José Luis Gaya: Jak zwykle sędzia gwiżdże, co chce

Julia Cicha

17 października 2021, 23:20

Marca

28 komentarzy

Fot. Getty Images

José Luis Gaya, który strzelił dziś gola Barcelonie, po meczu udzielił krótkiego wywiadu dla hiszpańskich mediów.

- Mieliśmy jasny cel, wiedzieliśmy, że będziemy grać i naciskać. Udało nam się to do 80. minuty, dobrze rywalizowaliśmy. Zasadniczo rozegraliśmy dobre spotkanie. Mieliśmy okazje, by wyrównać, Barcelona nie czuła się wygodnie.

- Wynik nam uciekł, bo nie wykorzystaliśmy okazji. Często podchodziliśmy pod pole karne, ale to Barça w końcówce dobiła nas po kontrze. Musieliśmy iść naprzód.

- Nie widziałem powtórki sytuacji, która zakończyła się karnym. Wszyscy zgadzają się, że odebrałem piłkę. Mogło dojść do niewielkiego kontaktu, ale zawsze tak jest, a puszczają to w zwolnionym tempie… Takie powtórki zawsze są zwodnicze. W poprzednim sezonie podyktowano wątpliwą jedenastkę po moim zagraniu, teraz jest kolejna. Zobaczymy, jak wyglądało to w telewizji. Sędzia gwiżdże to, na co ma ochotę, jak zawsze.

- Bardzo dobrze zaczęliśmy sezon. W ostatnich pięciu meczach zasługiwaliśmy na więcej. Trzeba się podnieść i iść naprzód. Przed nami jeszcze wiele spotkań.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie wiem czemu tyle jadu wylewacie na niego, karny był wątpliwy. Oczywistością jest, że jest rozczarowany...

@bartoszek wątpliwy ponieważ?

@bartoszek Wątpliwy bo? Gaya mówi, że odebrał piłkę mimo że jej nawet nie dotknął, wsadził nogę przed Fatiego, dlatego strzał był tak mizerny, bo Fati zanim strzelił to zahaczył się o nogę. To jest czysty faul i żadnej dyskusji być nie powinno, a racjonalność oceny świetnie pokazuje to, jak Gaya myśli że cokolwiek odebrał.

@Tasde przeczytaj dzisiaj artykuły co twierdzą ludzie z Valencii. Jak dla mnie gość pięknie wybił piłkę :) ale ja nie mam klapek na oczach. Dlaczego sędzia nawet do VARu nie podszedł ? dla mnie nieco kontrowersyjna sytuacja, po prostu !

@bartoszek Ale co oni mogą twierdzić? Analizowałem powtórkę klatka po klatce, z 3 różnych kamer. Na każdej widać dwie rzeczy: Gaya nie dotknął nawet piłki natomiast dotknął nogi Fatiego.
https://gfycat.com/pl/weeeveryballoonfish
Masz tutaj powtórkę, zatrzymaj sobie dokładnie na 14.87s i odpowiedz na pytanie: jak można "pięknie wybić" piłkę, skoro ta nie zmieniła nawet na milimetr swojego toru lotu a potem nagle przyspieszyła w zupełnie innym kierunku niż on ją "wybijał"? Odpowiedź jest banalna, Gaya nie trafił w piłkę, dlatego nie zmieniła toru lotu a potem poleciała w drugą stronę bo Fati ją strzelił tylko że strzał był fatalny bo chwilę wcześniej miał przyblokowaną nogę przez obrońcę.
« Powrót do wszystkich komentarzy