Katalońskie media: Barcelona spróbuje pozyskać w zimie napastnika Arthura Cabrala

Dariusz Maruszczak

25 listopada 2021, 10:50

Mundo Deportivo, Sport

87 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Katalońskie dzienniki Mundo Deportivo i Sport piszą dziś na temat ewentualnego transferu do Barcelony napastnika Arthura Cabrala
  • Zawodnik szwajcarskiego Basel wyróżnia się zabójczą skutecznością w tym sezonie
  • Barça chce, żeby 23-latek trafił na Camp Nou na zasadzie wypożyczenia z klauzulą obowiązkowego wykupienia po sezonie

Od dłuższego czasu mówi się, że Barcelona spróbuje w zimie wzmocnić swój atak, a już kilka dni temu wskazywano w tym kontekście na Arthura Cabrala. Sport podaje wręcz, że piłkarz Basel jest w tej chwili głównym celem klubu. Brazylijczyka miał polecić szef skautingu Blaugrany na Brazylię Deco. Przede wszystkim transfer Cabrala uznaje się za wykonalny, co w obecnej sytuacji finansowej klubu nie musiało być tak oczywiste. Zdaniem Sportu negocjacje już zostały otwarte, a Basel może być skłonne sprzedać zawodnika, którego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2023 roku. Dziennik uważa, że Szwajcarzy zgodziliby się na transfer Cabrala za 15-20 milionów euro, a Mundo Deportivo podaje niższą cenę: 8-10 milionów euro, ale dodaje, że w grę wchodzi wypożyczenie 23-latka z klauzulą dotyczącą obowiązkowego wykupu. Ostatnie słowo ma jednak należeć do Xaviego. Napastnikiem jest zainteresowane Leeds, a już latem próbowała go sprowadzić Hertha Berlin.

Cabral zalicza fantastyczny sezon w Bazylei. W 24 spotkaniach strzelił 23 gole i zaliczył 8 asyst - dorobek godny uwagi nawet przy wzięciu pod uwagę, że rywale nie byli najwyższych lotów. Cabral robi stopniowe postępy po przybyciu do Szwajcarii z Palmeiras za 6 milionów euro. W swoim pierwszym sezonie strzelił 18 goli i zaliczył 6 asyst w 39 występach, a w drugim zdobył 20 bramek i zanotował 3 podania przy trafieniach kolegów w 36 spotkaniach. Obecna kampania jest dla 23-latka przełomowa. Rozwój Cabrala dostrzegł już selekcjoner Brazylii Tite, który w październiku powołał go do reprezentacji. Przybycie do Barcelony mogłoby pomóc napastnikowi w wyjeździe na mistrzostwa świata do Kataru i zapewnić mu dalszy rozwój.

Cabral jest typowym zabójcą w polu karnym, a właśnie tego typu zawodnika potrzebuje Barcelona. Brazylijczyk potrafi wykańczać akcje obiema nogami, a także głową, wykorzystując niezłe warunki fizyczne (186 cm wzrostu). Cabral umiejętnie ustawia się w szesnastce, nawet na małej przestrzeni, i jest dobry technicznie. Nie ogranicza się jednak tylko do gry w polu karnym, gdyż robi postępy w zakresie wymieniania piłki z partnerami po jego opuszczeniu, a nawet grozi uderzeniem z dystansu. Nie jest zawodnikiem spektakularnym w swoich poczynaniach, ale Blaugranie brakuje kogoś do zamykania akcji, a w tej roli Cabral może doskonale dopasować się do potrzeb drużyny. Ponadto w zespole Xaviego cenna może być jego praca w pressingu.

