę przyjaciół z boiska ma w drużynie Barcelony (Ter Stegen, Piqué, Jordi Alba, Sergio Busquets i Sergi Roberto), choć to się zmieni, gdy Dani Alves zostanie zarejestrowany. Z grona piłkarzy Betisu w zespołach młodzieżowych Blaugrany występowali też Juan Miranda, Hector Bellerín, Alex Moreno i Rodri, ale tylko pierwszemu z nich udało się zadebiutować w Dumie Katalonii.

Najlepszy Betis od 20 lat

Drużyna z Sewilli znakomicie zaczęła sezon. Betis po ośmiu zwycięstwach, trzech remisach i czterech porażkach ma na koncie 27 punktów i zajmuje piąte miejsce w tabeli ze stratą zaledwie dwóch oczek do wicelidera Atlético. Ostatnim razem takim dorobkiem Verdiblancos mogli pochwalić się w sezonie 2001/2002. W dodatku Betis ma już zapewniony awans do fazy pucharowej Ligi Europy po trzech zwycięstwach, remisie i porażce. Tylko Real Madryt i Atlético strzeliły w tym sezonie LaLigi więcej goli, a na temat dorobku bramkowego drużyny z Sewilli można poczytać w tym artykule.

Junior Firpo i Quique Setien ratunkiem na niemoc

W ostatnich 19 wizytach na stadionie Barcelony Betis zdołał tylko raz wygrać i dwa razy zremisować. Ostatnia porażka Blaugrany miała miejsce w sezonie 2018/2019 (3:4), gdy trenerem Andaluzyjczyków był Quique Setien, a jedną z bramek dla gości zdobył Junior Firpo. Betis ponad 20 lat musiał czekać na to zwycięstwo ligowe na Camp Nou. Pojedynki Verdiblancos na stadionie Barcelony to jednak gwarancja goli. Od 1996 roku tylko w dwóch meczach na tym obiekcie padły mniej niż trzy gole. W każdym z ostatnich trzech starć kibice oglądali po siedem bramek obu zespołów (3:4, 5:2, 5:2).

13 lat bez pokonania Barcelony

Manuel Pellegrini bardzo długo czeka na zwycięstwo z Blaugraną. Poprzednim razem udało mu się je uzyskać w sezonie 2007/2008, gdy był trenerem Villarrealu. Katalończycy nie są ulubionym rywalem Pellegriniego, który przegrał 15 z 16 ostatnich meczów z Barceloną. Mimo że doświadczony szkoleniowiec prowadził takie zespoły jak Real Madryt czy Manchester City, udało mu się wygrać tylko 4 z 28 pojedynków z Blaugraną. Jego drużyny straciły w nich 64 gole i zdobyły 33 bramki. Pellegrini z żadnym klubem, z którym mierzył się więcej niż pięć razy, nie ma tak złej średniej punktów na mecz (0,57).

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Do Barcelony może wrócić Luis Suárez ponieważ kończy mu się kontrakt a Xavi go chcę z powrotem

@Aleksanderabr123 i Suarez będzie zapier....alał z młodymi wysokim pressingiem, akurat, prędzej wpadnie na kawę.
« Powrót do wszystkich komentarzy