Media: Xavi osobiście zachęcał Ousmane’a Dembélé do pozostania w Barcelonie

Dariusz Maruszczak

25 listopada 2021, 14:30

Sport, Mundo Deportivo

32 komentarze

Fot. Getty Images

  • Sytuacja kontraktowa Ousmane’a Dembélé wciąż jest niepewna, a Xavi zachęca zawodnika do pozostania w klubie
  • Trener widzi w skrzydłowym ważny element drużyny i odbył z nim znaczącą rozmowę
  • Francuz dał dobrą zmianę w spotkaniu z Benficą

Katalońskie dzienniki Mundo Deportivo i Sport są zgodne, że Xavi zamierza przekonać Dembélé do pozostania w Barcelonie. Druga z gazet pisze o szczegółach rozmowy między trenerem i zawodnikiem, a jednym z tematów było właśnie przedłużenie kontraktu 24-latka. Xavi tłumaczył Dembélé, że najkorzystniejszą decyzją będzie dla niego kontynuowanie gry w katalońskim klubie i właśnie na Camp Nou będzie mu najlepiej. Były pomocnik zobowiązał się też, że zrobi wszystko, co w jego mocy, aby Francuz stał się zawodnikiem światowej klasy.

Xavi pytał również Dembélé o jego życie w Barcelonie, plany na przyszłość i samopoczucie po kontuzji, a także szczegółowo wyjaśnił, czego od niego oczekuje w tym sezonie i w kolejnych rozgrywkach. Trener zachęcił swojego podopiecznego do utrzymywania zmian, jakie ten wprowadził w swoim życiu, aby zapobiegać urazom. Mundo Deportivo podkreśla w tym kontekście, że nastawienie zawodnika podczas meczów i treningów, w szatni oraz w życiu codziennym wzbudza optymizm w klubie. Sport podsumowuje, że rozmowa była konstruktywna, a Xavi był zadowolony z odpowiedzi Dembélé, który wyraził gotowość do podjęcia rękawicy trenera i odniesienia sukcesu na Camp Nou.

Przedłużający się temat nowego kontraktu

Problemy jak na razie stwarza agent zawodnika. Jak podaje Mundo Deportivo, sam Dembélé jest otwarty i pozytywnie nastawiony w negocjacjach z Barceloną, ale przedstawiciel Francuza wszystko opóźnia, co może być spowodowane intratną propozycją Manchesteru United. Anglicy bez wątpienia mogliby zaoferować nie tylko wysokie wynagrodzenie dla Dembélé, ale i korzystną prowizję dla agenta. Klub z Old Trafford już od dawna ma na celowniku skrzydłowego Blaugrany.

Dobra zmiana z Benficą

Według Sportu Xavi w trakcie rozmowy przekazał też Dembélé, żeby podejmował ryzyko w trakcie spotkań, nie bał się pomyłki i próbował wszystkiego, co potrafi, ponieważ nie wybaczy piłkarzowi jedynie tego, że nie używa całego swojego talentu. To, że 24-latek wziął sobie te uwagi do serca, widać już było w trakcie krótkiego półgodzinnego występu Francuza z Benficą. Skrzydłowy zdynamizował grę Barcelony, brał odpowiedzialność na swoje barki i stwarzał zagrożenie. W 28 minut dośrodkowywał aż osiem razy (rekord tego sezonu to 16 dośrodkowań Desta przez 90 minut meczu z Granadą), a szczególnie jedno z zagrań do Frenkiego de Jonga mogło zakończyć się golem. Swoboda, z jaką Dembélé wygrywał pojedynki z rywalami, świadczy nie tylko o jego umiejętnościach, ale i odwadze przy trudnej sytuacji zespołu. Blaugranie niewątpliwie brakuje tego typu zawodnika robiącego różnicę. Przez większość pojedynku z Benficą Barcelonie trudno było przebić się w okolice pola karnego, a Francuz robił to z łatwością.

