José Bordalas: To nie był rzut karny, jesteśmy oburzeni

Julia Cicha

18 października 2021, 11:00

Marca

54 komentarze

Fot. Getty Images

Trener Valencii José Bordalas był oburzony podyktowaniem karnego na Ansu Fatim. Podkreślił też ostrą grę Barcelony.

Karny: Jesteśmy oburzeni, to zagranie było decydujące, mecz był bardzo wyrównany, a to nie była jedenastka. Widziałem powtórkę. Już na boisku Gaya mówił mi, że wyraźnie dotknął piłkę, sprawdziliśmy to. To było decydujące zagranie, nie rozumiemy, że odgwizdano faul w erze technologii i systemu VAR. Jesteśmy oczywiście oburzeni.

Wynik: Nie powinniśmy przegrać 1:3, zasłużyliśmy przynajmniej na remis. W drugiej połowie Ter Stegen miał wiele parad, a Soler trafił w słupek. Próbowaliśmy, walczyliśmy o zwycięstwo.

Forma fizyczna: Mieliśmy problemy, Guedes został mocno uderzony, Foulquier również bardzo się wysilił w obronie i w ataku. Później Gaya, Soler… Są po kontuzjach, ale razem dotrwaliśmy do końca.

Analiza: Jestem zadowolony z postawy zespołu, ale musimy poprawić się w obronie. Tracimy za dużo goli, jednym z moich celów jest to zmienić. To prawda, że traciliśmy te bramki z wielkimi zespołami takimi jak Sevilla, Real czy Barca, ale jest ich zbyt wiele.

Barcelona: Nie można wątpić w jej umiejętności i potencjał. Miała problemy z kontuzjami, ale teraz będzie walczyć z najlepszymi.

Passa 5 meczów bez wygranej: Nie jesteśmy szczęśliwi, pracujemy, by to zmienić. Będziemy musieli przeanalizować to spotkanie.

Yunus Musah: Wszedł na boisko w trudnym momencie, myśleliśmy, że ze swoją energią może zaburzyć nieco równowagę. Nie był tak dokładny, jak byśmy chcieli, ale jest młody i będzie się poprawiał.

Guedes: Faulowano go pięć razy z rzędu w krótkich odstępach czasu. Barça przerywała grę trzy razy częściej od nas. Faule na Guedesu nam zaszkodziły.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Kontrowersyjny był ten rzut karny, ja osobiście nie odgwizadlbym tam faulu.
« Powrót do wszystkich komentarzy