Joan Laporta: Jeśli Dembélé z nami zostanie, może stać się punktem odniesienia jako zawodnik

Dariusz Maruszczak

2 grudnia 2021, 14:30

MD, Sport, Marca

28 komentarzy

Fot. Getty Images

Joan Laporta w dzisiejszych wypowiedziach dla mediów dał do zrozumienia, że Barcelona liczy jeszcze na pozostanie Ousmane’a Dembélé w klubie. Stwierdził też, że Barça musi zwolnić miejsce w limicie wynagrodzeń, zanim kogoś sprowadzi.

Prezydent został zapytany o sytuację Dembélé. – Proces trwa wolniej, niż sobie tego życzyliśmy. Pracujemy nad tym. Dembélé jest bardzo ważnym zawodnikiem, może dać Barcelonie dużo więcej niż do tej pory. Jeśli z nami zostanie, może stać się punktem odniesienia jako zawodnik. Nadal pracujemy, żeby został. Sytuacja kontraktowa jest, jaka jest, ale naszym wyzwaniem jest, żeby został.

Laporta wierzy, że nowy trener odniesie sukces w klubie. – Xavi liczy na wszystkich i jest przekonany, że można wyciągnąć z drużyny dużo większą wydajność niż do tej pory. Jesteśmy pewni, że wprowadzi kryteria, które sprawią, że ta kadra będzie dużo bardziej efektywna niż dotychczas. Xavi wniósł już radość i nadzieję. Jego sposoby trenowania i zasady, które zastosował, zostały dobrze przyjęte przez klub i piłkarzy. W szatni jest świetna atmosfera.

Prezydent wysłał optymistyczny przekaz przed kolejnymi spotkaniami. – Nie możemy się doczekać, żeby udowodnić, że Barça jest drużyną na miarę Ligi Mistrzów, mamy nadzieję, że uda nam się wygrać w Monachium. Spotkanie z Betisem również jest bardzo ważne, ponieważ aspirujemy do wywalczenia mistrzostwa. Musimy wygrać mecz i dalej zdobywać trzy punkty.

Laporta był też pytany o możliwość przeprowadzenia transferów w zimowym okienku. – Nie możemy ignorować tego, że istnieje limit wynagrodzeń i że dla Barcelony jest on bardzo obniżony. Żeby to, co mówisz, się wydarzyło, najpierw musielibyśmy zwiększyć ten limit, a jedynym sposobem na to jest sprzedaż niektórych zawodników. Xavi wie, na których piłkarzy liczy, i jest w stałym kontakcie z dyrektorem ds. futbolu Mateu Alemanym, naszym dyrektorem generalnym i innymi zaufanymi osobami, aby w razie potrzeby wzmocnić drużynę na miarę naszych możliwości.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Straszne jest to co pisze tutaj połowa z Was. Ten wylewający się hejt... Nie macie żadnej refleksji, że Dembele celowo kreowany jest na taką osobę, tylko po to, żeby paru wątpliwej jakości pseudo-dziennikarzy zyskało trochę rozgłosu? Nie macie takiego wrażenia, że ktoś celowo sprzedaje Wam takie gówno? Że robi Was w balona i manipuluje Waszą opinią? Każdy może uważać sobie co chce - lubić Dembele, nie lubić, uważać że powinien odejść, albo zostać, ale na litość - co on Wam takiego złego zrobił, żeby aż tak nim gardzić?

Niech zawija stad dzbanbele im szybciej tym lepiej... ten gosc jest niereformowalny... nawet na kolacje z kolegami z zespołu spóźnił się godzine, taki ma do nich szacunek

oddajcie go za darmo bez żalu. Niech idzie siedzieć na L4 do szejków w Newcastle

Jakby był utrzciwy to podpisałby umowę na rok żeby Barca mogła go sprzedać w lecie za jakiekolwiek pieniądze. Gad i tyle z tego Dembele. Połowę kasy bierze za nic, chodząca szklanka.

Zamysłem Laporty jest przedłużenie umowy z Dembele a potem sprzedanie go z jakimkolwiek zyskiem, stąd takie wypowiedzi...

