Barcelona - Deportivo Alavés: najlepsze, najgorsze wg FCBarca.com

Błażej Gwozdowski

30 października 2021, 23:26

15 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

1:1

Herb FC Barcelona

Deportivo Alavés

ALV

  • Memphis Depay 49'
  • 52' Luis Rioja 

Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu z Deportivo Alavés zdaniem Redakcji FCBarca.com?

Najlepsze: pewne niuanse taktyczne na plus

Trudno było oczekiwać, by po dwóch treningach Sergi Barjuan wiele zmienił w sposobie gry zespołu. Mimo to dotychczasowy szkoleniowiec rezerw dokonał kilku korekt, które trochę otworzyły grę zespołu w ofensywie. Nico i Gavi zagrali dzisiaj wyraźnie szerzej, lepiej współpracując ze skrzydłowymi oraz bocznymi obrońcami i grą wzajemną wyciągając obrońców z pola karnego. W efekcie kilkakrotnie udało się znaleźć trochę przestrzeni do zagrania piłki za plecy defensorów, co powinno zaowocować przynajmniej dwiema bramkami. Otwierały się także strefy do wyższych wycieczek z piłką stoperów, co wykorzystywał zwłaszcza Éric García, uczestnicząc w rozegraniu przez pełne 90 minut. Taka postawa stopera to zresztą znak firmowy nowocześnie grających, ofensywnych zespołów. Ponadto na duży plus zmiany i wprowadzenie Riquiego Puiga i Balde. Duet wychowanków sporo wniósł do gry zespołu i taką decyzję trenera należy postawić wyżej, niż wysłanie w bój Luuka de Jonga, by grać dośrodkowaniami z 30. i 40. metra. Niestety nie brakowało słabszych punktów - zawiedli dziś przede wszystkim Mingueza, który był wręcz poza grą oraz Dest, wyraźnie gubiąc się ustawiony dalej od linii bocznej. 

Najgorsze: strata punktów i być może zawodników

Poza dwoma słabszymi ogniwami w rozegraniu, zespół zaprezentował się całkiem nieźle w ofensywie. W obronie przytrafiła się jednak sekwencja błędów, która przy braku skuteczności kosztowała gospodarzy kolejne punkty. Sytuacja powoli robi się dramatyczna i choć do końca sezonu pozostało jeszcze bardzo dużo meczów, to trudno oczekiwać, by drużyna odzyskała pozytywną dynamikę z meczu na mecz. Tym bardziej, że przedwcześnie mecz zakończyli Agüero, Piqué i Nico, na liście kontuzjowanych wciąż są przecież jeszcze Dembélé, De Jong, Roberto, Araujo, Braithwaite i Pedri, a nie do końca jasna jest sytuacja Ansu Fatiego.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Gra wyglądała o jeden poziom lepiej niż za kałmana. To duży plus. Czas przyniesie zmiany na lepsze, zwłaszcza jak przyjdzie Xavi.

Alaves też miało kontuzje, co najmniej 2, taki jest football obecnie, atletyczny i szybki, niedługo w trakcie meczu będzie zmieniana cała kadra.

Remis ale „jakoś” ta gra wyglądała - trochę z klepki - kilka dobrych zagrań - brak skuteczności w wykończeniu.
No i Dest - lepiej postawić na pomocnika lub napastnika i nie dawać go tak wysoko.
Uważam, że na plus pomimo nie wygrania meczu. Lepiej się to oglądało.
konto usunięte

Najgorsze że Kuman miał racje, ta kadra jest słaba, aby coś wygrac

Najlepsze: kibice, słychać było wsparcie i zjednoczenie

Powie ktoś coś jak zaprezentował się Abde?
konto usunięte

Jak się nie lubi trenować, to potem kontuzje

To jest aż przerażajace te kontuzje w zespole.. dzisiaj przecież jeszcze dodatkowo Pique Nico i Kun musieli przedwcześnie opuścić boisko. Masakra jakaś. Nie pamietam kiedy kadra była w pełni zdrowa