Do zalet Cabrala można dodać dostosowanie się do trudnej sytuacji finansowej Barcelony. Zdaniem Sportu 23-latek nie miałby zbyt dużych wymagań, a według Mundo Deportivo jego pensja byłaby na najniższym poziomie płacowym w zespole. Cabral mógłby od razu stać się istotnym zawodnikiem, ale i miałby pewne pole do rozwoju ze względu na wiek. Istnieją jednak również obawy, czy Brazylijczyk przełoży skuteczność z ligi szwajcarskiej i Ligi Europy na poziom Barcelony. Ponadto nie wiadomo, jak przeznaczenie pieniędzy na Cabrala wpłynie na możliwość pozyskania innego, być może gwarantującego lepszy poziom napastnika.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ostatnia jego brameczka miód i orzeszki :D

Nie oglądam meczów Basel, dlatego wypowiem się opierając się na tym co znalazłem na Yt. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że na kompilacjach piłkarze często wyglądają dużo lepiej, niż później w rzeczywistości.
Z zalet Cabrala należy wymienić siłę i dobre zastawianie się. Dobrze wychodzą mu pojedynki 1vs1, z których często wychodzi zwycięsko dzięki swojej sile, szybkości i zwinności. No właśnie, jak na swój wzrost jest dosyć zwinnym piłkarzem, do tego dobrze panuje nad piłką. Dobrze uderza zarówno z prawej jak i lewej nogi, a jego wzrost i skoczność pozwalają mu wygrywać pojedynki w powietrzu. Nie tylko wygrywać, ale i wykorzystać, gdyż całkiem dobrze wychodzą mu uderzenia głową. Kolejnym plusem jest to, że mimo iż jest napastnikiem, to często cofa się do tyłu by pomóc w konstruowaniu akcji czy też pomóc w odbiorze.
Niestety ma też kilka minusów. Często lubi holować piłkę, ewidentnie za długo ją przetrzymuje. Często wybiera trudniejsze rozwiązania, woli się pokiwać niż minąć przeciwnika bokiem. Dużo bawi się piłką, żongluje nad przeciwnikiem itp. No i ostatnie, nie grał do tej pory w większym klubie. Nie wiadomo, czy zniesie presję, czy się dostosuje.
Transfer zagadka, ale mimo wszystko zdecydowanie pewniejsza opcja niż Boateng.

Na pewno lepszy niż DeJong i Brej. Ma niezłą siłę uderzenia, i potrafi wykańczać.

A co z Sterlingiem, jakoś cicho się zrobiło

Brać go i nie zastanawiać się :) Holenderski atak jakoś słabo wypada,więc może grajek z Brazylii będzie bardziej skuteczny.

Wystarczy, żeby potrafił wykończyć akcję.
Po ostatnim meczu z Benifica i kryminale Depaya, tylko tyle i aż tyle by wystarczyło. Gol!

Potrzebujemy "na wczoraj" 9, która z 1,5 sytuacji podbramkowej zdobędzie 2 bramki.

Na Halanda, Lewego, czy innego Lukaku przyjdzie czas, jak się trochę odbijemy. Teraz wystarczy, żeby po prostu, tylko i aż, potrafił kończyć akcje.

Kolor koszulki pasuje, więc można wziac ale trudno przewidzieć czy to nie będzie drugi Łukasz de drwal

Ludzie nie stać nas na gwiazdorów typu Haaland. Więc trzeba zaryzykować być może gościu odpaliłby i u nas bo to jeden zawodnik z niższych lig poszedł wyżej i sie rozwinął. A 9 jest potrzebna.

Myślę, że Cabral to Ciekawy zawodnik, aczkolwiek z tego co patrzyłem to grał tylko w brazylijskiej i szwajcarskiej lidze, więc nie wiem czy się przystosuje. Natomiast nie da się zaprzeczyć, że od kilku sezonów jest w Niesamowitej formie i w dodatku jest młody( 23 lata). Uwielbiam brazylijskich piłkarzy a w szczególności napastników, więc jeśli transfer doszedłby do skutku to byłbym jego zwolennikiem.

Nie ma obaw, jak zawodnik nie dostosuje się do naszego poziomu, to klub się dostosuje do niego i zagra w LE.

Dobre pierdolnięcie ma z daleka ..

Nie ściągać już szrotu pozbyć się tego co jest i kupić klasowego napastnika...

