Mundo Deportivo: Ronald Koeman planuje wrócić do formacji 4-3-3

Mateusz Doniec

7 października 2021, 12:00

Mundo Deportivo

50 komentarzy

Fot. Getty Images

Po tym, jak Joan Laporta udzielił Ronaldowi Koemanowi publicznego wsparcia przed meczem z Atlético, Holender zaproponował przebudowę zespołu, która jest konieczna, aby liczyć się w walce o mistrzostwo Hiszpanii i uratować sytuację w Lidze Mistrzów. Rozwiązaniem ma być powrót do klasycznego ustawienia 4-3-3.

Na plan Koemana składa się m.in. stabilna linia obrony, którą będzie mógł rotować. Do tej pory korzystał z ustawienia z trójką środkowych obrońców, ale zespół nie czuł się w tej formacji komfortowo. Wracając do systemu 4-3-3 Koeman chce wzmocnić defensywę, zbliżając do siebie poszczególne formacje i zapewniając większe wsparcie. Holenderski szkoleniowiec chce przesunąć ciężar rozgrywania piłki do pomocy i ataku. W mniejszych przestrzeniach, łatwiej będzie o odbiór piłki i stwarzanie zagrożenia. Futbolówka ma być cały czas przy nodze.

Bardzo ważny jest powrót do gry kontuzjowanych zawodników. Jordi Alba jest w tym momencie fundamentalną postacią pierwszej jedenastki. Koeman nie chciał więc ryzykować, wystawiając go w spotkaniu na Wanda Metropolitano. Najbliższe dwa tygodnie to czas dla Barcelony na przygotowanie się do kluczowych meczów z Valencią, Dynamem Kijów i Realem Madryt. Ronald Koeman nie chce nikogo skreślać. Wierzy w Gerarda Piqué, lecz możliwe, że 34-latek nie będzie już tak często meldował się w pierwszym składzie. Pojawiają się też nowe opcje, jak np. Clement Lenglet. Francuz co prawda nie sprostał wysokim oczekiwaniom, lecz również pozostali obrońcy nie sprawili, że został skreślony.

W środku pomocy kluczowe będzie odpowiednie dopasowanie różnych elementów. Defensywny pomocnik musi zapewniać wyprowadzenie piłki i sprawność fizyczną. Barcelona nie ma teraz zastępcy Sergio Busquetsa. Koeman stawia na Nico Gonzáleza, który musi cały czas zbierać doświadczenie. Wyżej ustawieni pomocnicy mają gwarantować kreowanie gry. Tutaj Holender ma w czym wybierać, lecz nie powinien ograniczać Frenkiego de Jonga w defensywie, ponieważ wtedy zazwyczaj Barcelona ma problemy w rozegraniu. W meczu przeciwko Benfice było to bardzo widoczne.

Nadzieją Koemana jest powrót do zdrowia napastników. 58-letni trener musi stawiać teraz na parę Memphis – Luuk de Jong, lecz coraz bliżej do gry na 100 procent jest Ansu Fati, a w końcowej fazie leczenia kontuzji są Sergio Agüero i Ousmane Dembélé. Holender bardzo liczy na Francuza. Jego powrót może pomóc Barcelonie w stwarzaniu okazji i zdobywaniu więcej bramek. Stąd właśnie gotowość do ustawienia drużyny w formacji z trzema napastnikami. Duma Katalonii musi jednak koniecznie pozyskać środkowego napastnika. Koeman bardzo na to liczy, jeśli dotrwa na swoim stanowisku do następnego okienka transferowego.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Byle by środek był :gavi-de Jong-pedri

@Mroziioo wolałbym Busquetsa jaki grał w meczu z Włochami.
« Powrót do wszystkich komentarzy