Xavi po meczu z Benficą potwierdził znaczenie Dembélé dla jego koncepcji: – Rozmawiałem z nim. Jest bardzo szczęśliwy i zakorzeniony w drużynie. Nie jest gotów na 100% i chciał grać. Jego nastawienie jest spektakularne. Ryzykował odnowienie urazu, a jego zaangażowanie było zaskakujące. Z piłkarzem trzeba rozmawiać. Zobaczymy, czy będzie mógł przedłużyć kontrakt, ponieważ dla mnie jest fundamentalny. Kiedy jest na boisku, dzieją się rzeczy, widzieliście to już. Wiele wygenerował i jest kluczowym elementem zespołu.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Problemem Dembele była głowa i zdrowie .Bez wątpienia kiwa lepiej niż jakikolwiek francuz nie wyłączając młodziaka z PSG Kielian Mbappe.Francuz z PSG -ma mocniejsze psyche ale mija głównie szybkością.Technicznie jest gorszy. .Z głową sobie trener poradzi,a wymieniając sztab medyczny miejmy nadzieję ,że też się ułoży.Jak wszyscy wrócą do zdrowia to mając 9 młokosów (poniżej 24 rz)można zwojować świat(Fati,Dembele,Pedri,Nico,Gavi

Xavi sabotazysta? Chyba, ze kontrakt dembele zmieni na taki w ktorym licza mu za godziny gry

jezeli xavi zrobi z dembele rozumnego zawodnika to bede w potężnym szoku

Talent ma ogromny. Nie da się tego ukryć. Gdy rozegra parę spotkan potrafi grać piękną piłkę. Ale co z tego? Co z tego jak ciągle ma kontuzję.
Zakończyć tą współpracę i tyle. Kończy się kontrakt i nie zrobić po prostu nic. Podziękować. Oszczędzić na kotrakcie. Poszukać kogoś innego.
Barca spuszczała Maradonę, Romario, Rivaldo. Nikt z kibiców nawet doceniających Dembele nie będzie za nim płakał.

Jest Dembele, jest impreza(oczywiście na boisku)... Strasznie się cieszę że Xavi widzi go jako fundament zespołu. Trzeba stanąć na głowie żeby ten chłopak nie łapał kontuzji, bo jest jednym z najlepszych skrzydłowych na świecie!!!! A dla jego nędznych hejterow środkowy palec. Amen

Umowa tylko naliczanie minutowe, inaczej nie ma to kompletnie sensu.

Przecież Dembele więcej nie ma niż jest - duża pensja a tak naprawdę zawodnika brak.. brak na boisku a jak wraca to musi dojść do formy a jak zaczyna dochodzić.. kontuzja
Chyba tylko zachęca pod późniejsze sprzedanie ..

Arunjo odejdzie do jednej z Angielskich klubów...

Oby go kontuzje omijały. Ostatnio było widać jak atak zrobił się z nim bardziej dynamiczny

Xavi to prawdziwy trener, cieszę się że wrócił do domu. Tu jest jego miejsce. Brakuje do szczęścia tylko Messi, Eto’o, Puyol, Iniesta, Fàbregas

Nie rozumiem jak to jest, że agent może opóźniać rozmowy nt. przedłużenia kontraktu, czy też szukać zawodnikowi nowego pracodawcy, bo spodziewa sie wysokiej dla prowizji. Agent działa ZA KASĘ na rzecz swojego klienta i jego zadaniem jest postępowanie zgodnie z wolą klienta. Jakim zatem sposobem ów agent może decydować o tym, gdzie zagra jego klient? Czy mogąc zainkasować wysoką prowizję, agent wyśle piłkarza na Kamczatkę? No chyba że i piłkarz patrzy na swoją karierę tylko i wyłącznie przez pryzmat kasy.
Co do Dembele, gdyby był pewny, że chce zostać w Barcelonie, zapewne już dawno złożyłby agentowi stosowne dyspozycje. A tak, sam zapewne nie wie, czy chce zostać, gdzie chce grać, i czy w ogóle (poza konsolą) chce grać. Już nawet zdążył się dwa razy spóźnić na trening, mimo "konstruktywnej" rozmowy z Xavi. Ręce opadają...

"Wszystkich nudzi ta sama stara śpiewka". Ile jeszcze razy będziemy z zapartym tchem czekać aż Dembele odpali i wgniecie rywali w ziemię? Potem przyjdzie dyskomfort a później kolejny uraz, rehabilitacja, powolny powrót do pełni sił, wspaniałe 2-3 mecze i znów wizyta w szpitalu.

Ciekawe w jakim języku gadali, by się porozumieć.

Gdyby był zdrowy i miał nazwijmy to oględnie dobre podejście do swojego zawodu byłby nominowany rok w rok do Złotej Piłki. Talent nieprzeciętny i byłby nasza mega gwiazda gdyby Xavi do niego dotarł. Czy to jest wykonalne nie wiem.

Mówcie co chcecie, ale Dembele to zawodnik, który potrafi zrobić ogromną roznice na boisku, dal świetną zmianę. Pod skrzydłami Xaviego może się naprawdę świetnie rozwinąć tylko te kontuzje...