Ale go głaskają żeby tylko został i nie poszedl za darmo. Podpisze kontrakt i go sprzedadzą za rok

Dembele słyszał (tak jak każdy) co Laporta mówił o Messim ( i innych zawodnikach) i musiał by być ostatnim głupkiem, żeby wierzyć choć w jedno jego słowo ( a zakładam, że nie jest).

Zanim go oskarżycie trzeba się zastanowić ,czy klub nie popełnił błędu przyjmując takich zawodników jak Dembele ,Couthinio,Griezman .Każdy ponad 100 mln,żadn nie osiągnął 50% swoich możliwości. Widać ,że psycholodzy,ternerzy i personel medyczny dał tyłka.("Ryba śmierdzi od głowy"). Wielu zawodników po przyjściu z Ligi Angielskiej (gdzie futball jest większym wysiłkiem ) pada zdrowotnie (Bail i Hazard) u nas Dembele + zajeżdżony Pedri ,wszyscy wiedzieli ,że nie wytrzyma obciążenia a i tak grał. Zaraz wysiądzie Gavi ,bo Nico juz nie daje rady.. Dzisiejsza medycyna powinna znać możliwości medyczne zawodnika ,a oni pierw przyjmują a potem ..zobaczymy. Jestem za Dembele ale jak chce zrobić to co Neymar (zachłysnął się pieniedzmi i nic nie osiągnął) to niech odchodzi. Abde gra obiecująco.Nie ma pracownika z niewolnika. Z drugiej strony każdy z nas w tym wieku szczególnie ,robi wiele rzeczy (pod naporem Innych ;sympatia,rodzice,koledzy)które czuje się ,że są złym wyborem ,ale i tak je robimy. Więc uważam ,że tu więcej smordu zrobił sztab niż Dembele.Dzieci są odzwierciedleniem rodziców ( w tym wypadku ;sztab FCB).Jak oni nie wychowują to robi to otoczenie . Skoro sztab nie potrafi go zachęcić do pozostania za niższą kasę tzn, że nie umieją do niego dotrzeć.Przecież mnóstwo zawodników może odejść dla kasy (Pedri ,Araujo,Gavi )zobaczymy. Teraz o tych 3 bardziej sie martwie. pozdr

Odejdzie. Jakby mu zależało to już podpisał .

Po zdjęciu widzę że klamie

Laporta tak samo się wypowiadał o Koemanie zanim go zwolnił więc chyba to koniec kariery Dembele w Barcelonie :)

Niech odejdzie dla niego dla jego dobra i kariery. Człowiek szklanka

Już męczy temat tego gościa. Gdyby chciał grać dla Barcy to by został bez marudzenia. Piłkarz który gra 10 meczy w sezonie i jest mega nieprofesjonalny stawia warunki, to jest niepojęte. Nie ma na to czasu i pieniędzy, to już Roberto czy nasz Duńczyk zasługują na większą uwagę niż ta gwiazda oni chociaż pokazują zaangażowanie.

Obstawiam że odejdzie. Ma taki wpływ na agenta jak Britney Spears na ojca.

Punktem odniesienia ale w szpitalu.

No to tyle jeśli chodzi o transfery do klubu. Niestety ale nie ma opcji, żebyśmy kogoś sprzedali, bo wątpię, żeby znalazł się chętny na naszych zawodników z grubymi kontraktami, ale wątpliwą jakością piłkarską xD

Wydaje mi się, że drogi w utrzymaniu, kontuzjogenny piłkarz, nie może być punktem odniesienia, chyba że dla szpitala.

Ale co to w ogóle znaczy „może stać się punktem odniesienia jako zawodnik”? Brzmi niby mądrze, ale chyba nic nie znaczy. Sztuka mówienia wiele, żeby nic nie powiedzieć.

Nie będzie żadnym punktem odniesienia. W ciągu miesiąca od podpisania nowego kontraktu się połamie i zostanie naszym wzmocnieniem na sezon 2022/23. W kolejnym sezonie pogra miesiąc lub dwa, kontuzja i będzie wzmocnieniem na drugą cześć sezonu. I potem znowu to samo i znowu bo taki jest jego cykl życia tutaj.