Nie widziałem tego napadziora ale to, ze atak wzmocnić trzeba to jasne. Na dzis mamy czasami efektownego Depaya, ktory za bardzo efektywny nie jest, szklanego Dembele i rekonwalescenta Ansu. Reszta to napastnicy z przymusu lub nie spełniający oczekiwań jak duńskie Waleczne Serce. Trzeba szukać wzmocnień lub w La Masii.

Oby to nie był 1 sezonowiec

Tylko Halland, jednego Braithwaita i Depaya juz mamy :-D
A tak poważnie to bardziej powinnismy pomyslec o jakiś produktywnych skrzydłowych bo z Dembele i Fatim nie wiadomo. A jesli Fati nie bedzie łapał kontuzji to wtedy powinien być probowany na 9, bo grywał juz tam kiedy byl młodszy, a uderzać potrafi na bramkę jak nikt inny u nas w składzie.

Jak da się go wykupić za 10-15 mln to dlaczego nie ? Dużo byśmy nie stracili. Koles przynajmniej ma wykończenie i dobre warunki fizyczne. Plus jest jeszcze młody wiec byłby czas na ew sprzedaż.

Jak popatrzyłem na zdjęcie to na pierwszy rzut oka myślałem, że to Braithwaite. :)

Brać go mega piłkarz

Ostatnie zdanie jest kluczowe. Mieliśmy okazję wiele razy się przekonać, że chytry dwa razy traci. Przykład jak pożałowaliśmy hajsu na Marquinhosa, a potem dziesiątki wydane na kolejnych Songów, Mathieu czy Vermaelenów. Teraz Barcy kompletnie nie stać na takie pomyłki. Pytanie jest ważniejsze czy Barce realnie stać, żeby powalczyć o kogoś z dwójki Haaland (marzenie)-Adeyemi (super plan B).

Może to będzie gracz pokroju Hallanda? Kto wie trzeba zaryzykować.

Ryzyk fizyk, da radę, albo nie da.
Biorąc pod uwagę stan finansów, chyba muszą zaryzykować.
Zawsze może zostac rezerwowym dryblasem.


Oni to powinni zbierać na obrońcę dobrego w klubie same drewna typu pique,lenglet,umtiti czy garcia który nie potrafi utrzymać równej formy

pisałem to już pod innym newsem dotyczącym tego gracza, ale powtórzę - rynki austriacki i szwajcarski powinny być w naszej sytuacji bardzo pilnie obserwowane. Oba kraje pozostają poza wielką piątką lig europejskich, ale na tyle blisko, że przy prężnie działającym skautingu są w stanie wyłapywać ewentualne perełki, które nie zostają przechwycone przez sito selekcji tych największych. Z drugiej strony nie są to rynki tak medialne i stale sondowane jak holenderski czy belgijski, więc i negocjacje startują tam od niższych kwot. RB Salzburg, Zurich, Basel czy Young Boys powinny być przez Barcelonę obserwowane bardzo uważnie.

'czy Brazylijczyk przełoży skuteczność z ligi szwajcarskiej i Ligi Europy na poziom Barcelony' Tak jakbyśmy walili manite w każdym meczu. Póki co średnio strzelamy ledwo1 bramkę w meczu. To nie jest kosmos

Nie, przykład Krzysztofa Piątka pokazuje, że nie można dać się nabrać na chwilową eksplozję formy. Skupmy się na kimś kreatywnym, ale też na defensorach. Bez 9 można grać.

Taki trochę brajtłait.
Ale umie się zastawiac czego nie potrafił żaden z ostatnich napastników Barcy.

Myślę że wiele zależy od tego kogo uda się wypchnąć w zimie. Same wypłaty Coutinho i Umtitiego odciążą budżet bardzo mocno.

Wygląda jak mix Brajta Ratingi i może Sandro Ramireza

Oby nie zablokował rozwoju wielkiego duńczyka Martin Braithwait

Statystyki jak na FC Basel ma dobre.
https://ibb.co/T0mwcwN

Jeśli po jego zakupie dalej będziemy mieli środki na Adeyemiego to jak najbardziej.