Unai Emery: Ktoś musi nam wyjaśnić, czemu nie było rzutu karnego po zagraniu Piqué

Dariusz Maruszczak

28 listopada 2021, 07:45

AS, Marca, MD

35 komentarzy

Fot. Getty Images

Trener Villarrealu Unai Emery po meczu z Barceloną nie ukrywał swojego niezadowolenia z pracy sędziów i przede wszystkim z braku reakcji systemu VAR w związku z dwoma niepodyktowanymi rzutami karnymi dla jego zespołu.

Ocena meczu: Jestem bardzo zadowolony z pracy i ustawienia zespołu. Wymagaliśmy wykonywania dobrego pressingu, aby wysoko odbierać piłkę. Na początku trudno nam było dopasować swoją grę, a Barça była w stanie stworzyć kilka akcji ze strzałem, ale poprawiliśmy się i też generowaliśmy okazje. W pierwszej połowie spotkanie było pod kontrolą. Drugą połowę Barcelona też zaczęła lepiej, ale po jej golu odrobiliśmy straty. Potem popełniliśmy błąd, który kosztował nas kolejną bramkę. Nie była tak olśniewająca, ale tacy rywale nie marnują takich szans. Musimy pracować, żeby nie popełniać takich błędów w polu karnym. Rozegraliśmy jednak świetny mecz. Gdybyśmy strzelili gola, jeden z tych naszych błędów nie kosztowałby nas tyle.

Poziom sędziowania i dwa potencjalne rzuty karne dla Villarrealu: Dziś przydarzyło nam się coś, co nie było w naszych rękach, a miało wpływ na wynik. Ktoś musi nam to wyjaśnić, ponieważ można odnieść wrażenie wrażenie, że Villarrealu się nie szanuje. Było już wystarczająco dużo takich sytuacji w tym sezonie. Zasługujemy na wyjaśnienia. Nie rozumiem, czemu oba zagrania nie zostały przeanalizowane, ręka Piqué jest wyraźna, podobnie jak złapanie Albiola. Ktoś może powiedzieć, że to nie było wystarczające złapanie. Jednak rzut karny na pewno jest w sytuacji, gdy piłka zmierza do bramki, a Piqué podnosi rękę i blokuje strzał. Być może Barcelonie też nie służy ta decyzja, ponieważ inni będą myśleć, że ma większe możliwości niż ktokolwiek, skoro nie dyktuje się takiego karnego.

VAR: VAR to ludzie i ktoś musi wziąć na siebie odpowiedzialność. Wierzę w VAR, ale nie wiem, kto tam był i dlaczego nie odgwizdano karnego. Ktoś musi to wyjaśnić Villarrealowi. Arbiter tego nie widzi, ale VAR? Oglądałem tę akcję i powiedziałem, że to odgwiżdże. Nawet pięć minut później myślałem, że sprawdzi tę akcję, ponieważ wszyscy tak to widzieliśmy. A potem sytuacja z Albiolem, też nie?

Pomoc dla wielkich: Nie wiem, jak znaczenie drużyn wpływa na ludzi. To nie jest normalne, że VAR nie reaguje w takich sytuacjach. Być może zasnął.

Sytuacja z tunelu w szatni: Nie wiem, co się stało. Ludzie byli oburzeni, ale to dlatego, że widzieliśmy tę akcję w telewizji i była ona klarowna. Gdybym ja był na VARze, odgwizdałbym rzut karny. W tej akcji jednak nie zareagował. Potem wkroczył przy sytuacji ze spalonym i mówię „patrzcie, jest”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak zwykle każdy patrzy ze swojej strony. Karny był ale czerwonej już nie widział. Szkoda nawet komentować.
« Powrót do wszystkich komentarzy